Problem polega na tym że pralka nie działa, tzn po włączeniu uruchamia się blokada i słychać delikatne wycie i nic. Po przesunięciu programatora w jakiekolwiek inne miejsce to samo, po wyłączeniu przyciskiem blokada się zwalnia.
Proszę o pomoc!
Dodano po 4 [minuty]:
Czy mogłam ja zepsuć w ten sposób:
włączyłam od razu na pranie zasadnicze ale pralka zaczęła wypompowywać wodę więc przesunęłam pokrętło troszku dalej i wtedy już nie zadziałała.
Proszę o pomoc!
Dodano po 4 [minuty]:
Czy mogłam ja zepsuć w ten sposób:
włączyłam od razu na pranie zasadnicze ale pralka zaczęła wypompowywać wodę więc przesunęłam pokrętło troszku dalej i wtedy już nie zadziałała.
Moderowany przez Jaś Kula:Przeczytaj https://www.elektroda.pl/rtvforum/faq.php zwłaszcza punkt 11. Tytuł poprawiłem.