Swoje doznania opieram na odsluchach tego typi sprzetu, CarAudio interesuje sie gdzies od szkoly sredniej czyli jakies 17 lat. Wzmacniacz owszem sam w sobie jest tylko czescia systemu i cala sztuka w CA to dobrac do siebie tak podzespoly aby to zagralo. Jednak dalej nie rozumie tego zapedu w moc, wiadomo ze wzmaczniacze tranzystorowe czy to beda biopolarne, fet, hexfet maja znieksztaucenia nieliniowe ktore sa nie naturalne dla naszego ucha. Poprawne skonstruowanie wzmacniacza o duzej mozy i minimalizacja tych znieksztaucen to lata praktyki inzynierow.
Jeszcze stosunkowo do niedawna nawet konstrukcje domowe o mocach 100W czesto byly nazywane ironicznie 100 Wad... i to sie tyczy tez sprzetu Boschmann-a. Dla mnie to nie gra tylko generuje halas,
Poza parametrami wzmacniacza jest jeszcze wiele innych czynnikow wplywajacych na brzmienie, tworzenie sceny ktore trudno zamknac w jakies ramki i okreslic cyferkami. Choc jak masz dostep do oscyloskopu z FFT to mozna wylapac pewne szkarady tkwiace w tanich wzmacniaczach.
Zauwaz ze lampowka o teoretycznie gorszych parametrach gra dla ucha czlowieka owiele lepiej

Zrob koncowke mocy np. na kiedys uznawanych jako klasyki 2N3055 (zreszta trudno bylo kiedys cos innego kupic) i na jakis FET-ach widac roznice ?? ano widac... Rozne wersje tranzystorow potrafia wprowadzic rozny klimat do muzyki, to samo masz z lampami... Jak wspominalem nie jestem audiofilem i nie toleruje tez pewnych ekstrem tupu trafa srebrzanka itp.
Bo przy czestotliwosciach audio efekt naskurkowy mozna w zasadzie pominac (jak sie policzy glebokosc wnikania). Oczywiscie dalej mowa o systemie w ktorym pracuja poprawnie dzialajace przetworniki (glosniki) - a nie cos co wyglada jak glosnik. Wiekszosc takich "glosnikow" robiona jest na chybil-trafil nie wspominajac o parametrach. Owszem droga eksperymentow mozna dobrac do nich jakas obudowe ze to nawet jakos zacznie grac - tylko wtedy trzeba miec duzo kasy na takie eksperymenty, a efekt jest i tak mizerne w stosunku do pracy jaka sie w to wlozylo.
Poprostu najczesciej tanie=drogie i to nie tylko tyczy sie CA... Dlatego nieraz warto dolozyc 100-200zl i kupic cos na jakims poziomie niz odwalac druciarstwo. Wiele fajnych projektow CA powstaje latami bo wiadomo jakie sa realia zarobkow w PL - jednak warto dokladnie przemyslec jak sie wydaje kase bo mozna to zrobic lepiej lub gorzej.