Witam.Nam taki problem,otóż mój mierniczek jak w temacie podczas poruszania kablami pomiarowymi pokazuje jakieś wartości jak nic nie mierzy(nic do niego nie podłączam).Pomaga czasem lekkie ruszenie pokrętłem zakresów i wtedy jest dobrze(znaczy wskazuje "0").Nie "szaleje" również jak ma nową baterie no ale chyba baterii nie będę wymieniał co 3 tygodnie. Zaczęło sie tak dziać po tym jak mierzyłem napięcie w gniazdku 230V i ....niestety pokrętło zakresów ustawione było na pomiar prądu na zakresie 20A bo wcześniej mierzyłem ile pralka ciągnie amperktów.Zaraz po tym pierdziuchło w gniazdku(przeskok iskry w gniazdku) i dymek z miernika pamiętam jak dziś z wejścia COM.No i cóż po chwili włączyłem miernik ponownie ,odpalił normalnie wskazywał zero ale nic nie mierzył bo kabel pomiarowy (ten co w COMie siedział) sie przepalił w gdzieś na połowie długości przewodu jak później stwierdziłem.Wymieniłem więc przewody i mierniczek zaczął mierzyć poprawnie,bo wtedy nie zauważyłem że "szaleje" jak ruszyłem kablami bo bateria była wtedy świeża,no ale po jakimś czasie gdy bateria lekko siadła zaczęły się moje kłopoty.A pomiaru prądu nie mam do tej pory.Oglądałem do od środka no ale nic wizualnie sie stwierdziłem że coś jest padnięte.
Może ma ktoś pomysł które elementy mogły zostać "nadwyrężone",lub które wymienić.Mam schemat M890c(+) z elektrody ale to chyba nie ten jest bo oznaczenia elementów sie nie zgadzają i układy też nie takie(choć to może zamienniki).Może miał ktoś podobny problem??
pozdrawiam
Może ma ktoś pomysł które elementy mogły zostać "nadwyrężone",lub które wymienić.Mam schemat M890c(+) z elektrody ale to chyba nie ten jest bo oznaczenia elementów sie nie zgadzają i układy też nie takie(choć to może zamienniki).Może miał ktoś podobny problem??
pozdrawiam