Nie zrobie zdjęcia od środka, bo nie chce mi się tego rozkręcać, bo potem mam problem skręcić te panele boczne. Poza tym i tak tam wygląda inaczej bo lekko przerobiłem.
No sprawa prosta. Odkręcasz pokrywe, następnie widzisz dina od "uniwersalne". Są tam trzy kabelki, dwa (1,2) z boku to kanały L i P a środkowy (3) to masa dwa pozostałe (4,5)z przeciwnej strony są puste. Więc wsadzasz szpilke do tych dwóch "obsadzonych" i sprawdzasz który to L a który to P (ja nigdy nie pamiętam).
Jeżeli masz już wbudowane gniazda chinch to odlutowujesz z dina kabelek odpowiedzialny za kanał L i przylutowujesz go do chincha L (tylko do sygnałowego a nie do masy przypadkiem!) I tak samo robisz z kanałem P. Następnie odlutowujesz z dina kabelek od masy i przylutowujesz go zarówno do masy chincha L jak i P, albo najpierw do L a potem prowadzisz krótki kabelek łączący obie masy.
U mnie przewody sygnałowe L i P były grube czarne i ekranowane czyli główna żyła była opleciona dodatkowymi drutami, które były przylutowane do masy. Natomiast Przewód od masy był zwykłym drutem, nawet nie pamietam czy zaizolowanym. Te czarne ekranowane szły oczywiście na przełącznik na panelu przednim, masa oczywiście nie.
Tak samo robisz z dinem "magnetofonem" tylko tam te dwa "puste" (4,5) piny są już obsadzone - to jest wyjście ze wzmacniacza do magnetofonu, na nagrywanie - to cię nie obchodzi, reszte przerabiasz analogicznie do Uniwersalnego...
To że zostawiłem diny znaczy, że nie wyciągałem ich z obudowy, bo co będę miał dziury, jednynie odlutowałem wszystkie przewody, bo po co mają mi zbierać szumy dodatkowe.
Mam nadzieję, że wyjaśniłem dostatecznie jasno

W końcu kiedyś też grzebałem w elektronice pierwszy raz