Witam mam pytańko postanowiłem sobie podłączyć tube w bagażniku w VW GOLF, tak żeby troche mnie głowa pobolała,a mianowicie czy mam poprowadzić kabelki z wyjścia czincz radyjka i zamontwać wzmacniacz w bagarzniku czy też zamontować go gdzieś w pułce z przodu i pociągnąć kabelki głośnikowe.Może wydać się to komuś śmieszne ale pytam dlatego bo niewiem czy niebędzie jakiś dużych strat na kablu i związanych z tym opużnień na głośniku niskotonowym.Jak ktoś się w taki żeczy bawił to może mi doradzi jak najlepiej z tego wybrnąc.Z góry dzięki za wszystki posty i pozdrawiam