Mam z moim samochodem ogromny problem i musze do jutra rana wszystko naprawic, a nie mam pojecia co jest grane.. Otoz... otwieram samochod z pilota (wszstko dziala) przekrecam kluczyk, opuszczam szyby i... wszystko przestaje dzialac. Prawdopodobnie mam gdzies gigantyczne zwarcie. Na wyjetym kluczyku dziala wszystko to co powinno dzialac, czyli swiatla stopu, radio, klakson. Ale po przekreceniu klucxzyka na desce rozdzielczej swieci sie tylko dioda Economy i podstawowy zestaw wskaznikow. Problem w tym ze swieci wsioo naraz, czyli kontrolka od kierunkow, swiatel mijania, dlugich, ogrzewania szyby tylnej. Radio przestaje wtedy grac, swiatla stopu gasna, nie dzialaja kierunki, zadne swiatla. Jednym slowem zero elektryki. Przy przekrecaniu kluczyka w pozycje spoczunku slychac w przekaznikach pod maska i pod deska rozdzielcza 2-sekundowe terkotanie.
Boje sie nawet do elektryka z tym jechac, bo nie wiem jak sie zacwa samocchod na dluzsza mete na takim zwarciu (silnik dziala). Nie wspominam juz o mandatach za swiatla, kierunki itd.
Jeszcze jeden problem, szyby mam otwarte i bbez kluczyka nie zamkne ich. Chcialem wiec zamknac samochod alarmem, jednak pomyslalem ze jakis kot wskoczy przez okno i bede co 10 minut schodzil go wylaczac. No to juz dalem sobie spokoj z zamykaniem, ale chcialem sprawdzic jak zadziala centralny zamek. No wiec w drzwiach kierowcy wcisnalem guzik i... przekazniki zaterkotaly i zaczely wydawac dziwny pisk (jakby cos sie ladowalo).
Co robic?? Naprawde do jutra rana musze wszystko naprawic. Bede bardzo wdzieczny za pomoc..
Boje sie nawet do elektryka z tym jechac, bo nie wiem jak sie zacwa samocchod na dluzsza mete na takim zwarciu (silnik dziala). Nie wspominam juz o mandatach za swiatla, kierunki itd.
Jeszcze jeden problem, szyby mam otwarte i bbez kluczyka nie zamkne ich. Chcialem wiec zamknac samochod alarmem, jednak pomyslalem ze jakis kot wskoczy przez okno i bede co 10 minut schodzil go wylaczac. No to juz dalem sobie spokoj z zamykaniem, ale chcialem sprawdzic jak zadziala centralny zamek. No wiec w drzwiach kierowcy wcisnalem guzik i... przekazniki zaterkotaly i zaczely wydawac dziwny pisk (jakby cos sie ladowalo).
Co robic?? Naprawde do jutra rana musze wszystko naprawic. Bede bardzo wdzieczny za pomoc..
Konto firmowe: