Drogi kolego niejest to taka prosta sprawa z tymi wyprowadzeniami do
komutatora,zależy to od bardzo wielu parametrów tej maszyny elektrycznej.
Silnik wiertarki ma okreslone obroty[obr/min] kierunek wirowania moment
okreslona moc ,ewentualna mozliwosć zmiany kierunku wirowania .A więc
musi być tez odpowiednio skonstruowane:liczba biegunów w tym silniku
liczba żłobków czy tez liczba działek komutatora..Dalej odpowiednie
uzwojenie tegoz wirnika ,faliste czy petlicowe.Wirnik posiada zespoły cewek
/zezwojów/które sa ze sobą połączone na wycinkach komutatora.Od
sposobu połaczenia ze sobą poszczególnych cewek rozróżniamy dwa rodzaje
uzwojeń faliste i pętlicowe .Jest dość ciekawe zagadnienie skomplikowane
aby tłumaczyć na forum polecam literaturę J Zembrzuskiego,W Moroza
A Straszewskiego ,W Latka.