Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Ardo - gorący agregat, nadmierne szronienie

08 Cze 2007 16:28 12356 9
  • Poziom 26  
    Chyba często opisywany tu problem, niestety wyszukane odpowiedzi nie zadowoliły mnie. Lodówka, którą mam ma prawie 10 lat i w zasadzie działa "prawie" bezawaryjnie. Jednak działanie agregatu nie podoba mi się. Rzadko się wyłącza, jest gorący (ok. 80°C), a zaszronienie jest nadmierne i pomimo jakiegoś układu odmrażania, rozmrażanie jest pracochłonne. Otwór odpływowy z komory do zbiornika nad agregatem wygląda na drożny (po co jest tam taki patyk do przepychania?), ale na skutek wysokiej temperatury agregatu, plastikowy zbiornik jest pokruszony i dziurawy jak sito - gratulacje dla konstruktora, podobno inżynier zawsze lepiej wie co w lodówce powinno być metalowe a co plastikowe.
    Na co trzeba zwrócić uwagę, żeby (załóżmy sprawna) lodówka mogła pracować normalnie? Czy trzeba często przepychać ten otwór odpływowy? A jeżeli jest to już oznaka uszkodzenia lodówki, to co jest do wymiany?
    Czy mogę we własnym zakresie wywalić szczątki zbiorniczka nadagregatowego i zastąpić go jakimś blaszanym talerzykiem? Jakiś zbiornik muszę mieć, bo inaczej woda będzie kapać bezpośrednio na agregat (zresztą i tak już kapie). Czym grozi zalewanie agregatu wodą i czy w ogóle konstruktor tej lodówki używał mózgownicy przy pracy? W sumie dziwie się, że to jeszcze działa.
  • Poziom 34  
    Zapchana kapilara lub filtr
  • Poziom 28  
    Zanim zaczniecie pisać to trochę pomyślcie.
    Do autora postu- jaka jest temperatura w chłodziarce- zmierz czyś elektronicznym, bez otwierania chłodziarki- dopiero pożniej można będzie coś powiedzieć - czy to nieszczelny układ, zapchany układ .. czy może niesprawny termostat.
    Przecież jak piszesz ma 10 lat - to bardzo dobry wynik jak na chłodziarkę- obecnie produkowane nie doczakaja tak sędziwego wieku.
    Ten patyk jest do udrażniania odpływu skroplin z chłodziarki na tackę nad sprężarką- może być zbyt króttki , ale jak nie masz wody na dnie komowry chłodziarki to nie ma sprawy.
    Plastikowa tacka - wszyscy tak robia i jest ok ale diabli ja biora od nadmiernej temperatury- tak jak wspomniał przedmówca w wyniku nieprawidłowej zabudowy chłodziarki w meblach, albo w wyniku ciągłej pracy sprężarki - patrz pkt pierwszy tego postu- tam podałem możliwe przyczyny.
    Zmierz temperature w chłodziarce- dobrze zeby termometr rejestrował max/min temperatury - sa takie i jest ich dużo, więc to zadne fanaberie, a nie będziesz czuwał , żeby te temperatury "połapać"
  • Poziom 14  
    Tackę która rozpada się większości lodówek zastąp metalową podstawką pod kwiatka lub coś w podobnym stylu tylko przyklej do sprężarki na silikon żeby była ciepła i nie dzwoniła podczas pracy .
    Sprawdż temperaturę i przestaw termostat na wyższą .
    może być uszkodzony układ odszraniania jeżeli taki w owej lodówce występuje .
  • Poziom 26  
    Przez około 12 godzin wychładzałem czujnik bezprzewodowy na najwyższej półce głównej komory lodówki. Regulator był w pozycji "3" w skali od "0" do "5". Wynik końcowy: 10,8°C.
  • Poziom 28  
    Temperatura za wysoka- nieszczelny układ- naprawa nieopłacalna, jak znam Ardo - a poza tym juz swoje przepracowała.
    Rozejrzyj sie za nową.
  • Poziom 26  
    Lodówka jest właśnie serwisowana. Po naprawie (jutro lub pojutrze) podam co i jak, a następnie zamknę temat.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    kaem napisał:
    Lodówka jest właśnie serwisowana. Po naprawie (jutro lub pojutrze) podam co i jak, a następnie zamknę temat.

    Podaj "co i jak" nie jutro ale za 3 miesiące od tego "serwisowania" ;)
  • Poziom 26  
    elektryk2000 napisał:
    kaem napisał:
    Lodówka jest właśnie serwisowana. Po naprawie (jutro lub pojutrze) podam co i jak, a następnie zamknę temat.

    Podaj "co i jak" nie jutro ale za 3 miesiące od tego "serwisowania" ;)


    Dlaczego "nie jutro"? Decyzja już zapadła... Po podstawieniu termostatu i po ponownym zmierzeniu temperatury w głównej komorze (+12°C, -30°C w zamrażalniku) zdecydowano o wymianie sprzętu w całości. Alternatywą było jeszcze podstawienie używanego agregatu, ze skutkiem niepewnym.
    Serwisant otrzymał mniej niż 100 zł, a sprzęt za kilka tygodni zabierze na "dawcę organów". Do tego czasu lodówka sobie jeszcze trochę pożre prądu na pełnych obrotach.