Dj nemsu wzmacniacz powinien być 100W żeby dobrze panował nad głośnikiem, ale niepowinno się go rozkręcać na maksa na długi czas i tyle.
panasewicz napisał: Te GDN 30-100 stx a grają od ponad roku na ok.200 rms i żyją.
Chyba podają moce raczej zaniżone a nie zawyzone.
To pierwsze zdanie jest niezbyt logiczne, ale domyślam się że grają u Ciebie. Rada ode mnie: zmierz jaką moc ma faktycznie wzmacniacz. Może 200W w sumie, albo parametry całkiem są z kosmosu.
rafczuś napisał: Joker2 ale ty bzdure napisałeś: STX podaje moce maksymalne, czyli mocy nominalnej ma około 50W (moc ciągła), natomiast na chwile można mu podłączyć moc do 100W. Jak będziesz długo go obciążał taką mocą to zacznie walić cewką o dno.
STX podaje moce minimalne czyli rms a nawet zaniżone moce rms. Ten stx 100 wat rms można go puścić nawet na 120 wat rms i nic mu sie nie stanie.
Rafczusiu drogi: Po pierwsze stx podaje MOCE MAKSYMALNE jeśli uważasz inaczej, to chociaż tego nie pisz, bo nie reprezentujesz w tym momencie wysokiego poziomu wiedzy. Po drugie
"Jak będziesz długo go obciążał taką mocą to zacznie walić cewką o dno."
Jeśli mi nie wierzysz to poczytaj sobie podobne tematy. To są właśnie objawy obciążania głośnika mocą maksymalną przez długi czas. Po trzecie nie wiem co rozumiesz przez pojęcie moc minimalna. To znaczy, że mniej nie wolno puszczać na głośnik? Bo jak nie to "rafczuś ale Ty bzdure napisałeś".