Domyślam się, że stała czujnika to odpowiednik L/S (długość/powierzchnia),
czyli przewodność_właściwa_roztworu=(prąd/napięcie)/stała_czujnika. O ile
rozumiem, to należy zanurzyć do badanego roztworu i przepuszczać prąd,
żeby mierzyć oporność - do twoich celów pewnie to jest niezbyt wygodne.
Moja koncepcja byłaby taka: składasz po kolei kawałki rurek: plastikową,
metalową, plastikową, metalową, plastikową, gumową - ostatnia zamknięta
na końcu, albo zamykana (np. przez przyciśnięcie palcem). Żeby zmierzyć
przewodność, trzeba ścisnąć rurkę gumową, zanurzyć koniec pierwszej
plastikowej do akwarium i puścić gumową, żeby zassać wodę - powinna
sięgnąć do ostatniej plastikowej, żeby wiedzieć, że nie jest jej za mało.
Wyciąga się koniec rurki z wody, do obu rurek metalowych podłącza się
przewody i przepuszcza prąd zmienny, mierząc opór wody w rurce. Jeśli
średnica wewnętrzna tych rurek metalowych jest taka sama, jak łączącej
je plastikowej, to przewodnictwo właściwe = (prąd/napięcie)*(L+D/2)/S
(D/2 przyjmuję na intuicję - może należałoby to porządnie policzyć, ale
to trochę roboty; L to długość rurki plastikowej, S to pole jej przekroju,
D to jej średnica - oczywiście S=π*D²/4).
Jest kwestia, z jakiego metalu zrobić te rurki - przydałoby się, żeby były
niklowe, albo niklowane od środka (bo nikiel jest odporny na korozję).
Ale pewnie mogą być i miedziane - przecież wodę i tak masz wylewać.
Jeśli przewodnictwo właściwe byłoby na tyle niewielkie, że trudno byłoby
mierzyć prąd, to można przenieść zakraplaczem nieco wody na płytkę
metalową, przyłożyć do niej drugą, wkładając pomiędzy nie przekładki
dystansowe i mierzyć przepływ prądu między płytkami; górna płytka
powinna być mniejsza i wody powinno być tyle, żeby wypełniła całą
przestrzeń pomiędzy płytkami i trochę jej wypłynęło na krawędziach.
Jak chcesz mieć na wyjściu napięcie, to może np. zasilać to określonym
napięciem poprzez opornik i napięcie na sondzie prostować (poszukaj
schematu prostownika idealnego na wzmacniaczach operacyjnych).
Przy małym przewodnictwie właściwym nie można stosować za dużych
częstotliwości, bo zacznie odgrywać rolę prąd polaryzacji dielektrycznej
(np. przy 1MHz dawałby "przewodnictwo" kilku mS/m).
Aha, nie widzę, żebyś podał, jakie przewodnictwo ma mieć ta woda...