Po pierwsze primo witam wszystkich forumowiczow.Po drugie primo jestem tu nowy,wiec z gory sorki za ewentualne bledy.
Jestem posiadaczem angielskiej wersji Lagi 1.8 RT 95/96 rok na benzynie,mam ja jakies 2 latka i od kiedy kupilem byly problemy z obrotami tzn :
*czasem oborty ``plywaja`` w zakresie 900/1300 i czesto gasnie podczas tej dyskoteki
*podczas jazdy zdarza sie przerywac jakby nie chodzila na wszytkich swiecach,moc tez w tym momencie spada - czesto zdarza sie podczas dojazdu do skrzyzowania ze zdechnie,odpale i jest ok
*objawy te nie maja prawidlowosci - wystepuja jak i kiedy chca(czasem nie ma sladu przez 300 km a czasem wystepuja czesciej)
rok temu wymiana swiec,kabli, kopulki,filtra paliwa i powietrza nie pomogly wogole.nastepnie wymienilem krokowy i bylo lepiej jakies niecale 2 miesiace po czym ponownie powrot do problemu.ostanio ponownie wymienilem swiece na Boscha z czterema ``pazurkami`` na gorze(sorki za nie fachowe terminy
) majace niby lepsze wlasciwosci i bylo ok niecaly miesiac po czym ponownie problem.Wczoraj po przeczytaniu pewnego postu zresetowalem kompa tzn - pierw odlaczylem plusowa kleme na ponad dwie godzinki,pozniej podlaczylem ja,ustawilem na stacyjce aby kontrolki byly gotowe jak do odpalenia,ponownie odlaczylem baterie zaczynajac od plusa,poczekalem 3 minutki i podlaczylem,odpal furki i zostawilem na 10 minut na jalowym biegu zeby sobie pomruczal,zrobilem potem jakies 10 kilometrow na sprawdzenie i bylo ok,dzis ponownie sprawdze.
Mimo to wydaje mi sie,ze problem lezy gdzie indziej lub nie umiem resetowac komutera..moze ktos podpowie co z tymi Lagami nie tak
Pozdrawiam
Jestem posiadaczem angielskiej wersji Lagi 1.8 RT 95/96 rok na benzynie,mam ja jakies 2 latka i od kiedy kupilem byly problemy z obrotami tzn :
*czasem oborty ``plywaja`` w zakresie 900/1300 i czesto gasnie podczas tej dyskoteki
*podczas jazdy zdarza sie przerywac jakby nie chodzila na wszytkich swiecach,moc tez w tym momencie spada - czesto zdarza sie podczas dojazdu do skrzyzowania ze zdechnie,odpale i jest ok
*objawy te nie maja prawidlowosci - wystepuja jak i kiedy chca(czasem nie ma sladu przez 300 km a czasem wystepuja czesciej)
rok temu wymiana swiec,kabli, kopulki,filtra paliwa i powietrza nie pomogly wogole.nastepnie wymienilem krokowy i bylo lepiej jakies niecale 2 miesiace po czym ponownie powrot do problemu.ostanio ponownie wymienilem swiece na Boscha z czterema ``pazurkami`` na gorze(sorki za nie fachowe terminy
Mimo to wydaje mi sie,ze problem lezy gdzie indziej lub nie umiem resetowac komutera..moze ktos podpowie co z tymi Lagami nie tak
Pozdrawiam