Witam!
Załapałem MBLASTA i poprostu odłączyłem kabel sieciowy aby się system nie łączył z internetem bo wtedy mi się wyłączał (coś tam RPC...).
Na drugi dzień chciałem zainstalować łatkę XP i usunąć robaka i wtedy komp już nie chciał się uruchomić. Poprostu pokazywała się plansza z WindowsXP i pasek stanu stawał zawsze w tym samym miejscu. Więc myślę sobie: format c i po sprawie, ale jak wczytywał się system z CDinstall to stawał zawsze na bibliotekach debugera jądra. Spróbowałem więc z Win98 ale wogóle nie chciał się uruchomić komputer z obsługą CDROM( migał tylko kursor w lewym górnym rogu). Więc rozkręciłem kompa a tu ZONK !!! wentylator się nie kręci a radiator cały gorący. Okazało się że wentylator się zawiesił. Teraz już pracuje dobrze ale dalej nie potrafię nic zainstalować. Poprostu próbowałem na wszystkie sposoby (bez CDROM'u, przekładałem taśmy ATA itd.)
Czy może być to wina procesora ? Jak to sprawdzić ? Czy wina biosu ? HDD 40GB jest już sformatowany i pusty.
Procesor 1,7GHz P4
Załapałem MBLASTA i poprostu odłączyłem kabel sieciowy aby się system nie łączył z internetem bo wtedy mi się wyłączał (coś tam RPC...).
Na drugi dzień chciałem zainstalować łatkę XP i usunąć robaka i wtedy komp już nie chciał się uruchomić. Poprostu pokazywała się plansza z WindowsXP i pasek stanu stawał zawsze w tym samym miejscu. Więc myślę sobie: format c i po sprawie, ale jak wczytywał się system z CDinstall to stawał zawsze na bibliotekach debugera jądra. Spróbowałem więc z Win98 ale wogóle nie chciał się uruchomić komputer z obsługą CDROM( migał tylko kursor w lewym górnym rogu). Więc rozkręciłem kompa a tu ZONK !!! wentylator się nie kręci a radiator cały gorący. Okazało się że wentylator się zawiesił. Teraz już pracuje dobrze ale dalej nie potrafię nic zainstalować. Poprostu próbowałem na wszystkie sposoby (bez CDROM'u, przekładałem taśmy ATA itd.)
Czy może być to wina procesora ? Jak to sprawdzić ? Czy wina biosu ? HDD 40GB jest już sformatowany i pusty.
Procesor 1,7GHz P4