witam
Mniej więcej 10% klawiszy w moim lapku nie działa. Jest to o tyle denerwujące że są to m.in.: "o", ".", "Esc" i strzałka w lewo.
Podejrzewam że jakiś głąb po prostu wylał na nią coś mokrego (na co wskazuje warstwa czegoś lepkiego pod klawiszami)
no i co ja mam teraz zrobić? można to jakoś wyczyścić?
Mniej więcej 10% klawiszy w moim lapku nie działa. Jest to o tyle denerwujące że są to m.in.: "o", ".", "Esc" i strzałka w lewo.
Podejrzewam że jakiś głąb po prostu wylał na nią coś mokrego (na co wskazuje warstwa czegoś lepkiego pod klawiszami)
no i co ja mam teraz zrobić? można to jakoś wyczyścić?