Raczej jakaś "powszechniejsza" marka - Canon, Olympus, Nikon...
Ja kupiłem pod koniec zeszłego roku Nikona Coolpix L4 i nie żałuję. 4MPix, 3x zoom optyczny, makro od 4 cm i obsługa w miarę tanich kart SD - może niewiele, ale za 400 zł. warto było. Co prawda pełny automat i brak ustawień ręcznych (to zazwyczaj nie podoba się "profesjonalistom"), ale za to ma duży wybór wbudowanych programów tematycznych i zdjęcia robi naprawdę ładne, tak samo przy dobrym, jak i słabym oświetleniu. Duży plus to także oszczędność baterii.
Ze stabilizacją obrazu do 600 zł. może być ciężko - chyba, że jakiś używany.