Dla zainteresowanych:
1. Wciskasz przycisk i caly czas trzymasz.
2.Przekrecasz stacyjke na on
3. Otwierasz 1 raz samochód z pilota (trzymajac stacyjke na on i wcisniety przycisk)
4. Wszystko puszczasz....i.... cieszysz się cichym otwieraniem.
A może ktoś mi powiedzieć co zrobić jesli ten wlasnie alarm mi sie zawiesil tzn nie moge go wylaczyc z pilota (nowa bateria) od pewnego czasu zaczal coraz gorzej dzialac tj trzeba bylo podchodzic z pilotem coraz blizej zeby go wylaczyc a dzisiaj nie chce sie wylaczyc wogole, a najgorsze to ze ma on odciecie zaplonu. Co mozna zrobic zeby albo go odlaczyc wogole ale zeby zaczal wkoncu dzialac?
Czy wyłącznik awaryjny, ktory trzeba trzymac przy operacji wylaczania potwierdzenia alarmu, to takie malutkie czarne pudelko niedaleko pedalu gazu, na ktorym jest taki malutki przycisk z krzyzykiem? Obok tego pudelka mam jeszcze takie drugie ale zamiast przycisku jest taka jakby biala zaslepka tez z krzyzykiem. Ogolnie kombinacja opisana wyzej sie nie sprawdza u mnie.