witam zdemontowałem silnik z pralki Amica bo nie miała siły kręcić bębnem mimo niewielkiej ilosci prania :/.Silnik był tak gorący,że nie mogłem go dotknąć.
załączam fotke tabliczki znamionowej oraz zacisków.Może zna się ktos na pralkach i moze mi pomóc? jakaś rada? czym to może byc spowodowane.Uzwojenie stojana ma "piękny miedziany" kolor czyli chyba nie jest spalony.Dodam jeszcze ze puki go zdemontowalem to sciagnalem pasek klinowy i włączyłem wirowanie tak żeby pochodził w stanie jałowym i żeby sie ostudził za pomoca wbudowanych śmigiełek do chłodzenia ale niestety silnik grzał się dalej.
Kliknij, aby powiększyć.
<skryn>
załączam fotke tabliczki znamionowej oraz zacisków.Może zna się ktos na pralkach i moze mi pomóc? jakaś rada? czym to może byc spowodowane.Uzwojenie stojana ma "piękny miedziany" kolor czyli chyba nie jest spalony.Dodam jeszcze ze puki go zdemontowalem to sciagnalem pasek klinowy i włączyłem wirowanie tak żeby pochodził w stanie jałowym i żeby sie ostudził za pomoca wbudowanych śmigiełek do chłodzenia ale niestety silnik grzał się dalej.
Kliknij, aby powiększyć.
<skryn>