Witam szanownych kolegów. Mam dość poważny problem z alternatorem w moim maluszku. PO krótcre problem wygląda tak:
Całkowiecie przestał działać alternator w moim małym fiaciku (nie dawał wogółe napięcia i cały czas świeciłą msie kontrolka ładowania, zakupiłem więć nowy alternator (używany, ale ponoć 100% sprawny), i wymieniłąem w całości, znaczy sie razem z regulatorem. Problem częściowo sie rozwiązał, otóż alternator daje jakieś 13,2V. Po odłączeniu akumulatora spokojnie ciągnie całą elektrykę (światła, dmuchawa, radio, ogrz. szyby tylnej, wycieraczki). Jednak problem pojawia sie z ładowaniem akumulatora. Bez wiekszego obciążenia na wolnych obrotach ładuje aku prądem ok. 1A, jadnak jak włącze obciążenie (światła, dmuchawa itp.) to prąd ładowania spada do 0.12A). Nawet jak wejdzie na obroty to się sytauacja nie zmienia (takie same prądy). Dodam jeszcze ze kontrolka ładowania nie świeci sie a akumulator jest nowy. Sprawa sie tu o tyle komplikuje ze akumulator wystarcza mi na tydzień jazdy bo po tygodniu muszę go łądować bo juz nie zapali. Dodam jeszcze ze podmianiałem regulator i sytuacja bez zmian. Bardzo proszę o szybką pomoc. POzdrawiam.
Zapomniałem dodać ze przewody sprawdziłem i wszytskie są idealne, więć niemam mowy o jakimś poluzowaniu czy kiepskim styku.
Całkowiecie przestał działać alternator w moim małym fiaciku (nie dawał wogółe napięcia i cały czas świeciłą msie kontrolka ładowania, zakupiłem więć nowy alternator (używany, ale ponoć 100% sprawny), i wymieniłąem w całości, znaczy sie razem z regulatorem. Problem częściowo sie rozwiązał, otóż alternator daje jakieś 13,2V. Po odłączeniu akumulatora spokojnie ciągnie całą elektrykę (światła, dmuchawa, radio, ogrz. szyby tylnej, wycieraczki). Jednak problem pojawia sie z ładowaniem akumulatora. Bez wiekszego obciążenia na wolnych obrotach ładuje aku prądem ok. 1A, jadnak jak włącze obciążenie (światła, dmuchawa itp.) to prąd ładowania spada do 0.12A). Nawet jak wejdzie na obroty to się sytauacja nie zmienia (takie same prądy). Dodam jeszcze ze kontrolka ładowania nie świeci sie a akumulator jest nowy. Sprawa sie tu o tyle komplikuje ze akumulator wystarcza mi na tydzień jazdy bo po tygodniu muszę go łądować bo juz nie zapali. Dodam jeszcze ze podmianiałem regulator i sytuacja bez zmian. Bardzo proszę o szybką pomoc. POzdrawiam.
Zapomniałem dodać ze przewody sprawdziłem i wszytskie są idealne, więć niemam mowy o jakimś poluzowaniu czy kiepskim styku.