Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aparatura naglosnieniowa w samochodzie - pytanie techniczne

viayner 07 Cze 2007 11:41 2634 33
  • #1 07 Cze 2007 11:41
    viayner
    Poziom 34  

    Przepraszam ale w tym temacie jestem raczej zielony i prosilbym o wyjasnienie paru kwestii:

    W samochodowych instalacjach stosuje sie glosniki i wzmacniacze o mocach rzedu ponad 300W na kanal.
    300W oznacza ze wzmacniacz pobierze jakies 40A na kanal przy dobrej sprawnosci czyli sumarycznie okolo 100A podczas sluchania tych 300W jaka instalacja to wytrzyma.
    Rozrusznik pobiera kilkaset amperow ale przez pare sekund, typowy akumulator 55Ah da 55A przez godzine a te kilkaset to cos w kierunku pradu zwarciowego i wytrzymuje go pare sekund, obciazenie go takim wzmacniaczem i wykozystanie rzeczywistych 300W skasuje go po kilkunastu minutach, podczas jazdy alternator nieco pomaga ale to kwestia kilku godzin pracy uwzgledniajac normalny pobor pradu do ktorego zostal akumulator obliczony.
    Wzmacniacz 300W powinien dac na 4ohm impedancji obciazenia okolo 50V skad to sie bierze z 12V instalacji, przetwornice o takiej mocy w takich malych obudowach wzmacniaczy?
    Po co te 300W skoro tego sie nie wykozystuje, nie wiem czy zdajecie sobie sprawe co to naprawde znaczy 300W w 3m3 objetosci samochodu, jakie to jest cisnienie dzwieku.
    300W wystarczy do naglosnienia malego/sredniego koncertu w sporej sali koncertowej.
    Widzialem glosnik samochodowy tzw. subwoofer 750W w obudowie 35dm3 majacy przenosic od 30Hz, nie wyobrazam sobie 750W przy 30Hz w 3m3 samochodu, to sie poprostu rozpadnie.
    Pozdrawiam.

    0 29
  • #2 07 Cze 2007 11:51
    radioaktiv
    Poziom 15  

    racja, ale rzadko wykorzystujesz te 300W w pełni, czyli słuchając muzyki przy maksymalnej głośności, a wtedy wzmacniacz nie pobiera tyle prądu.

    W samochodzie panują inne warunki, bardzo dużo db odbiera jazda, trzeba więc zapewnić duży zapas mocy żeby dobrze samochód nagłośnić

    0
  • #3 07 Cze 2007 12:16
    chico
    Poziom 17  

    To jakas prowokacja:>? Poczytaj watki o db dragu na elektrodzie to zobaczysz co to znaczy moc i te 300 W z Twojego postu beda raczej marnie wygladac na tle kilowatow w tamtych wozach :)

    0
  • #4 07 Cze 2007 13:29
    brzo2a
    Poziom 18  

    To żadna prowokacja tylko mądre słowa!
    Ja również nie rozumiem wkładania do samochodu kilku setek Watów.
    Jedyny cel jaki w tym widzę to chęc pokazania się na mieście a raczej usłyszenia.. Niestety żadko kiedy te setki a nawet tysiące W przekładają się na jakość odbioru.

    db to inna bajka tam sie składa komponenty pod ciśnienie na zawody a nie do normalnego słuchania na codzień.

    0
  • #5 07 Cze 2007 13:51
    viayner
    Poziom 34  

    Witam,
    Nie to nie jest prowokacja, przepraszam skoro kogos urazilem, to tylko prosta logika, ja mam 4 glosniki fabryczne sadzac po rozmiarach i parametrach odsluchowych to bedzie 4x15W i nigdy nie sluchalem na max bo 60W to i tak o wiele za duzo.
    Zagluszanie pracy samochodu to tez wyjscie ale co z szansa na uslyszenie jadacego pogotowia czy policji ? ze nie wspomne o zdrowiu uzytkownika.
    Zgadzam sie z kolega brzo2a te setki watow to utopia, tzw. "umc umc" ma niewiele wspolnego z basami czy jakoscia brzmienia. Do uzyskania dobrej jakosci brzmienia potrzeba dobrego (nie znaczy mocnego) sprzetu i odpowiedniego pomieszczenia odsluchowego. Dlatego twierdze ze 300W zwlaszcza w basach nie daje basow w 3m3 tylko podskakiwanie samochodu niekonieczne na dzurach w jezdni. Raczej pozostal bym przy 4x15W i pomyslal o wytlumieniu samochodu czy rozmieszczeniu glosnikow.

    0
  • #6 07 Cze 2007 14:57
    brzo2a
    Poziom 18  

    Wcześniej pisałem że waty i jakość nie idą zbyt w parze, Niestety źle się wyraziłem.
    Seryjny system nagłośnienia w aucie wystarczy może przeciętnemu użytkownikowi, Natomiast jeżeli ktoś chce czegoś więcej musi zainwestować w dodatkowe wzmacniacze czy lepsze głośniki co za tym idzie głośniki lepszej jakości "mają" wiecej Watów.

    Trzeba tylko w tym wszystkim znaleść umiar, myśle że system przedni o mocy do 100W to juz nadmiar i spory zapas mocy, wstawiania systemu przedniego o mocy 300W uważam osobiście za poroniony pomysł.
    To samo ma sie z Subwooferem który pobiera 150W mocy może juz zapewnić całkiem przyzwoite warunki odsłuchowe, natomiast subwoofer 1500W czy wiecej to juz dla mnie idiotyzm..

    Oczywiście mówie tu o słuchaniu muzyki na codzien, nie mówie o zawodach CA bo tu sprawa wygląda inaczej.

    Pewnie dlatego nie słuchałeś swoich 4x15W na maxa bo zniekształcenia byłyby tak duże że nie było by mowy o muzyce a o jednym łupaniu czy bełkocie.

    0
  • #7 07 Cze 2007 15:06
    mattom
    Poziom 14  

    viayner: Możesz troche rozwinąc tą teorię odnośnie rozmieszczenia głośników i wytłumienia ? Gdzie byś je ewentualnie zamontował oraz jakie elementy wytłumił ? I dlaczego twoim zdaniem głośnik o mocy 15 W ma być receptą na audiofilski sukces ?

    0
  • #8 07 Cze 2007 16:14
    viayner
    Poziom 34  

    Witam,
    Nie twierdze ze 15W to recepta audiofilski sukces tylko, ze po co pakowac sie w duze wzmacniacza i glosniki skoro pomieszczenie odsluchowe jest marnej jakosci, wytlumienie wiekszosci samochodow sredniej klasy jest i na tym mozna zakonczyc wymienianie co zostalo wytlumione (jezeli wogole zostalo). Moje 4x15W nie znieksztalca az tak bardzo ale w tak slabym pomieszczeniu odsluchowym poprostu nie ma sensu na wecej i tez nie ma co wiecej oczekiwac,.
    Zgadzam sie ze mozna zrobic i cos z takiej puszki ale koszty to inna sprawa i czy warto, bo jak sie mozna skupic na wyuskaniu czegos z materialu dzwiekowego skoro sie robi cos innego - niektorzy prowadza.
    Gdzie tu rozchodzeni sie fal w 3m3, odbicia itp. nie mam mowy o basie w takiej puszce.

    Zastanawia mnie jeszcze jedno, jezeli moge zapytac, skad te wzmacniacze biora moc i napiecia, jak wspomnialem 300W to 50V na wyjsciu a zasilasz to 12-14V, przetwornica ? ale taka aby wytrzymywala 600W to nie slyszalem sczegolnie ze te wzmacniacze sa stosunkowo kompaktowe. Jezeli to model cyfrowy to jest lepiej ale niektore to poprostu mosfety.

    Co do rozmieszczenia glosnikow to sprawa jest skomplikowana, zalezy od konkretnego modelu, tak samo jak dobor kolumny do pokoju, u jednego gra dobrze u innego nic nie slychac. Np. glosniki basowe jezeli mowimy o basie rzedu 50Hz co i tak wg. mnie jest malo wykonalne w samochodzie, taki glosnik musi byc zamontowany w obudowie, sztywnej i dostaecznie duzej, glosnik musi "oddychac" inaczej zapomnij o basach, pasmo sie blyskawicznie zaweza i zamiast basow masz slynne "umc, umc", sluchacz musi tez byc w pewnej odleglosci od glosnika - zobacz propagacja fal akustycznych, a w samochodzie masz zaraz klape bagaznika czy cos innego.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 07 Cze 2007 16:19
    radioaktiv
    Poziom 15  

    brzo2a dobrze mówi, system przedni o mocy 100W to max, ale nie mówimy tu o pełnym wykorzystaniu tych 100W, ale o dobrym zestrojeniu tych głośników a co za tym idzie na jakości, 100W to oczywiście max,

    inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o subwoofer, niskie częstotliwości potrzebują większej mocy żeby były dobrze słyszalne a co za tym idzie muszą mieć dość duży zapas mocy, oczywiście również nie należy z tą mocą przesadzać.

    viayner: masz dużo racji jeśli chodzi o kilowaty mocy, jednak wydaje mi się że nie słyszałeś jeszcze systemu CA średniej klasy, po profesjonalnym montażu, i oczywiście nie mówie tu o kilowatach, myślę że zmieniłbyś nieco zdanie po usłyszeniu jakości dźwięku w aucie z 165mm z przodu w dobrze wytłumionych drzwiach oraz niewielkim subem napędzanymi oczywiście wzmacniaczem

    0
  • #10 07 Cze 2007 17:22
    fit
    Poziom 9  

    viayner napisał:
    Witam,
    Zastanawia mnie jeszcze jedno, jezeli moge zapytac, skad te wzmacniacze biora moc i napiecia, jak wspomnialem 300W to 50V na wyjsciu a zasilasz to 12-14V, przetwornica ? ale taka aby wytrzymywala 600W to nie slyszalem sczegolnie ze te wzmacniacze sa stosunkowo kompaktowe. Jezeli to model cyfrowy to jest lepiej ale niektore to poprostu mosfety.


    wzmaki duzej mocy uzywane sa praktycznie tylko w subach i pracuja w klasie D (w skrócie to PWM modulowany dodatkowo 20-150Hz) - z takiej konstrukcji stosunkowo łatwo wyciagnac kilkadziesiat volt RMS
    prad jest brany z alternatora - aku słuzy raczej jako stabilizator - czasem montują (maniacy CA) drugi alternator
    moc potrzebna jest do napędu driverow niskiej sprawnosci... typowo ponizej 90dB/W

    umcumc z auta to efekt zastosowania obudowy bass-reflex lub co gorsza tzw tuby :D

    system przedni to inna bajka - dobre wzmaki maja srednio 50-70W na kanał (klasa AB) i to starcza - sekcja zasilania to oczywiscie cyfrowy PWM i zajmuje zwykle polowe wnetrza...

    0
  • #11 07 Cze 2007 21:57
    brzo2a
    Poziom 18  

    Jedyny minus jeśli chodzi o instalacje CA to właśnie niwelowanie hałasu z zewnątrz który dochodzi do nas podczas jazdy. Oczywiście można by wygłuszczyć cały samochód tyle że wtedy koszty będą o wiele wyższe niż wymiana wszystkich głośników na lepsze oraz montaż zew. wzmacniaczy.

    Samochód ma w sobie taki plus że wręcz wymusza prawidłowe rozstawienie głośników (przednie drzwi słupki/deska) i to juz jest bardzo znaczący element.
    Spotykałem sie z domowymi systemami audio które były rozstawione jak pasuje (żeby ładnie z meblami wyglądać) W aucie ten problem w pewnym sensie znika.

    Co do mocy wzmacniaczy trzeba też ustalić o jakich wzmacniaczach mówimy bo wiadomo że wzmacniacz który waży 1,5kg kosztuje 49,99zł i na dodatek na obudowie ma napisane 1400W to chłam.
    Jednak jeżeli mówimy o wzmacniaczu renomowanej firmy moce można przyjąć za realne co potwierdzały już niejedne testy.

    I Znów powraca wątek mocy jest wiele ludzi którzy kupują takie wzmacniacze (49,99zł za 1400W)
    My wiemy że ten wzmacniacz nie legitymuje sie nawet 1/10 z podanej mocy, Jednak kompletny laik (bo tylko ktoś taki zakupi ten sprzęt) Będzie pełen zadowolenia bo posiada wzmacniacz 1,4KW i to mu starczy taki efekt placebo bo przeciez 1,4KW musi Super grać...

    0
  • #12 07 Cze 2007 22:52
    IrekKo
    Poziom 32  

    Fit - bzdury i mity wypisujesz.
    Coś słyszałeś ale nie do końca zrozumiałeś.

    0
  • #13 08 Cze 2007 09:57
    viayner
    Poziom 34  

    Witam,
    Dziekuje za dyskusje,
    Zgadzam sie nie slyszalem profesjonalnej instalacji CA, "znajomi" prezentujacy mi swoje zestwy opierali sia na mocy i raczej bylo glosno niz cokolwiek z tej muzyki mozna bylo rozpoznac.
    Wracajac do wzmacniaczy to nawet klasa D mimo sprawnosci rzedu 80-90% nie stworzy sobie sama tych 50V (przy 300W) z zasilania 12-14V, cos musi dac te napiecia na tranzystory mocy, interesuje mnie to czysto od strony technicznej.
    Pozdrawiam

    0
  • #14 08 Cze 2007 10:18
    kortyleski
    Poziom 41  

    od strony technicznej to klasyczna przetwornica impulsowa kluczowana tranzystorami mosfet.Otwarty mosfet ma rezystancję rzędu ulamka oma więc moc strat jest znikoma, stąd i małe wymiary przetwornicy.
    Co do nagłaśniania samochodu to raczej w zwykłym aucie nie ma miejsca na wygospodarowanie dobrego pudła dla niskich tonów-drzwi to nie najlepszy pomysł, stąd też niskie tony generuje się subwooferem. Dla porównania klasyczny wysokotonowiec w kolumnie domowej o mocy 100W otrzymuje maksymalnie 15w w zakresie swojego pasma a niskotonowiec ponad 60w (poprawcie jeśli się mylę) wiec i w aucie niskie tony musza mieć moc...100w w subie to absolutne minimum żeby przy nie za głośnym słuchaniu otrzymać pełną bazę dzwiękową

    0
  • #15 08 Cze 2007 11:42
    IrekKo
    Poziom 32  

    kortyleski napisał:
    (poprawcie jeśli się mylę)

    Rozkład mocy zależy od częstotliwości podziału i materiału muzycznego.
    Większość wysokotonowców ma moc rzędu 1-5W.
    Co do nagłośnienia auta, to wszystko zależy od upodobań słuchającego, jednemu wystarczy wzmacniacz 50W (tak jest w moim przypadku) a inny potrzebuje 100W.
    Duże zapotrzebowanie na moc przez suby wynika głównie z bardzo niskiej efektywności większości przetworników w nich stosowanych.

    0
  • #16 08 Cze 2007 21:36
    brzo2a
    Poziom 18  

    IrekKo napisał:
    wszystko zależy od upodobań słuchającego, jednemu wystarczy wzmacniacz 50W (tak jest w moim przypadku) a inny potrzebuje 100W.


    No właśnie tego nie rozumiem, Po co ładować sie w komponenty kilkuset watowe (widzialem system przedni o mocy 300W) No sory ale Ja mam 75W na przodzie i nie potrafie pojąć po co by mi było te 300W bo nawet w 70% nie wykorzystuje tych 75W?

    Jak to jest z subwooferem jeszcze nie potrafie powiedzieć, mówie Jeszcze bo w najbliższym czasie bede montować IT MDS08 (subwoofer) który dysponuje mocą 120W wtedy będe mógł powiedziec czy te 120W wystarcza do normalnego nagłośnienia samochodu czy nie.
    Chodź jestem prawie pewny że wystarczy.

    0
  • #17 09 Cze 2007 10:27
    viayner
    Poziom 34  

    Ponownie dziekuje za wypowiedzi.
    Rozpoczecie tej dyskusji z mojej strony mialo na celu odpowiedzeni na pytanie "po co te duze moce".
    Sluchanie glosnej muzyki na tyle glosno aby zagluszyc odglosy samochodu nie ma sensu poniewaz sporo informacji w takim chalasie poprostu zniknie, inaczej sie rozchodza niskie a inaczej wysokie dzwieki. Skoro sie nie wytlumi wnetrza pojazdu zwiekszanie mocy nie ma sensu - moje zdanie, a po dobrym wytlumieniu tez nie ma sensu zwiekszania mocy gdyz wtedy okaze sie ze to co mamy wystarcza i zaskakuje efektywnoscia - bo nic nie juz zaglusza / tlumi materialu muzycznego.
    Jeszcze pytanie do wzmacniaczy, znam zasade dzialania przetwornic, tyle ze do nieszczesnego 300W wzmacniacza stereo ona musi miec moc co najmniej 700W przy zalozeniu 90% sprawnosci i wzmacniacza i przetwornicy, to trzeba jeszcze wyfiltrowac, mimo ze czestotliowsci pracy sa wysokie to jednak musza tam byc kondensatory zdolne utrzymac te 700W (50V - 15A) obciazenia bo inaczej nie ma mowy nie tylko o basach ale i jakosci czegokolwiek (na oko to powinno byc kilka o ile nie kilkadziesiat mF). No i tu pytanie jakich rozmiarow sa te kondensatory bo obudowy sa kompaktowe.
    Pozdrawiam.

    0
  • #18 09 Cze 2007 11:02
    IrekKo
    Poziom 32  

    Nie do końca masz racje.
    Przetwornice pracują z dużymi częstotliwościami przełączającymi, stąd wynikają małe rozmiary transformatorów i małe wartości pojemności filtrujących. Dobrą analogią są zasilacze komputerowe, duże moce i prądy, a transformatorki i pojemności kondensatorów małe.
    Co do mocy wzmacniaczy CA, tu należy zwrócić uwagę na głośnik, gdyż to on właśnie "ustala" wielkość wzmacniacza.
    Proszę zwrócić uwagę na efwektywności większości głośników basowych dedykowanych do CA, są one rzędu 82-88dB, porównując to z większością zestawów domowych, gdzie efektywności są rzędu 88-98dB odrazu widać, że zapotrzebowanie na moc głośników "samochodowych" jest kilkakrotnie większe niż domowych (dla uzyskania tej samej głośności). I właśnie stąd wynikają różnice w ocenie "ile watów potrzeba do napędzenia suba", odpowiadając na takie pytanie trzeba zadać kolejne - jaką efektywność ma głosnik w subie.

    0
  • #19 09 Cze 2007 11:23
    mukade
    Poziom 31  

    Do tego jeszcze dochodzi fakt, że głośnik jest zamknięty w bagażniku i że odczuwalna głośność nie jest zależna liniowo względem pobieranej przez głośnik mocy.

    0
  • #20 10 Cze 2007 11:20
    ige
    Poziom 35  

    panowie a po co ktos montuje swoje w samochodzie turbo i robi z normalnego samochodu ulicznego potwora majcego 400-500KM? tak samo jest z mocnymi instalacjami CA a aucie,ja osobiscie jak skoncze moja instalacje w autku to sumaryczna moc wzmcnaiczy bedzie wynosic trosze ponad 2kW rms,dlaczego to robie? hmmm dla przyjemnosci pozatym lubie glosna muzyke i mocne udezenie i to nei tylko w samochodzie w domu rowniez mam mocny sprzet o mocy bliskej 1kW

    0
  • #21 10 Cze 2007 11:26
    IrekKo
    Poziom 32  

    Trochę OT:

    ige napisał:
    lubie glosna muzyke i mocne udezenie i to nei tylko w samochodzie w domu rowniez mam mocny sprzet

    Ja też, jak byłem młody miałem takie upodobania, a teraz mam trwale uszkodzony słuch.
    Szkoda, że tak niewiele osób ostrzega przed skutkami takich zamiłowań.
    Oczywiście nie oznacza to że jestem wrogiem mocnego sprzętu, o nie nie , wręcz przeciwnie :D , ale trzeba umieć go odpowiednio eksploatować.

    0
  • #22 10 Cze 2007 11:41
    ige
    Poziom 35  

    oczywiscie zgadzam sie z toba w 100% przeciez to ze mam do dyspozycji iles tam W nieznaczy ze musimy je wykoszystywac w 100% zawsze i wszedzie

    0
  • #23 10 Cze 2007 11:57
    brzo2a
    Poziom 18  

    ige Powiedz mi jaka różnica jest w instalacji która ma 400W od twojej która ma 2kW?

    Zagra czyściej? Wyraźniej? Czy tylko głośniej?
    Ja mam 2x75W i jak podkręce to naprawde jest głośno, jest głośniej niż potrzebuje co znaczy że nawet nie wykorzystuje tych 75W a Jak tu wykorzystać 2kW ?
    Nie mówie już o poborze prądu.

    0
  • #24 10 Cze 2007 12:01
    IrekKo
    Poziom 32  

    Ige może wjechać samochodem na dużą plażę i ją nagłośni, a ty nie. :D

    0
  • #25 10 Cze 2007 12:01
    ige
    Poziom 35  

    gra zarowno czysto jak i glosno...wykorzystac 2kW to zaden problem

    0
  • #26 10 Cze 2007 12:04
    mukade
    Poziom 31  

    Chłopaki, myśle że dyskusja powoli robi się bezcelowa. Ige wyjaśnił stan rzeczy 6 postów wyżej i nie ma się nadtym co rozwodzić. :) Jeden lubi głośno, drugi bardzo głośno i już. Mi osobiście starcza zestaw przedni powiedzmy 100RMS i subwoofer ok 400RMS. Do 95% czasu eksploatacji wystarczyła by mi 1/3 tych mocy w zupełności. Ale czasami jak na płycie jest cisza po poprzednim kawałku i wiemy że następny to nasz ulubiony, to mamy ochotę poczuć go na sobie ;P Pozdrawiam.

    0
  • #27 10 Cze 2007 20:31
    brzo2a
    Poziom 18  

    IrekKo napisał:
    Ige może wjechać samochodem na dużą plażę i ją nagłośni, a ty nie. :D


    No to już nie Nagłośnienie samochodu a Nagłośnienie Estradowe zrobił w swoim samochodzie. I sie zastanawiam po co? Sory ale ja to uznaje za typowe szpanerstwo.

    0
  • #28 10 Cze 2007 21:44
    ige
    Poziom 35  

    jak mozesz tak mowic jak nic omnie nie wiesz? nieznasz mnie niewypowiadaj sie na moj temat! twoje pojecie o CA jest widac mocno ograniczone...

    0
  • #29 10 Cze 2007 21:56
    IrekKo
    Poziom 32  

    Wydaje mi się, że dalsza dyskujsja nie ma sensu, czas zamknąć ten wątek.

    0
  • #30 10 Cze 2007 22:26
    brzo2a
    Poziom 18  

    Nazwałem to szpanem bo dla mnie to nim jest.
    No spójrz masz w podpisie nawet "3kW" widać że chcesz tym zaimponować innym ludzią którzy czytają twoje posty, chcesz pokazać że masz coś unikalnego a to własnie jest szpan :)
    I wcale Ciebie nie musze znać żeby wywnioskować takie rzeczy.
    A co do Mojego pojęcia o CA to cóż, mnie obchodzi mnie Twoje zdanie na jego temat

    0