logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dlaczego śrubokręt z żarówką świeci tylko w jednym otworze gniazdka?

beziak 22 Maj 2007 15:57 5017 10
  • #1 3910093
    beziak
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 10
    Witam, znalazłem jakiś srubokręt z żarówką (mam 16 lat a interesuję się elektroniką) no i na tym śrubokręcie było napisane 220-250V a to sobie myśle wsadze do gniazdka (wkładało się śrubokręt i trzeba było dotknąć go po drugiej stronie). Włożyłem śrubokręt do jednej dziury i nie świeci to wsadziłem do drugiej i zaświeciło się. Dwa dni temu miałem lekcję fizyki prądnica prądu przemiennego no i opowiadał nauczyciel nam co to jest ten prąd zmienny i że kierunek prądu zmienia się ze stałą częstotliwościa (w gniazdku 50 hz). I ja wkładając ten śrubokret najpierw do jednej dziury potem do drugiej zastanawiałem się jak to jest przecież prad zmienny zmienia caly czas kierunek to dlaczego świeci tylko w jednej dziurze.

    No i szanowni panowie wytłumaczcie mi o co chodzi z tym śrubokretem ze tylko swieci w jednej dziurze bo nauczyciel fizyki nie potrafil mi odpowiedziec na to pytanie.

    @i jeszcze jedno mnie dziwi (jeżeli w instalacji elektrycznej kolejowej tory sa pod pradem i linie trakcyjne tez) to dlaczego tory nie kopia a linie trakcyjne tak
  • #2 3910142
    Jarema
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 1179
    Pomógł: 86
    Ocena: 32
    Witam,
    Śrubokręt "zaświecił" Ci tylko w jednej "dziurze" gdyż w drugiej "dziurze" był przewód zerowy toteż nie było różnicy potencjałów na tyle dużej by neonówka zaświeciła się.
    Czyli: Neonówka zaświeci gdy dotkniesz fazy - oczywiście śrubokrętem...

    Jeśli chodzi o kolej to w trakcji płynie prąd stały i aby było to bezpiczne minus podłączony jest do szyn a plus do trakcji.
  • #3 3910149
    beziak
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 10
    Jarema napisał:
    Witam,
    Śrubokręt "zaświecił" Ci tylko w jednej "dziurze" gdyż w drugiej "dziurze" był przewód zerowy toteż nie było różnicy potencjałów na tyle dużej by neonówka zaświeciła się.


    czyli jak dotkne jednego przewodu w gniazdku to mnie kopnie a drugi przewod nie kopnie ?
  • #4 3910233
    Daab
    Poziom 12  
    Posty: 105
    beziak napisał:
    Jarema napisał:
    Witam,
    Śrubokręt "zaświecił" Ci tylko w jednej "dziurze" gdyż w drugiej "dziurze" był przewód zerowy toteż nie było różnicy potencjałów na tyle dużej by neonówka zaświeciła się.


    czyli jak dotkne jednego przewodu w gniazdku to mnie kopnie a drugi przewod nie kopnie ?
    Na końcówce jednego z przewodów jest 0 potencjał a na drugiej potencjał ten wynosi ~230. A więc napiecie (różnica potencjałów) wynosi tez 230. Gdyby był jakiś tam potencjał na 'zerze' to różnica potencjałów oczywiście byłaby mniejsza
  • #5 3910236
    janek1815
    Poziom 38  
    Posty: 4513
    Pomógł: 372
    Ocena: 1055
    Właśnie tak. Tam gdzie się świeci "śrubokręt" lepiej nie dotykaj :) . W drugiej "dziurze" nic ci się nie stanie. Dlatego bezpieczniki zakłada się na przewodzie fazowym.
  • #6 3910239
    eroelef
    Poziom 13  
    Posty: 33
    Pomógł: 7
    Ocena: 1
    Dokładnie.Ale mnie zawsze interesowało czy kopnie jesli podskoczyć i nie dotykając ziemi złapać za przewód fazowy....Niestety brak odwagi....:)
  • #7 3910253
    beziak
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 10
    eroelef napisał:
    Dokładnie.Ale mnie zawsze interesowało czy kopnie jesli podskoczyć i nie dotykając ziemi złapać za przewód fazowy....Niestety brak odwagi....:)


    i jeszcze ze złapanym przewodem fazowym zlecieć na ziemię ? ;)

    @btw. też jestem ciekaw

    @a dajmy na to jakby zmierzył napięcie pomiędzy fazą a np kaloryferem, jaką wartość wzkazałby miernik ?
  • Pomocny post
    #8 3910293
    eroelef
    Poziom 13  
    Posty: 33
    Pomógł: 7
    Ocena: 1
    Nie nie z przewodem na ziemie lepiej nie leciec.A między fazą a grzejnikiem podobnie jak między fazą a zerem.
  • Pomocny post
    #9 3910296
    janek1815
    Poziom 38  
    Posty: 4513
    Pomógł: 372
    Ocena: 1055
    Wynik z miernika byłby praktycznie taki sam jak pomiedzy faza a neutralnym przewodem.
    Jak dotkniesz przewod fazowy w powietrzu to wg mnie nc ci się nie stanie. Jeśli moje myślenie jest złe proszę o poprawienie moich myśli. Gorzej jakbyś jednak dotkną ręka bądź nogą ściany bądź podłoża
  • #10 3910632
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 691
    Po pierwsze nie śrubokręt tylko wkrętak (oficjalna nazwa narzędzia) :)

    Po drugie ten "śrubokręt" to próbnik elektrotechniczny do wykrywania przewodów fazowych.

    Zawiera on w środku neonówkę (rurka z dwoma elektrodami wypełniona gazem szlachetnym neonem) oraz rezystor zabezpieczający (chyba więcej niż kilkaset kiloomów)

    Układ jest taki:


    Przewód fazowy -> neonówka -> rezystor -> twój paluch ;) -> pojemność ciała (i równoległa rezystancja upływu) -> ziemia

    Na przewodzie fazowym jest przebieg (w przyblizeniu) sinusoidalny o amplitudzie (wartość maksymalna) 324 V (230V to wartość skuteczna) i częstotliwości 50 Hz.

    Ponieważ ze względu na przemienność biegunowości napięcia prąd przez 10 ms płynie w jedną a przez pozostałe 10 ms w drugą stronę, to następuje naprzemienne ładowanie i przeładowywanie na odwrotną biegunowość pojemności ciała ludzkiego. Związany jest z tym przepływ prądu elektrycznego (rzędu kilkudziesięciu mikroamperów) i świecenie neonówki,

    Uwaga: Należy uważań na żarówkowe próbniki samochodowe często bardzo podobnych zewnętrznie do testerów neonówkowych tyle, że bez rezystora zabezpieczającego).
    Użycie czegos takiego da ten sam efekt jak dotknięcie palcem do przewodu pod napięciem czyli nieprzyjemny lub nawet niebezpieczny w niekorzystnych okolicznościach przyrody

    Nie próbuj numeru z przewodem fazowym (pomijając, że skakanie na wysokość przewodów fazowych jest fatygujące) to jeszcze można się podłączyć do prądu spadając z przewodem w ręku na ziemię, że już o jakimś napięciu wysokim nie wspomnę.
  • #11 3910916
    elek555
    Poziom 37  
    Posty: 3430
    Pomógł: 310
    Ocena: 250
    Do świecenia neonówki wystarczą mikroampery bo taka jej uroda. Uzyskano to REZYSTOREM dodatkowym /rzędu M/, który siedzi w rękojeści wkrętaka i zapewnia bezpieczeństwo użytkownika. Jednak jakiekolwiek pomysły że jedna z dziurek w gniazdku sieci 230V jest bezpieczna -odłóż! Wystarczy poluzowany styk w obwodzie ochronnym i włączony jakiś odbiornik obok -by Cię poraziło! I padniesz choć nie zaświecisz! To nie jest totolotek ani miejsce na zabawy.

Podsumowanie tematu

✨ Śrubokręt z żarówką (w rzeczywistości wkrętak próbnik elektrotechniczny) świeci tylko po włożeniu do jednej dziurki gniazdka, ponieważ w tej dziurce znajduje się przewód fazowy o potencjale około 230 V, natomiast druga dziurka to przewód neutralny (zerowy) o potencjale bliskim zeru. Neonówka w próbniku świeci dzięki przepływowi niewielkiego prądu (mikroamperów) przez neonówkę i rezystor zabezpieczający, który ogranicza prąd do bezpiecznego poziomu. Prąd zmienny o częstotliwości 50 Hz powoduje naprzemienne ładowanie pojemności ciała użytkownika, co umożliwia świecenie neonówki. Pomimo że prąd zmienia kierunek, świecenie jest widoczne tylko przy dotknięciu przewodu fazowego, gdyż różnica potencjałów między fazą a zerem jest wystarczająca do zadziałania neonówki. Należy jednak pamiętać, że żadna z dziurek nie jest całkowicie bezpieczna, a praca z instalacją elektryczną wymaga ostrożności. W instalacjach kolejowych prąd jest stały, a minus podłączony do szyn, co różni się od sieci domowej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA