TV zawiozlem do klienta.
Jak szybko zawiozlem, tak szybko przywiozlem z powrotem.
Po ok 30 min pracy u klienta wylaczyl sie. Przyjechalem, zalaczylem go, chodzil chwile, zgasl i kod 27. I tak w kolko. (przypominam ze u mnie 3 dni chodzil i ani raz sie nie wylaczyl)
Pomyslalem wilgoc...., ale na 2 pietrze w blokach przy kaloryferze...., no fakt ze kilka kwiatkow tam stoi. Wziolem suszarke i zaczolem podgdzewac w okolicy PK. Jakby sie troche poprawilo.
Posluchalem go troche i mialem wrazenie jakby czasem cos pykalo w okolicy podstawki kineskopu.
Wiec podejrzenie padlo na podstawke. Przywiozlem 5 roznych i okazuje sie ze zadna nie ma 4 pinu. (a w thomsonie jest). Wiec nici z podmianki.
Zamowilem w North 2 podstawki 7799880 bez 4 i przelozylem ten pin.
Zalaczylem TV, nie wylaczyl sie, ale nie ma obrazu i po chwili blad 26.
Zaskoczylo mnie to, podstawilem stara. Dziala tak jak dzialal.....
Podstawilem 2 stara z thomsona... chodzi ale pyka (byla uszkodzona)
Wymienilem 10n 3KV, bez zmian.
Podstawka na 100% kontaktuje z kineskopem (sprawdzalem) a obrazu nie ma...
Czyzby ten TV musial miec oryginalna podstawke??
Z tej zamiennej nawet usunalem mase od iskrownikow (pomyslalem ze moze napiecia wyzsze) ale dlaej nic.
Czy ktos mial kiedys takie przygody z ICC17???
Z tego co kojarze to kiedys mialem taki przypadek ze TV zglaszal 27 i po wymianie podstawki problem zniknal, tylko nie pamietam czy wtedy wlozylem dokladnie taka jak byla.