witam chcialbym zrobic takie uzadzenie do pieca weglowego zeby przy temperaturze 90C wlanczal sie jakis dzwonek prosibym o jakies schematy i pomoc o ile jest to mozliwe
Dodano po 1 [minuty]:
a i jeszcze zeby na wyswietlaczu pokazywal temperature
Mogę Ci zaproponować regulator LUMEL RG9 fabryczny używany-sprawny.możliwość wpięcia 3 czujników temperatury zegar data regulacja pogodowa lubstałotemperaturowa.Czujniki temp Pt100.Wraz z instrukcją obsługi.Może włączać i wyłączać pompę obiegową.Oczywiście za rozsądną cenę.
To pierwsze jest zadaniem wręcz banalnym, można to zrealizować na wzmacniaczu operacyjnym i ukłądzie 7400, czy innym na którym można poskładać przerzutnik RS, a nawet na samym wzmacniaczu, jeżeli alarm miał by trwać wyłącznie wtedy, gdy przekroczona jest dopuszczalna temperatura. Przerzutnik jest po to, żeby uruchomił alarm za każdym razem, gdy przekroczona zostanie ustalona temperatura, natomiast odwołanie alarmu następuje przez wciśnięcie przycisku (nie ma możliwości trwałego wyłączenia bez wyłączania zasilania, tak żeby się przez przypadek nie zapomniało i zostawiło wyłączony).
Do tego jakiś generator (na przykład NE555), czy też podpiąć tylko przekaźnik.
Widział bym to tak, że wzmacniacz pracuje jako komparator i porównuje napięcie z dwóch dzielników rezystancyjnyjnych, w jednym dzielniku jeden rezystor zastępuje się termistorem, a w drugim dzielniku potencjometrem, który służy do ustalenia temperatury.Wklep w google "termostat schemat" bez cudzysłowu, powinno conajmniej kilka takich konstrukcji znaleźć (alarmujących ciągle gdzy przekroczona jest temperatura).
Drugi wariant jest o wiele bardziej skomplikowany, najtaniej i najprościej będzie to zrealizować na jakimś mikrokontrolerze, warunkiem jest tu oczywiście dostęp do programatora i umiejętnosć programowania. Można też to zrobić na odpowiednim układzie, na przykład popularny ICL ileś tam (wyleciało mi z głowy, chodzi o woltomierz zintegrowany z driverem LED/LCD, stosowany w tanich miernikach) i jakimś liniowym czujniku temperatury (LM35 na przykład, od biedy nawet zwykła dioda / tranzystor).
Sprecyzuj proszę, co chciałbyś osiągnąć. Drugi wariant powinien zamknąć się kwotą kilkudziesięciu złotych, myślę że około 30. Pierwszy bardzo tanio wyjdzie, najdroższy będzie tam transformator.
Tak na marginesie, piszesz "regulatora", regulator to układ który coś reguluje, w tym wypadku było by to na przykład dozowanie węgla / powietrza.
Zaprojektowałem i wykonałem nawet działający model :]
Krótko o.
Urządzenie zbudowane jest na układzie LM393 (podwójny komparator).
Czujnikiem temperatury jest dioda 1N4148 (po niewielkiej modyfikacji może być i termistor).
Pierwszy komparator porównuje napięcie ustawione na dzielniku rezystancyjnym R5, R7 ze spadkiem napięcia na diodzie D1. Rezystory R2 i R3 zapewniają niewielką histerezę (rzędu kilku stopni). Stosunkowo mała wartość R6 podyktowana była względami praktycznymi, można ją zwiększyć, ale wtedy należy również zwiększyć R3, a o rezystory powyżej 1Mohma czasem w sklepach ciężko. Rezystor R4 "podciąga" napięcie na wyjściu komparatora (otwarty kolektor) do napięcia zasilania. Stanem aktywnym (przekroczona temperatura) jest tutaj stan niski. Kondensator C1 zajmuje się wytwarzaniem "szpilek" w momenci przełączania stanu komparatora. Dioda D2 ogranicza amplitudę szpilek powstałych gdy układ zostanie zresetowany (napięcie na okładzinie C1 od strony diody ustali się na poziomie ok. +5V) a następnie po zmniejszeniu temperatury wyjśce pierwszego komparatora przełączy się do stanu wysokiego.
Na drugim komparatorze wykonany jest detektor zbocza sygnału. W momencie wystąpienia na wejściu zbocza narastającego jego wyjście ustawiane jest w stan wysoki, w momencie podania stanu niskiego ustaiwane jest w stan niski. Kondensator C1 zapewnia również separację wejścia detektora dla sygnałów stałoprądowych, przez co możliwe jest podanie "obcego" narastającego zbocza, które również doprowadzie do ustawienia wyjścia w stan wysoki. Tu służy do tego przycisk "RESET".
Tranzystor wyjściowy może sterować przekaźnikiem, czy też brzęczykiem piezo z wbudowanym generatorem, stanem aktywnym jest stan niski. W wypadku zastosowania przekaźnika pamiętać należy o włączeniu diody tłumiącej przepięcia (anoda do kolektora, katoda do + zasilania przekaźnika). Podłączone do układu urządzenie może być zasilane albo z napięcia wejściowego, albo ze stabilizowanego napięcia +5V i tu uwaga to wyjście ma małą wydajność prądową, nawet jak zamiast stabilizatora 78L05 zastosuje się zwykłą wersję, w celu jej zwiększenia należy użyć tranzystora o większym współczynniku wzmocnienia prądowego (np. jakiegoś darlingtona).
W praktyce działą to tak:
W momencie przekroczenia ustalonej temperatury uaktywniane jest wyjście (stan niski).
W momencie powrotu temperatury poniżej ustalonej pomniejszonej o szerokość pętli histerezy (kilka stopni jest, nie chciało mi się dokłądnie liczyć / mierzyć) wyjście przestawiane jest w stan nieaktywny (wysoki, czyli odłączone). Ten sam efekt można uzyskać przez naciśnięcie przycisku "RESET" co spowoduje wyłączenie alarmu aż do czasu gdy temperatura nie obniży się poniżej ustalonej wartośći, a następnie ponownie jej nie przekroczy.
Kalibracja:
Czujnik (diodę) położyć na piecu i kręcić potencjometrem w prawo (końcówka oznaczona na schemacie jako A to ta, z którą zwiera się ślizgacz w skrajnym lewym położeniu) aż do uaktywnienia wyjścia (można tymczasowo podłączyć LEDa, pamiętając o rezystorze ograniczającym prąd).
Po uaktywnieniu wyjścia czujnik oddalamy od źródła ciepła, wyjście powinno zostać odłączone, jeżeli nie, to układ albo nie działą, albo potencjometr zstał przekręcony za bardzo.
Podczas kalibracji obiekt musi mieć oczywiście taką temperaturę, w jakiem ma włączać się alarm, od biedy mozna to zrobić w szklance gorącej wody.
W załączniku schemat (obrazek PNG i plik EAGLE 4.16) i odrobina multimediów.
Załączniki:
alarm_termo_multimedia.zip(439.59 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
alarm_termo_schemat.zip(58.57 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
witam, jestem tu nowy sorki ze odgrzebuje stary temat ale tego właśnie szukałem, a mam prośbę...
na co dzień nie mam styczności z elektronika (chodź nie ukrywam ze mnie interesuje),
mam problem z piecem C.O. a raczej z jego "przemianą materii" temp. czasami skacze nagle do 100oC, kilkanaście razy już tego doświadczyłem i nie chce więcej
moja prośba polega na tym, ze sam nie bardzo wiem jak sie zabrać do skonstruowania w/w cuda,
może znalazł by sie jakiś przewodnik dla mnie po świecie Oporników i Rezystorów
jak by było możliwe, chciałbym Kogoś poprosić o wykonanie (jakoś sie odwdzięczę $$ ),
nie wiem co pisać bo sie na znam chciałbym tylko żeby "mechanizm" uruchamiał syrenę gdy ten osiągnie ok 90oC, i ewentualnie żeby posiadał wyświetlacz LCD,
proszę o odpowiedz...
jak dla mnie to ważne, bo znudziło mi sie "dobijanie" wody
Niedawno robiłem coś takiego koledze do pieca CO...Projekt prosty-termometr na ICL7107,czujnik LM35, wzmacniacz operacyjny... w jednej gałęzi LM35, w drugiej regulowany dzielnik napięcia(odczytywane na wyświetlaczu jako *C do sygnalizacji).Zasada działania....przełącznik przestawiasz na pomiar napięcia z dzielnika następnie ustawiasz na żądaną temp. do sygnalizacji.Następnie przełączasz się na pomiar z LM35.Gdy temperatura zrówna się z ustawioną na dzielniku,na wyjściu wzmacniacza zmieni się stan i pobudzi alarm.To tak z grubsza.....jak cię interesuje coś takiego to daj cynk....
Zasilane jest zasilaczem sieciowym typu wtykowego...9V ok 500mA.Elemement sygnalizacyjny to buzzer piezo.Można dowolnie ustawić czas trwania alarmu.Po spadku temperatury układ ponownie wchodzi w stan czuwania.Jeśli potrzebne jest jakieś mocniejsze źródło dźwięku to jako element wykonawczy można założyć przekaźnik włączający np. nini syrenę samochodową.Wtedy do syreny stosuje oddzielne zasilanie.Można także całość mieć np w mieszkaniu a do kotła CO pojechać samym czujnikiem.Co do ceny...to myślę ,że nie powinna przekroczyć 35zł.
A nie sensowniej jest wciąc w obwód pompę do wymuszenia cyrkulacji ? Jest tam też elektronika sterująca poziomem obrotów w zależności od temperatury, być może też niektóre mają alarm. Jak nikogo nie będzie w domu to sam alarm się zda psu na budę. A tak temperaturę poczujesz i jest pewność, że odbiór energii będzie znacznie wyższy a piec bezpieczniejszy...
pompa w piecu jest i ma osobny termostat w zaleznosci od temperatury, a i tak czesto wode gotuje... ;(
piec ten jest w zakładzie stolarskim, jak sie pali to zawsze ktoś jest w pobliżu, w sąsiednich pomieszczeniach... dlatego właśnie chodzi mi o to żebym wiedział kiedy mam wziąć sie do pieca i podjąć właśsiwe środki w okolicy 90 st.
✨ Dyskusja dotyczy budowy termometru do pieca węglowego z alarmem dźwiękowym i wyświetlaczem temperatury. Propozycje obejmują wykorzystanie regulatora LUMEL RG9 z czujnikami Pt100, jednak preferowane jest samodzielne wykonanie układu dla zdobycia doświadczenia. Sugerowane rozwiązania to układy oparte na wzmacniaczach operacyjnych i komparatorach (np. LM393), wykorzystujące termistory lub diody (np. 1N4148) jako czujniki temperatury. Alarm może być realizowany przez przerzutnik RS lub prosty komparator z generatorem impulsów (np. NE555) i przekaźnikiem do sterowania sygnałem dźwiękowym (buzzer piezo lub syrena samochodowa). Do wyświetlania temperatury proponuje się układ ICL7107 z czujnikiem LM35 oraz regulowany dzielnik napięcia do ustawiania progu alarmu. Zasilanie układu może pochodzić z zasilacza sieciowego 9V/500mA. Wskazano również na możliwość zastosowania histerezy w układzie, aby uniknąć częstego włączania alarmu. Dyskutowano także o alternatywie w postaci sterowania pompą obiegową, jednak w konkretnym przypadku piec posiada już własny termostat i pompę, a alarm ma służyć do sygnalizacji przekroczenia 90°C, aby operator mógł podjąć odpowiednie działania. Koszt wykonania prostego układu alarmowego szacowany jest na około 35 zł. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.