Problem dotyczy zapalania, mianowicie gdy silnik jest całkiem zimny, zapala bez problemu chodzi równo( obroty ok 1200 ) ale gdy jest ciepły zapala ciezko dlugo trzeba krecic a gdy juz zapali to chodzi tak jakby na 3 cylindry( tak przez 5 sek ) i potem juz jest ok. co to może byc? wymieniony jest regulator rozgrzewania silnika, wypinałem tez wtryskiwacz rozruchowy i bez rezultatu. dodam ze auto jezdzi tylko na benzynie, gazu nie widzialo nigdy, uklad zaplonowy w porzadku. zZ góry dziekuje za pomoc