Moja fiesta ostatnio pali ponad 11 litrow na miescie. Sprawdzalem wezyki, czy gdzies nie cieknie, mam nowa sonde lambda, nowe filtry paliwa i powietrza. Sonda byla sprawdzana elektrycznie czy wystepuja wachania napięcia i oscyluje wokol 0,5 v, komputer nie zglasza zadnych blędów. Grzałka sondy dziala. Wymienilem teraz moduł zapłonowy bo poprzedni siadł i dalej pali tyle samo. Swiece tez sa nowe. Jezdzi normalnie samochod nie zadusza sie itp. Map sensor dziala takze bo sprawdzalem. Czujnik temp powietrza zasysanego jest sprawny czy ja cos jeszcze pominąłem ? Znalazlem rurke idaca do baku byla ona lekko wcisnieta ale nic nie kapało druga rurka jest gruba tez od wlewu idzie ale tez nic nie kapie tam kurde help bo nie mam juz sił