Witam!~
Tak jak napisałem w temacie poszukuje "stosunkowo tanich" kolumn estradowych. Potrzebne one będą do nagłaśniania raczej niewielkich imprezek szkolnych, czasem jakies akademie a w możliwie jak najszybszym czasie zostaną one wymienione bądź jesli będą sie dobrze sprawować tylko podparte basem. Chodzi mi o to żeby nie były to jakieś Omnitronicki i inne cuda, tylko w miare możliwości produkty znanych i uznanych firm, zapewne będą to najtańsze modele ale i tak na głowe biją resztę tych chińskich podrób. Co do ceny to musi się ona zmieścic w 800zł za sztuke. W gre nie wchodzi własnoręczne wykonanie. Mam nadzieje że temat przyda sie także innym, początkjącym elektrodowiczom i może choć troszke przyczyni się do zaprzestania zakupu chińskiego szajsu. Można przecież pozbierać troszke dłużej i kupić nawet najtańszą wersje LDM'a która i tak skutecznością i trwałością przebije "chińszczyznę" na głowę. Myślę że doświadczeni elektrodowicze doradzą co będzie dobre na początek bo przecież nie każdy zaczyna mając 100000zł na same kolumny.
Moje propozycje to:
LDM C-121 (do niedawna obiekt mojego porządania, ale po rozmowie z Irkiem doszedłem do wniosku że jednak to nie może się udać - piezzo)
Hand Box LP 202 (cena troszke przekracza limit...)
Box PS 312 (główną wadą jest to, że tu również spotkamy piezaka...)
Czekam na wasze propozycje i z góry dziekuje.
Przepraszam jeśli był już poruszany ten temat ( a zapewne był) ale niestety nie znalazłem nigdzie satysfakcjonującej odpowiedzi
Tak jak napisałem w temacie poszukuje "stosunkowo tanich" kolumn estradowych. Potrzebne one będą do nagłaśniania raczej niewielkich imprezek szkolnych, czasem jakies akademie a w możliwie jak najszybszym czasie zostaną one wymienione bądź jesli będą sie dobrze sprawować tylko podparte basem. Chodzi mi o to żeby nie były to jakieś Omnitronicki i inne cuda, tylko w miare możliwości produkty znanych i uznanych firm, zapewne będą to najtańsze modele ale i tak na głowe biją resztę tych chińskich podrób. Co do ceny to musi się ona zmieścic w 800zł za sztuke. W gre nie wchodzi własnoręczne wykonanie. Mam nadzieje że temat przyda sie także innym, początkjącym elektrodowiczom i może choć troszke przyczyni się do zaprzestania zakupu chińskiego szajsu. Można przecież pozbierać troszke dłużej i kupić nawet najtańszą wersje LDM'a która i tak skutecznością i trwałością przebije "chińszczyznę" na głowę. Myślę że doświadczeni elektrodowicze doradzą co będzie dobre na początek bo przecież nie każdy zaczyna mając 100000zł na same kolumny.
Moje propozycje to:
LDM C-121 (do niedawna obiekt mojego porządania, ale po rozmowie z Irkiem doszedłem do wniosku że jednak to nie może się udać - piezzo)
Hand Box LP 202 (cena troszke przekracza limit...)
Box PS 312 (główną wadą jest to, że tu również spotkamy piezaka...)
Czekam na wasze propozycje i z góry dziekuje.
Przepraszam jeśli był już poruszany ten temat ( a zapewne był) ale niestety nie znalazłem nigdzie satysfakcjonującej odpowiedzi