Witam. Mam problem z przepływowym gazowym ogrzewaczem wody Beretta 14 Di. Jest on bez palnika dyżurnego i z zapłonem hydrostatycznym. przez jakiś czas działał świetnie a po zamknięciu i ponownym otworzeniu kranu (wcześniej grzał on dość długo ciągle wódę) nie chciał się odpalić. Zauważyłem że iskra która wcześniej przeskakiwała bardzo szybko teraz przeskakuje raz na 10-20 sekund, i nie odpala palnika pilota. Elektrody (są 2) nie wyglądają na zabrudzone ani odgięte. Myślałem że jest to wina tego dłuższego wysiłku ponieważ tuż po nim na wszystkich rurkach (oprócz gazowych i tych z ciepłą wodą) skropliła się woda delikatnie wytarłem i odczekałem 2 dni (w tym czasie trochę próbowałem czy nie zapali ale nic) proszę o pomoc. Z góry dziękuje
PS. Czy Beretta to był dobry zakup czy należało kupić junkersa?
PS. Czy Beretta to był dobry zakup czy należało kupić junkersa?