Witam,
mam problem od paru dni z moim starym sony KV-2552 M9. Obraz gubi synchronizację pionową, dojeżdża (płynnie) do połowy ekranu i skacze z powrotem... można dostać epilepsji. Dziwne jest (dla mnie) to, że problem występuje tylko gdy obraz (film) jest ciemny (plan nocny), a gdy jest jasno (np. studio tv) wszystko jest ok.
Sampel: http://www.piotrkaczmarek.com/sony.jpg
Jak czytałem archiwum, to problemy z tego typu rzeczami wynikają z zimnych lutów (tak to się nazywa?) i/lub zużycia kondensatorów... może ktoś jednak miał taki problem i potrafi łopatologicznie mi powiedzieć co sprawdzić? Poprawić lutowania dam chyba radę, wymienić jakiś kondensator czy rezystor raczej też... tylko niekoniecznie łapie tutejszy slang wskazujący który konkretnie należy sprawdzić
Pozdrawiam wszystkich,
Piotr
mam problem od paru dni z moim starym sony KV-2552 M9. Obraz gubi synchronizację pionową, dojeżdża (płynnie) do połowy ekranu i skacze z powrotem... można dostać epilepsji. Dziwne jest (dla mnie) to, że problem występuje tylko gdy obraz (film) jest ciemny (plan nocny), a gdy jest jasno (np. studio tv) wszystko jest ok.
Sampel: http://www.piotrkaczmarek.com/sony.jpg
Jak czytałem archiwum, to problemy z tego typu rzeczami wynikają z zimnych lutów (tak to się nazywa?) i/lub zużycia kondensatorów... może ktoś jednak miał taki problem i potrafi łopatologicznie mi powiedzieć co sprawdzić? Poprawić lutowania dam chyba radę, wymienić jakiś kondensator czy rezystor raczej też... tylko niekoniecznie łapie tutejszy slang wskazujący który konkretnie należy sprawdzić
Pozdrawiam wszystkich,
Piotr