Hej
Posiadam dysk Seagate 40GB, model ST340810A
W każdym razie, dysk leżał sobie na zewnątrz komputerka, na ziemi i działał.
W obudowie jest mu chyba za gorąco i sie zawieszał.
Jakiś czas temu spadła na niego zapalniczka ( proszę sie nie śmiać;] ) z wysokości około 40cm
Po czym dysk zaczął wydawać dziwne odgłosy, takie jakby klekotanie, jakby głowica odbijała się od ścianki dysku cięgle.
Poradzono mi ze mogę sprobować rozkręcić dysk i zamienić talerze do innego lub spróbować nastawić głowice.
Czy ktoś próbował cos takiego?
Ma może jakieś linki które mogą być w tym pomocne? Lub inne rady?
Chodzi mi o zrzucenie jak największej ilości danych z dysku, sam dysk może iść na śmieci po tym.
Dysk przestał być wykrywany przez bios i cały czas tylko klekocze.. Pomocy!
pozdrawiam, v1ck
Posiadam dysk Seagate 40GB, model ST340810A
W każdym razie, dysk leżał sobie na zewnątrz komputerka, na ziemi i działał.
W obudowie jest mu chyba za gorąco i sie zawieszał.
Jakiś czas temu spadła na niego zapalniczka ( proszę sie nie śmiać;] ) z wysokości około 40cm
Po czym dysk zaczął wydawać dziwne odgłosy, takie jakby klekotanie, jakby głowica odbijała się od ścianki dysku cięgle.
Poradzono mi ze mogę sprobować rozkręcić dysk i zamienić talerze do innego lub spróbować nastawić głowice.
Czy ktoś próbował cos takiego?
Ma może jakieś linki które mogą być w tym pomocne? Lub inne rady?
Chodzi mi o zrzucenie jak największej ilości danych z dysku, sam dysk może iść na śmieci po tym.
Dysk przestał być wykrywany przez bios i cały czas tylko klekocze.. Pomocy!
pozdrawiam, v1ck
Moderowany przez TONI_2003:Poprawiłem temat postu!
Zdania zaczynamy z dużej litery, a i przecinki czy kropki również by się przydały !
Sugeruję poprawienie treści postu jak i jego gramatyki po napisaniu następnej odpowiedzi w temacie. Stosowne poprawki w tym już wykonałem, ale nie należy to do moich obowiązków.