logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tesla - uzyskiwanie darmowego prądu

Ziemowit1973 24 Maj 2007 13:05 105739 13
REKLAMA
  • #1 3916386
    Ziemowit1973
    Poziom 13  
    Posty: 99
    Ocena: 36
    Tesla - uzyskiwanie darmowego prądu
    Znalazłem w necie coś takiego :

    Zobaczcie sami może ktoś robił już jakieś doświadczenia by obalić ten "mit"
    Może to Kogoś zainteresuje ?
    Mnie bardzo ten temat ciekawi tylko nie mam teraz czasu na doświadczenia


    - CZĘŚĆ 1 -

    Tesla

    Odbiornik Darmowej Energii - Free Energy Reciever - fragmenty.

    Jeśliś laikiem, pomyśl o tym jak o baterii słonecznej. Wynalazek Tesli jest zupełnie inny, ale najbliższą jemu rzeczą w technologii konwencjonalnej jest fotoogniwo. Istotną różnicę stanowi fakt, że konwencjonalna bateria słoneczna składa się z substratu pokrytego krystalicznym lub ostatnio amorficznym krzemem. Konwencjonalne baterie słoneczne są drogie i bez względu na powłokę są produkowane w tajemniczym strzeżonym procesie.

    Tesla - uzyskiwanie darmowego prądu

    Tesla - uzyskiwanie darmowego prądu

    Tesla - uzyskiwanie darmowego prądu

    Tesla - uzyskiwanie darmowego prądu

    Tesla - uzyskiwanie darmowego prądu


    Ale panel słoneczna Tesli jest błyszczącą płytką metalową, pokrytą przezroczystą powłoką izolującą, którą dzisiaj stanowiłaby syntetyczna powłoka w sprayu. Wystaw jedną taką, podobną do anteny panel wysoko w powietrzu, im wyżej tym lepiej i połącz ją z jednej strony przewodem z kondensatorem, a z drugiej strony z dobrym uziemieniem. Włącz równolegle z kondensatorem jakiś rodzaj przerywacza, tak by go rozładowywał z rytmicznymi przerwami i już produkujesz elektryczność. Patent Tesli mówi nam, że otrzymanie energii elektrycznej jest tak łatwe. Im większa jest powierzchnia izolowanej płytki, tym więcej otrzymasz energii. Ale to jest coś więcej niż bateria słoneczna, ponieważ niekoniecznie potrzebuje słońca by działać. To produkuje energię również w nocy. Oczywiście zgodnie z oficjalną nauką nie jest to możliwe. Z tego powodu dzisiaj nie można by otrzymać na to patentu. Wielu wynalazców przekonało się o tym w przykry sposób. Tesla miał problemy z egzaminatorami swojego patentu, ale dzisiejszy wynalazca darmowej energii miałby znacznie większe. W chwili gdy to piszę U.S. Patent Office jest zarządzany przez byłego wysokiego rangą dyrektora wykonawczego Phillips Petroleum, który został nominowany przez Reagana i objął tą pozycję bezpośrednio po opuszczeniu swojego poprzedniego biura.

    Odbiornik bezpłatnej energii Tesli został opatentowany w 1901 jako "Aparat do Wykorzystywania Energii Promienistej". Patent odnosi się „do słońca jak i innych źródeł energii promienistej, jak promienie kosmiczne”. To że urządzenie pracuje w nocy, wyjaśniono dostępnością promieni kosmicznych w czasie nocnym.

    -------------------------------------------------------------------------------------

    - CZĘŚĆ 2 -


    Zobaczcie jeszcze to :



    Fragmenty z artykułu opublikowanego 24 Stycznia 1993 roku w Dallas Morning News w kolumnie Texas Scetches przez A.C. Greene pt. „The Electric Auto that almost triumphed, Power Source of ’31 car still a mystery”.

    [...] Kilka razy wcześniej w tym artykule wspominałem człowieka o nazwisku Nikola Tesla i stwierdziłem, że był to największy umysł, jaki kiedykolwiek żył. Urząd Patentowy USA posiada 1.200 patentów zarejestrowanych na imię Nikola’ia Tesla’i ocenia się, że mógłby opatentować on dodatkowe 1.000 z pamięci!

    Ale, wracając do naszych samochodów elektrycznych - (wiosną) 1931 roku, pod finansową egidą Pierce-Arrow i George’a Westinghouse’a, Pierce-Arrow rocznik 1931 został wybrany do testów na terenie fabryki w Buffalo, New York. Wymontowano z niego standardowy silnik spalinowy i w jego miejsce wstawiono silnik elektryczny o mocy 80 KM i 1800 obr./min., który podłączono do sprzęgła i skrzyni biegów. Silnik prądu zmiennego miał 40 cali długości i 30 cali średnicy a jego przewody zasilające zostawiono sterczące w powietrze – żadnego zewnętrznego źródła zasilania.



    W umówionym czasie Nicola Tesla przyjechał z Nowego Yorku i dokonał oględzin samochodu Pierce-Arrow. Następnie poszedł do najbliższego sklepu radiowego i nabył garść (12) lamp elektronowych (próżniowych typu 70-L-7 --- źródło: http://www.evworld.com/view.cfm?section=article&storyid=1062), przewodów i wybranych oporników. Skonstruowany obwód umieścił w pudełku o wymiarach 24 cale długości, 12 cale szerokości i 6 cale wysokości. Pudełko zostało umieszczone na przednim siedzeniu i jego przewody zostały podłączone do chłodzonego powietrzem , bezszczotkowego silnika. Długa na 1,8 m antena i dwa pręty o średnicy ¼ cala wystawały z pudełka na długość 3 cali.

    Mr. Tesla usiadł na siedzeniu kierowcy, wepchnął pręty do pudełka i powiedział „teraz mamy moc”. Włączył bieg i pojechał! Ten pojazd napędzany silnikiem prądu zmiennego rozwijał prędkości do 90 mil/godz. I zachowywał się lepiej niż jakikolwiek samochód o napędzie spalinowym w tamtych czasach. Tesla spędził w tym samochodzie cały tydzień. Kilka gazet w Buffalo opisywało tę próbę. Pytany skąd pochodziła moc Tesla odpowiadał „Z otaczającego nas Eteru”. Kilka osób sugerowało, że Tesla zwariował i wszedł w zmowę ze złowrogimi siłami wszechświata. To rozwścieczyło Teslę, usnął swoją tajemniczą skrzynkę z pojazdu i wrócił do swojego laboratorium w New York City. Swój sekret zabrał do grobu!

    Przypuszcza się, że Tesla był w stanie wykorzystać jakoś pole magnetyczne ziemi, które obejmuje naszą planetę. I w jakiś sposób otrzymywać potężne ilości energii przecinając te linie czy też każąc im mnożyć się między sobą. Dokładna natura tego urządzenia pozostaje tajemnicą ale w rzeczywistości działało ono zasilając 80 konny silnik Pierce-Arrow do prędkości rzędu 90 mil/godz. bez jakiegokolwiek ładowania.
  • REKLAMA
  • #2 3916435
    Paweł Szeredi
    Poziom 17  
    Posty: 197
    Pomógł: 12
    Ocena: 29
    ta tajemnicza energia to energia z nadajników radiowych i telewizyjnych i raczej mało prawdopodobne aby starczylo jej do napędzenia samochodu. Pomijam fakt, że w jadącym samochodzie raczej ciężko o solidne uziemienie o którym sam piszesz.

    pozdrawiam
  • #3 3916659
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    ten samochod to ciagle sie powtarza wiec bujda - ja nie wierze w garsc czesci i takich mocach z nieba , jesli chodzi o poczatek - odbiornik energii promienistej to owszem leda o wysokiej jasnosci zwiecenia powinno zasilic.
  • REKLAMA
  • #4 3918951
    Ziemowit1973
    Poziom 13  
    Posty: 99
    Ocena: 36
    Witam
    Dziękuję za zainteresowanie

    Ciekawe czy znajdzie i wypowie się Ktoś kto zrobił doświadczenie z pierwszej części mojego postu :) ??????????????
    Myślę żę taka wypowiedź była by bardzo interesująca

    Dziwne , BARDZO BARDZO DZIWNIE że na necie nie znalazłem nikogo kto by taki eksperyment zrobił (mam na myśli pierwsza część postu)

    " Energia nadajników " -tak zgadzam się , ale w czasach Tesli nie było sieci nadajników

    Pozdrawiam wszystkich i czekam wytrwale na jakiś " Eksperymentatorów "
  • #5 3918965
    avatar
    Poziom 36  
    Posty: 4149
    Pomógł: 159
    Ocena: 414
    Ta bateria już była na forum i działa, ale bardzo bardzo nieefektywnie co prawda daje wysokie napięcie, ale prąd jest bardzo niewielki. Przy ściąganiu swetra mamy większa energie.
    I z tego co pamiętam to co napędza tą baterię to nie fale z nadajników, a promieniowanie kosmiczne, które to wybija elektrony z płytki.
  • Pomocny post
    #6 3919643
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    kolego ziemowt my takze czekamy na twoje osiagniecia w tym temacie :)-moze jakies testy?
  • REKLAMA
  • #7 3919781
    Ziemowit1973
    Poziom 13  
    Posty: 99
    Ocena: 36
    Na dzień dzisiejszy to jeszcze nic nie eksperymentowałem , ledwo co zapoznałem się z tematem
    Jak tylko znajdę luzy w pracy to zabiorę sie do roboty
  • #8 3921425
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    APM
    Na moje oko takie urządzenie zbiera wszystko - poczynając od fal długich, na ultra kończąc. Dysponowana moc; µW - przetestowane.
  • REKLAMA
  • #10 4353126
    gigante
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 2
    To nie taka latwa sprawa... i skad dostac te czesci?
  • #12 4355310
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Ziemowit1973 napisał:
    Od razu rzucę pytanie , czy patentuje się coś co nie działa ?
    - wpisz w googla "bup" - (BIULETYN URZĘDU PATENTOWEGO) i zobacz, co u nas się patentuje :twisted:.
  • #13 4409562
    dolas
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 8
    witam jeżeli chodzi o pierwszą czesć to mój brat robił kilka lat temu ten ekspryment ,kondensator się naładował ale trzeba by lepiej pokombinować żeby uzyskać z tego jakiś efektowny prąd(może zrobić gigantyczną płyte)
    a co do tego eteru to kiedyś nazywano tak energie orgonu którą odkryto na długo przed Teslą. i pewnie tesla wynalaz jakiś elektroniczny odbiornik orgonu który zamieniał go w prąd, i myśłę że kilka dowolnych elementów wystarczy by zbudować taki odbiornik tak jak wystarczy kilka miedzianych rurek i kryształów kwarcu by zbudować działo orgonowe i kilka nierdzewnych rur by zbudować ogniwo Joe'go (w ogniwie też występuje napięcie)
    Ogniwo działa na pewno bo widziałem na forum niezwykłych wynalazków faceta który napędzał nim kosiarke! co o tym sadzice czy tesla mógł wynaleźć urządzenie które zamienia orgon w prąd ?
  • #14 4886458
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Temat zamykam.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy koncepcji urządzenia inspirowanego wynalazkami Nikoli Tesli, które miałoby umożliwiać pozyskiwanie darmowej energii elektrycznej, m.in. poprzez odbiór promieniowania elektromagnetycznego z otoczenia. Wątpliwości budzi efektywność takich rozwiązań, zwłaszcza w kontekście zasilania pojazdów, gdzie problemem jest m.in. brak stabilnego uziemienia. Wskazano, że urządzenia tego typu mogą generować wysokie napięcie, lecz prąd jest bardzo mały, co ogranicza praktyczne zastosowanie. Pojawiły się hipotezy, że źródłem energii może być promieniowanie kosmiczne lub energia orgonu, a nie tylko fale radiowe i telewizyjne. Eksperymenty z prostymi odbiornikami energii promienistej wykazały ładowanie kondensatorów, jednak uzyskanie znaczącej mocy wymagałoby modyfikacji konstrukcji, np. powiększenia powierzchni płytek. W dyskusji pojawiły się także odniesienia do patentów i trudności w ich interpretacji oraz do historycznych i alternatywnych teorii energii. Temat pozostaje otwarty, z oczekiwaniem na dalsze eksperymenty i praktyczne testy urządzeń bazujących na ideach Tesli.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA