Generalnie Martech II Plus USB jest OK. , niestety po tej aukcji nie widac czy to PLUS. Nie mozna rozpoznac po zdjeciu czy jest wyjscie USB z boku boxa. A taki box jest supportowany na rowni z nowymi metalowymi II USB PLUS, czy tez Martech Klipami w zakresie softu dla PC-ta.
Ten box z aukcji to jest kupiony pewnie w 2005 roku przynajmniej, na pewno nie ma 3 miesiecy. Sadzac po plombach i zarysowaniach , to ostro jezdził po giełdach - badz był nieszanowany. Wygłada jakby wpadł pod pędzacy pociag Inter City.....
Sam TP Adapter v2.0 jest w porzadku. Niczym w pracy nie rozni sie od v3.0 w mozliwosciach adaptera. Jedyny plus to bardziej stabilny v3.0 z racji dodatkowego zasilania z zasilacza - a minus tego rozwiazania to np. na giełdy dzwiganie dodatkowego zasilacza plus potrzeba dodatkowego ''oczka'' dla 220v (wspomniany zasilacz).
Takze kupic uzywany Martech II PLUS USB z TP. adapterem V.2.0 - nie byłoby żle. W mozliwosciach niczym sie nie rozni niz te sprzedawane teraz w metalowej obudowie z TP. Adapterem V3.0. Ale pod warunkiem ze box jest II Plus USB. Ale nikt co ma raczej nie bedzie chcial sprzedac.
Jezeli chce zakupic box nowy, to raczej w firmie ktora sama cos produkuje, np. Multi-Com, Gsm-Sklep.pl (SagMasterTeam), w tych firmach mozesz uzyskac pomoc w instalacji po sprzedazy, pomoc telefoniczna w godzinach pracy co do nie tylko podstawowych problemow w pracy z telefonami, ale i samej instalacji, i inne fachowe porady. Firmy te prowadza własne serwisy, same duzo naprawiaja. Zjadły w gsm, ''zęby'' jak to sie mówi. Sproboj zadzwonic np. do gsmok w godzinach pracy, oprocz przetłumaczonych ze stron producenckich na dobrym poziomie instrukcji instalacji, nie uzyskasz zadnej innej pomocy. Rownie dobrze mogłbys kupic martech w ''TESCO'' w jednym wozku razem z ziemniakami na obiad, karkówką do przyżądzenia przez żonke (jezeli ktos juz posiada), piwem na po obiedzie, i co tam jeszcze akurat potrzebujesz...........
Firma , firmie nie rowna, warto spojrzec na support po sprzedazy.
Uczciwosci firm ''gsm ala ziemniaki'' oczywiscie nie kwestjonuje, tylko fachowa wiedze na temat tego co sprzedaja - nie pracuja tymi urzadzeniami na co dzien.
Pozdrawiam.