Juz mnie febra trzesie z tym telewizorem. Na ekranie widoczne sa pasy ciemniejszego ekranu o szerokosci ok 2-3cm. Pasy schodza do dolu, badz zatrzymuja sie w jednym miejscu i drgaja. Jeden pas na caly ekran, potem gdy jeden zniknie - pojawia sie drugi... Tak jak by zaklocenia spowodowane przydzwiekiem 50 Hz. Wykluczamy zasilacz antenowy i takie tam. Modul monitora sprawny bo na sygnale z zewnatrz tego nie ma. Zaklocenia powstaja w bloku wcz/pcz. Kondensatory na galeziach 12V i 8V (zasilanie glowicy i p.cz) wymienione, profilaktycznie na linii 33V do warikapow. Kondy w otoczeniu bloku p.cz ukladu TDA8362.
Nie jestem rozrzutny w zwiazku z kondensatorami i przed ich zakupem zastanawiam sie, czy jest sens wymieniac je dalej skoro monitor dziala dobrze.
Czy moze to byc mimo wszystko z bloku odchylania V/H?
Prosze o porady - jak jest "wojna mrowek" na ekranie to tego nie ma, nie na kazdym kanale jednakowo widoczne ale jest - moze juz ktos przerabial takie usterki?
Nie jestem rozrzutny w zwiazku z kondensatorami i przed ich zakupem zastanawiam sie, czy jest sens wymieniac je dalej skoro monitor dziala dobrze.
Czy moze to byc mimo wszystko z bloku odchylania V/H?
Prosze o porady - jak jest "wojna mrowek" na ekranie to tego nie ma, nie na kazdym kanale jednakowo widoczne ale jest - moze juz ktos przerabial takie usterki?