Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy RackSzafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co powinno wchodzić w wyposażenie serwisu komputerowego?

20 Cze 2007 22:01 46419 63
  • Poziom 28  
    Proszę o podpowiedzi co powinno wchodzić w skład takiego serwisu.
    Chodzi mi głownie o urządzenia do diagnozy usterek. Na pewno powinna się znaleźć w nim np. tzw. karta diagnostyczna POST i programator kości BIOS. Pewien niezbędny software i komputer to oczywiście podstawa, ale głównie czekam na propozycje od strony sprzętowej.
    Pozdrawiam.
    Dzięki za wszelkie info.
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Poziom 15  
    A ja się też podepnę bo sam chciałbym wiedzieć . A czy można jakieś urządzonka wykombinować z leżącego zwykłego sprzętu komputerowego ( płyty gł. karty itp. )? , które może się przydać w serwisie .
  • Poziom 30  
    Wszystko :)
    Żeby sprawdzać procesory potrzebujecie sprawnych płyt głównych. Po (co najmniej) jednej na każdy socket.
    Żeby sprawdzać karty graficzne potrzebujecie dwa kompletne i skonfigurowane komputery (jeden z AGP, jeden z PCI-E)
    Żeby sprawdzać dyski jeden komputer z ATA, STA i wypadałoby też SCSI. Do tego też odpowiedni soft, a jak profesjonalny serwis to PC3000.


    Itp. itd, tak można wymieniać godzinami a i tak ktoś przyniesie kiedyś do naprawy coś, do czego będzie się trzeba dodatkowo "uzbroić"...

  • Poziom 17  
    Witam
    Tak jak stwierdził Kolega Dyzio w teorii wszystko, bo nie wiadomo co przyniesie kolejny dzień, ale najważniejsza jest głowa.
    Osobiście zaczynałem od karty POST, bez niej jak bez ręki. Pozostałe rzeczy wychodzą w trakcie "prania". Programator, miernik, sprzęt do lutowania, pensety, wkrętaki + części zamienne. Temat naprawde szeroki i indywidualny. Oczywiście do tego niezbędne oprogramowanie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Kasa fiskalna :D
    miernik i lutownica ...
    i 100 innych rzeczy do diagnostyki i naprawy komputerów, dobry informatyk i elektronik - temat rzeka.
  • Poziom 35  
    Na pewno różne rodzaje urządzeń do diagnostyki.

    Wykwalifikowani serwisanci.

    Dobrze było by prowadzić jakiś mały sklep z akcesoriami oraz częściami komputerowymi.
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Poziom 28  
    Aktualnie posiadam (niektóre rzeczy będę na dniach na 100% posiadał):

    -lutownica + cała przez lata uzbierana skrzynka narzędziowa :)
    -stacja lutownicza
    -miernik elektroniczny dosyć dobrej klasy (łącznie z funkcjami pomiaru pojemności,indukcyjności,temperatury itp)
    -oscyloskop cyfrowy 40MHz
    -karta POST
    -programator Willem 7.1 do układów BIOS m.in. PLCC i wielu innych układów
    -komputer:
    Pł Gł. Gigabyte GA-8IPE-775G (ATA/SATA,socket LGA775),RAM 1GB,procek PIV 2,66GHz,grafika Radeon 9250,2xHDD ATA,DVD R/W,stacja dyskietek,do tego monitoerk LCD

    oraz drugi komputer - laptop który kupuję niedługo (chyba postawię na Lenovo) w granicach 3000zł. Do tego wiedza którą zdobyłem podczas studiów na elektronice oraz własne doświadczenie..

    Z pozostałych części to posiadam stary komputer ze starą,ale sprawną nadal płytą Asrock KT266, z podstawką pod Athlona 1,0GHz oraz zupełnie już "odlotową" grafiką GeForce 2 :) 512MB RAM,HDD 160GB,DVD R/W.

    Wiem,że np procesory można też sprawdzać od biedy miernkiem (poprzez pomiar rezystancji na odp. pinach),ale to tylko wtedy kiedy jest cały spalony. Najbardziej martwi mnie właśnie to,żeby mieć kilka płyt głównych z różnymi podstawkami..

    A właśnie - na co zwracać uwagę przy wyborze laptopa pod taki rodzaj działalności? Chciałbym mieć też w usługach opcję dojazdu do klienta.

    Co do PC3000 - to też kupuję,ale na razie chyba chińskiego klona,bo nastawiam się po części na odzyskiwanie danych :)
  • Poziom 35  
    Na żywotność baterii. Jeżeli laptop to tylko HP - ostatnio nie do przebicia.
  • Poziom 12  
    Z mojej praktyki dodam jeszcze ze warto mieć:
    - zapasowe wentylatory
    - sprężone powietrze
    - śrubki do obudów, napędow
    - pastę silikonową
    - tasmy do dysków, przejściówki
    - dysk na USB
    - Hirens BootCD, rescueCD
    - podstawowe oprogramowanie antywirusowe i antispyware, instalki Windowsa, servicepacki, etc.
    - zapasowy zasilacz ATX

    najlepiej wszystko w jakiejś eleganckiej walizce serwisowej - robi to dobre wrażenie na klientach (przy pracy w terenie)
    Ostatnio też zakupiłem laptopa + blueconnect też nieoceniona pomoc w terenie
  • Poziom 28  
    Racja. Ja mam laptopa z Orange Business Everywhere. Nieoceniona pomoc jeśli jeździ się do tego w teren, aczkolwiek najlepszy chyba z tego co miałem byl iPlus, ale to już nie temat tego posta :) Co do tych instalek Windowsa to masz na myśli legale? :) Ja w kwestii instalacji Win itp. podchodzę do tego na zasadzie "tylko z nośnika klienta", bo boję się po prostu używać nielegali prowadząc działalność. Dysk na USB i to najlepiej z programami serwisowymi którymi można działać zawsze w terenie, bo w tej chwili chyba każdy komp. ma USB. A np. kabelek ethernetowy krosowany też fajna rzecz :) Do sprężonego powietrza przydaje się jeszcze alkohol izopropylowy - czyści i szybko odparowywuje.
  • Poziom 35  
    Ja mam iPlus Simdata.

    Też zawsze nosze ze sobą zewnętrzny dysk na USB (80 GB) i kabel ethernetowy krosowany.
  • Poziom 12  
    Ja też już postanowiłem nie instalować piratów, ale czasem trzeba mieć na wszelki wypadek;) Ale już coraz rzadziej już prawie wszyscy mają legale...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Podepnę się pod temat. Chcę otworzyć serwis za pieniążki z dotacji.W co wyposażyć taki serwis za unijne dotacje?Jakie oprogramowanie i jakie narzędzia kupić?
  • Poziom 9  
    witam, czytam te Wasze posty i tak sobie mysle chlopaki tutaj opisuja jakis profesjonalny serwis elektroniczno/komputerowy...obecnie jestem w UK i dziekuje Bogu ze mysle waszym tokiem myslenia.Porownujac serwisy UK/Polska to naprawde przepasc niebo/ziemia.Obecnie jestem na etapie otwarcia tutaj serwisu komp/elektronicznego,szukam info co i jak, zalamac sie idzie jak patrze na dzialanie tutejszych serwisow(porazka)np.przyjezdza serwisant do delikwenta i centralnie wymienia mu caly komputer, nie zdiagnozowal niczgo, ani pamieci,zasilacza nic najprosciej wymienic komputer, babka wyrzucila TV LCD 22" na smietnik ja przechodzac zapytalem czy moge sobie to wziasc, alez prosze bardzo 2 serwisy powiedzialy ze to nie jest juz do naprawy,w drodze do domu juz wiedzialem co moze byc usterka diagnoza 6min i mam sprawny telewizor/monitor z HDMI o wartosci 300funtow(jescze godz temu lezal na smietniku)...nasza wiedza jest bezcenna i tutaj nie ma znaczenia jak wyposarzony masz serwis tylko umiejetnosc "logicznego myslenia" jak i doswiadczenia, jedyna droga to bezposrednie doswiadczenie bys w sytuacji uszkodzonego urzadzenia elektronicznego od razu wiedzial co gdzie i jak,czyli w skrocie sen 3-4godzinny powinien wystarczyc po paru latach bedziesz wiedzial ze bylo warto.

    P.S poszukuje projektantow stron internetowych..pozdrawiam
  • Poziom 2  
    hehe to nieźli są tam fachowcy.
    Zgadzam się z Tobą że najważniejsze są umiejętności itp ale będe miał do wydania jakieś 18tys z dotacji i dlatego pytam co warto kupić za te pieniądze żebym za 3 miesiące nie musiał czegoś kupować ze swoją kase.

    Co do projektantów to szukasz firmy czy może być osoba prywatna?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    ...mysle ze to jest pomocne, ulatwia robote i w ogole a szczegolnie jesli klient liczy na szybkosc w dzialaniu, anglicy sa wymagajacy ich stac by kupic nowy komputer a stary wyrzucic na smietnik wraz z oryginalnym XP(zakupilem ostatnio calkiem niezly komputerek na smietniku za 4funty 2.5GB procek,40GB dysk,256grafa komputerek Della..jakis idiota wyrzucil...dlatego szybkosc w dzialaniu i skutecznosc jest bardzo wazna.Klieci czesto nie chca dawac komputerow do serwisow i to jest ten bol. raz mialem przypadek przychodze do goscia a on mi mowi ze ma takiego wirusa na "plycie glownej" hehe ze nawet plyty nie uruchamia...nie uruchamia bo plyta "CD"jest brudna,poza tym okazalo sie ze gostek formatowal C i byl pusty...no takich problemow to chcialbym wiele:) jak pewnie kazdy servisant...Kamil332 piszesz 18tys... to duze pienmiadze jak by nie bylo...zalezy co chcesz tobic,moim zdaniem to jest duze ryzyko i uzaleznione od twoich umiejetnosci.Mysle ze powinienes oceniac zamiary wzgledem umiejetnosci pewnie wiesz na co cie stac. Ja tyle tutaj nie wydam na service jedynie bede musial zakupic samochod servisowy to jest jedyny powazny zakup...reszta glowie oprogramowanie jest bardzo wazne, problem z hardwarem moim zdaniem jest znikomy i latwy do zdiagnozowania, najwiecej problemow bywa z oprogramowaniem.teraz nie pracuje co robie?? psuje systemy mam 5kompow na kazdym inny i nie ucze sie reinstalowac tylko naprawiac w jak najszybszym czasie, jesli usterki nie jest sie w stanie naprawic w ciagu 30-40min wtedy naprawa przestaje byc oplacalna zalezy czego klient oczekuje, czy mu zalezy na systemie czy nie, na poczatku trzeba oszacowac czas naprawy jesli w nim sie nie zmiescisz to tu zaczyna byc problem...jak sie wytlumaczyc...trzeba miec dobre wyczucie czasu, hehe i dobre wytlumaczenia.Powiem tak stawiaj na oprogramowanie to jest najwazniejsze,i jakis samochod reszta to "umiejetnosci" i zdolnosc do szybkiego rozwiazywania problemow i diagnozowania w czasie rzeczywistym...

    P.S poszukuje osoby prywatnej z pewnym doswiadczeniem...znajacej w miare j.angielski (materialy beda w j.angielskim) prawdopodobnie umowa zlecenie/badz o dzielo
  • Poziom 28  
    Do mnie zdarzało się, iż przysyłali kości BIOS ludzie z Anglii (oczywiście mam na myśli Polaków) do zaprogramowania, bo jak twierdzili "tam same patałachy są" :D

    Wracając do tematu. Mam nadal serwis. W zasadzie w tej chwili zajmuję się odzyskiwaniem danych, a z serwisu robię tylko wybrane rzeczy (programowanie BIOS itp.). Co do wyposażenia serwisu myślę, że powinny tam znaleźć się:

    SOFT:
    - na pewno legalny Windows, generalnie chyba XP Prof. jest dobrym wyjściem, jeżeli ci to nie przeszkadza tańszy będzie w wersji ENG + antywirus, od lat używam Kaspersky IS
    - Ultimate Boot CD albo Hiren's Boot CD - kompleksowy zestaw narzędzi na jednej boot'owalnej płycie, nie bawisz się w trzymanie niekończonej ilości dyskietek i płyt
    - dyskietka startowa DOS się również przydaje
    - MHDD, Victoria do diagnostyki dysków się przydadzą na pewno (dyski z bad'ami często są powodami nie podnoszenia się systemu)
    - jakaś płytka startowa z Linuksem (tego jest pełno, za 25zł kupisz na allegro wszystkie możliwe Linuksy, liczą tylko koszta płytek i wysyłki) i np. Partition Logic
    - oczywiście program do faktur - polecam IZISSoft, koszt ok. 40zł
    - Office 2003 w zupełności wystarczy, aczkolwiek można kupić Office 2007, który działa też pod XP

    SPRZĘT:
    - dobry komp, taki, na którym będzie się komfortowo pracowało, koniecznie na płycie ze złączami zarówno IDE (wygodne będą dwa) jak i SATA (chyba każda płyta w tej chwili ma SATA)
    - przyzwoita drukarka :)
    - dobrze byłoby mieć parę płyt głównych z różnymi prockami (na różnych socketach) do sprawdzania podzespołów Klientów, aczkolwiek procek pada dużo, dużo rzadziej niż płyta (najczęściej stare Athlony s.462 z bardzo małą powierzchnią odprowadzania ciepła :) )
    - programator - Willem 7.1 wystarczy, z tym, że nowszych kości typu MX25... W32... w obudowach SOIC-8 Willem nie trawi (mam osobiście Wellon VP-980, z różnymi podstawkami, który załatwia wszystko, łącznie z kośćmi TSOP-40 w niektórych laptopach). Na programowaniu BIOS zawsze można trochę zarobić
    - lutownica Hot-Air bezdotykowa Ayoue (przydaje się do wymian kondensatorów np. w płytach głównych) - ok. 120zł
    - stacja lutownicza, ja posiadam Solomon SL-30, koszt ok. 300zł, w zupełności wystarcza, szybka, tanie groty i grzałka w przyp. ew. wymiany
    - karta diagnostyczna, może być jakaś z allegro za 40zł, w Polsce ciężko kupić dobrą kartę. Dobre karty robi firma UXD (www.uxd.com) jednak oferują całe zestawy i jakiś dobry zestawik z tej firmy to koszt kilku tys zł. Karta głównie ma pokazać, czy w ogóle kody POST się zmieniają. Z reguły te karty w cały świat działają i pokazują nieadekwatne kody aktualnego testu
    - miernik elektroniczny (przyzwoity miernik ok. 100zł)
    - pińceta, chwytak PLCC-Extractor do wyciągania bios z podstawek PLCC-32, śrubokręty (takie rzeczy wychodzą w sumie w praniu...)
    - listwa zasilająca z filtrem (dla bezpieczeństwa)
    - drugi dobry zasilacz, może być jakiś Chiefetc - najważniejsze aby posiadał zabezpieczenie przeciwzwarciowe (gdy sprawdzasz czyjąś płytę z uszkodzoną przetwornicą V-Core, to lepiej podłączyć ją pod inną zasiłkę, która wyłączy się w przypadku wykrycia zwarcia, niż zasiłkę ze swojego kompa) i wszystkie złącza spotykane we współczesnych płytach gł.
    - przydadzą się jakieś najtańsze karty graficzne pod PCI i AGP i dwie najtańsze kostki RAM DDR1 i DDR2 (dwustronne są najuniwersalniejsze), aby mieć co włożyć w płytę Klienta, kiedy przynosi ci uszkodzonego kompa i musisz ustalić co padło. RAM możesz wykorzystywać też swój. Wystarczy przed włożeniem sprawdzić napięcie na odpowiednich pinach w gnieździe i wiesz, czy można bezpiecznie włożyć w nią swój RAM, czy nie :)
    - stacja dyskietek 3.5" (nierzadko okazuje się bardzo przydatna! wiele płyt wciąż posiada złącze Floppy)

    Do dojazdów do Klienta (jeżeli komp fizycznie działa, a jest problem programowy) warto mieć przy sobie UB CD lub Hiren's Boot CD, pendrive z podstawowymi aplikacjami diagnostycznymi (przydaje się programik Astra32, w prosty sposób można sprawdzić co w kompie Klienta tkwi i jakich sterowników np. szukać, jeżeli jest potrzeba ich przeinstalowania), podstawowymi instalkami do Win'a (większość w tej chwili jedzie na XP lub Vista 32-bit) oraz jakimś antywirem w wersji trial. Jeżeli komp fizycznie nie działa, to na miejscu niewiele zrobisz. Jeżeli się w ogóle nie włącza, to możesz podmienić swoją zasiłkę ew. Wtedy zazwyczaj i tak konieczne jest zabranie go do twojego właśnie serwisu :)
  • Poziom 9  
    oj gratulacje, konkretna wypowiedz :) tak trzymac..choc podobnie dzialam wskazowki nadal sie przydadza..np. nie bawie sie w biosy... jak to robilem to bardziej drastycznymi metodami czyli uzywajac drugiego kompa wyjmujac bios i programujac na innej plycie glownej..zwykle dziala ale to skrajnosci...choc bedzie lezec ale chyba zaopatrze sie w programator....
  • Poziom 2  
    @stopi a jakie softy polecasz do odzyskiwania i do archiwizacji danych?
  • Poziom 28  
    Do archiwizacji używam zwykłego WinRar'a :) Jak jest np. do zarchiwizowania 20GB to zaznaczasz wszystko, zapodajesz WinRar'a na całość, zaznaczasz mu, aby np. dzielił archiwa na części po 4GB i wszycho. Kwestia odpowiedniego nazywania plików tylko, aby się nie pogubić.

    Do odzyskiwania danych wykorzystuję R-Studio, pomocniczo DMDE, Victoria oraz MHDD. Chcę teraz sprzedać właśnie jeden program - EasyRecovery 6.10 i zakupić najnowszą wersję R-Studio, bo w zasadzie R-Studio załatwia mi wszystko. R-Studio można również wykorzystać jako edytora HEX, można zgrać nim dysk do obrazu itp. Wykorzystuję również Digital Image Recovery oraz PhotoRec czasami. Odzyskiwanie danych z dysku z np. uszkodzoną elektroniką polega głównie na przywróceniu dysku do życia, a to już inna bajka. Potem można już w zasadzie użyć każdego popularniejszego programu. Odzyskiwanie z uszkodzonych kart pamięci to jeszcze inna sprawa.

    W tej chwili chyba bardziej opłacałoby się zajmować laptopami. Trzeba mieć jednak dobre niedrogie dojście do części (matryce, płyty główne). Laptopy są w modzie i jakby nie patrzeć się sypią. Wiadomo, że rzadko kto będzie bawił się w naprawę uszkodzonej płyty głównej (do tego trzeba mieć dużą wiedzę i bardzo kosztowny sprzęt, do BGA, oscyloskop z dużym pasmem i inne historie). Wymienia się całą z reguły. Sam zajmowałem się na początku naprawami płyt gł. (od PCtów), ale na dłuższą metę, kiedy przyzwoita płyta kosztuje 200zł, to już sprawa nieopłacalna i za bardzo czasochłonna. Dwa, że wymagająca drogiego sprzętu. W większości przypadków pada mostek, a tego już nie wymienisz lutownicą Solomon :)

    Co do tych dojazdów do Klienta, to tak na prawdę w każdym dużym mieście takich serwisów jest pełno. Trzeba się dobrze zareklamować żeby mieć jakąkolwiek robotę. Każdy sklep ma praktycznie też serwis. Poza tym przy dojazdach do Klienta nie zawsze wiadomo czego się spodziewać. Czasami ludzie tak tłumaczą przez telefon, że nic nie wiadomo (może padł cały komputer, a może tylko system..)
  • Poziom 9  
    Witam!

    Zastawiam się czy warto jeszcze kupić. Myślę nad stacją FDD na USB, warto?
  • Poziom 24  
    Oto czym na razie posługuję się przy dorywczym serwisie komputerów, zwykle niestety u klienta. Założeniem było wydać jak najmniej pieniędzy podczas kompletowania narzędzi. Mam nadzieję, że każdy znajdzie choć jedną przydatną rzecz.

    Skrzynka narzędziowa, a w niej:
    * Tester zasilaczy ATX (40zł)
    * Zarabiarka gniazd RJ45 (20zł)
    * Zarabiarka wtyków RJ45 (20zł)
    * Zasilacz molex (20zł)
    * Tester przewodów Ethernet (20zł)
    * Zasilacz ATX (100zł) - mam zwykły 350W, ale powinien być użyty jakiś z wyższej półki, min. 500W z różnymi końcówkami do zasilania zwłaszcza kart graficznych; warto na kable nałożyć oplot
    * Kabelek ethernet
    * Kabelek ethernet skrosowany
    * Miernik uniwersalny (20zł), do podstawowej diagnozy nie ma co kupować lepszego, to nie warsztat elektroniczny; mi ani razu się chyba nie przydał, może do sprawdzania bateryjki CR2032
    * Ściągacz izolacji (30zł)
    * Pianka czyszcząca (20zł)
    * Sprężone powietrze (20zł)
    * zestaw śrubokrętów, głównie duża gwiazdka, ale nie tylko
    * Próbnik uniwersalny Phaser 777 (30zł)
    * Szczypce
    * Kabelki SATA i E-SATA
    * Przejściówka Molex->Sata
    * Adapter IDE/SATA do USB (70zł)
    * Długopis, pisak do płyt CD
    * Miarka
    * Wtyki RJ45 (10zł/100szt.)
    * Śrubki i wkręty typowe do komputerów, głównie z odzysku
    * Bateryjki CR2032

    Software na płytach
    * Windows 7 Ultimate 32/64bit
    * Windows XP Professional
    * Windows XP Home edition
    * Knoppix
    * Hiren's boot CD
    * UBCD
    * Ubuntu

    Pendrive serwisowy
    Tutaj chyba ciekawsza sprawa, nośnik USB jest chyba jednym z najbardziej uniwersalnych narzędzi. Jest na tyle przydatny, że noszę go przypiętego do kluczy żeby mieć go zawsze przy sobie. Najtrudniejszą rzeczą jest dobór oprogramowania. Na kluczu usb mam utworzone foldery wg kategorii:
    1_Antywirusy
    * Malwarebytes - instalka
    * Spybot - instalka
    * RemoveFakeAntivirus - instalka
    * windows-kb890830-x64-v3.15 - instalka

    2_Diagnostyka
    * Coretemp
    * Everest - zainstalowane na pendrive
    * Super Pi
    * CpuZ
    * GPUZ

    3_Narzędzia
    * CCleaner - zainstalowane na pendrive wraz z opcją zapisywania ustawień do pliku ini
    * Defraggler - j.w. + instalka
    * Pc-wizard
    * Combofix - instalka
    * Flash disinfector - należy przegrać program na komputer, i uruchomić go po odłączeniu naszego pendrive'a!
    * Partition_Magic

    4_Inne
    * Process explorer
    * Notepad+
    * Microsoft Outlook Personal folder backup
    * WindowsXP-KB936929-SP3-x86-PLK - czyli SP3 do windowsa XP
    * name_deleter - mój własny programik napisany w Delphi do zmiany nazw wielu plików
    * Nmap
    * Md5sum
    * TeamViewer

    W tej kategorii znajduje się też wiele innych przydatnych programików, jednak nie wiem czy mogę o nich pisać, ponieważ mogą być źle wykorzystane (czytaj: służą do złego wykorzystania, jednak podczas serwisu są używane jako przydatne narzędzia). Co tu ukrywać, nie jest nowością klient który nie zna hasła do swojego konta w systemie, lub sieci Wifi swojego routera, więc trzeba te dane jakoś odzyskać. Wspomnę więc tylko o programach ze strony nirsoft.net oraz plikach SAM.

    5_Użytkowe
    * total commander portable
    * VNC Viewer
    * Bestplayer
    * K-lite codec pack - zainstalowanie tego tuż po instalacji czystego systemu eliminuje 70% późniejszych problemów z klientem ;)
    * Putty
    * Subedit - tylko do Windowsa XP

    6_Dokumenty
    Tutaj umieszczam pliki takie jak logi skanowania (warto zachowywać), raporty Everesta (robię obowiązkowo przy każdym komputerze), czy inne pliki takie jak profile Gadu-gadu skopiowane przed formatem systemu itp.
    Trzymam tu także pomocnicze dokumenty dla mnie np. Schematy złącz komputerowych, skrętki, domyślne hasła do routerow itp.
    Dodatkowo na nośniku mam zainstalowaną dystrybucję Linuxa, w tym momencie SystemRescueCD, ale może być inna; można zainstalować nawet kilka różnych łącznie z Hiren'sem za pomocą pendrivelinux.

    Laptop ;)
    Tutaj też temat-rzeka, ale chciałem zwrócić uwagę na kilka kwestii:
    * Powinien mieć nagrywarkę DVD, port e-sata, usb, wifi, ethernet i w miarę wytrzymywać na baterii (z 2h przynajmniej, choćby na zgaszonym ekranie)
    *Przydatny jest zestaw: laptop+adapter IDE/SATA pod USB+zasilacz molex - dostajemy prosty sposób na podpięcie dysku klienta pod nasz komputer, a dalej to wiadomo:
    * Antywirus
    * Narzędzie do robienia obrazów dysków i backupów, polecam Acronis True image

    * W laptopie powinno być trochę wolnego miejsca na HDD, coby dało się ten obraz dysku zrobić. Potem po powrocie "z akcji" można go przenieść gdzie indziej
    * Jak mamy do podłączenia dysk SATA, to lepiej go podpiąć bezpośrednio pod złącze e-sata niż pod adapter; zasilamy dysk zasilaczem molex+przejściówka
    *Warto zainstalować program do tworzenia profili sieciowych np. Easy Net Switch

    Oczywiście opcji jest dużo więcej. Czego mi brakuje:
    * Taśmy ATA
    * Karty POST
    * Wymiennych procesorów do diagnozy, oraz pamięci RAM różnych typów
    * Pasty silikonowej

    Pozdrawiam.
  • Poziom 35  
    Z tym Hiren'sem to chyba przesada. Tak samo jak z tymi systemami z rodziny MS. Nie wierzę, że bierzesz ze sobą oryginalne nośniki tym bardziej tych wersji "najwyższych", a co za tym idzie najdroższych :)
  • Poziom 10  
    Nie musisz mieć oryginalnej płyty z systemem żeby zainstalować oryginalny system. Przy wykorzystaniu kopi zapasowej i klucza z naklejki na komputerze klienta postawisz w pełni legalny system.
  • Poziom 35  
    Wiem, że nie trzeba mieć oryginalnego nośnika, ale zostawmy sprawę tych systemów...
  • Poziom 15  
    System jak system. To tylko płyta.
    W przypadku wyjazdu do klienta najczęściej wystarczają mi 2 pamieci flash na których jest hiren 10.6 jak i baza najczęściej używanych sterowników, aplikacji typu program antywirusowy, ie, combofix, antywirus remover , aktualizacje dla systemow jak sp3 dla xp jak i aplikacje do odczytywanie haseł z baz danych, prime95,furmark everest itp.Nie pamiętam, by te narzędzia nie wystarczyły mi do podstawowych czynności jak odwirusowywanie, czyszczenie systemu i podobnych. i tak akurat pozostałe czynności jak instalacja systemu czy diagnoza sprzętu wykonuje u siebie w serwisie.