O wzmocnieniu wzmacniacza operacyjnego decydują dwie wielkości rezystancji R1 i R2 w pętli sprzężenia zwrotnego pomiędzy wyjściem i wejściem (-) odwracającym. Na schemacie poniżej pokazalem zależność wzmocnienia od stosunku R1 do R2. Przykładowo dla a) i b) jeśli R1 będzie = 1MΩ a R2 10kΩ wzmocnienie wzmacniacza wyniesie 101 dla c) będzie mniejsze ponieważ równolegle podłączona do R2 oporność źródła Rz zmniejsza wypadkową oporność w pętli sprzężenia zwrotnego.
Zasilanie wzmacniacza operacyjnego można realizować w dwóch układach symetrycznym i niesymetrycznym. Aby układ pracował liniowo w całym zakresie muszą być spełnione warunki: przy zasilaniu symetrycznym napiecie na wyjściu musi sie równać 0V, a przy zasilaniu niesymetrycznym 1/2 napięcia zasilania. Przy zasilaniu niesymetrycznym wskazane jest zastosowanie stabilizatora. Oporność obciążenia trzeba dobrać tak aby prąd przez nią płynący nie przekroczył dopuszczalnego prądu wyjściowego wzmacniacza przy maksymalnym napięciu na Ro.
W układach wielostopniowych wypadkowe wzmocnienie równa się iloczynowi wzmocnienia pojedynczych stopni, Mając 2 stopniowy wzmacniacz o wzmocnieniu 100 na stopień, wzmocnienie całego wzmacniacza wyniesie 10000. Jeżeli w pętli sprzężenia zwrotnego będziemy mieli jedynie rezystancję to pasmo przenoszenia wzmacniacza będzie równe częstotliwości granicznej WO. Dzieje się tak dlatego że spadek napięcia na rezystancji zależy jedynie od płynącego przez nią prądu a nie od częstotliwości. Jeśli w pętlę sprzężenia zwrotnego włączymy element reaktancyjny (kondensator lub cewka) wzmocnienie WO w funkcji częstotliwości będzie się zmieniać, ponieważ oporność (reaktancja) tych elementów jest zależna od częstotliwości (Xl=2πf*L; Xc=1/2πf*C). Dzięki temu, dobierając elementy RLC, możemy wpływać na wzmocnienie WO w interesujacym nas zakresie częstotliwości. Przykładem mogą być aktywne filtry RC z wykorzystaniem WO.
Zniekształcenia i szumy WO są znikomo małe i praktycznie pomijane w notach katalogowych większości WO. Praktycznie wystarczy więc dobrać tak wzmocnienie WO aby napiecie wyjściowe, przy maksymalnym napięciu sygnału sterujęcego, nie przekroczyło sumy napięć +Uz -Uz zasilajacych WO przy zasilaniu symetrycznym i napiecia zasilania Uz przy zasilaniu niesymetyrycznym. Przykładowo zasilajac symetrycznie WO dwoma napieciami +12V i -12V maksymalne napiecie wyjściowe będzie wynosić 24V przy wzmocnieniu WO równym 100 maksymalne napięcie szczytowe jakie może być doprowaczone do wejścia nie może przekroczyć 0,24V. Mierniki napięcia m.cz. mierzą tzw. napięcie skuteczne, jest ono mniejsze od napięcia szczytowego o √2, zatem aby nie przesterować wzmacniacza, należy obliczyć maksymalne napięcie skuteczne jakie możemy doprowadzić do wejścia i tak dla napięcia szczytowego 0,24V napięcie skuteczne (Uw) wynosiło będzie:
Uw=0,24/√2=0,24/1,41=
~0,169V.
Dla WO z zasilaniem niesymetrycznym Uz=24V napięcie wejściowe będzie identyczne jak w przykładzie powyżej, a przy Uz=12V napięcie wejściowe będzie o połówę mniejsze czyli 0,084V. Jeśli przekroczymy napięcia wejściowe WO będzie wprowadzał zniekształcenia spowodowane spłaszczeniem szczytów przebiegu napięcia wyjściowego. Przy bardzo niskich napięciach wejściowych rzędu µV i wzmocnieniu sięgającemu 100 000 (średnie wzmocnienie większości WO z otwartą pętlą sprzężenia zwrotnego) wystarczy bardzo małe napięcie wejściowe aby napięcie wyjściowe osiągnęło wartość graniczną. Pojawią się wtedy problemy ze stabilnością pracy wzmacniacza w zależności od temperatury oraz kłopotliwe będą napiecia zakłócające. Pocieszający jest fakt ze w technice m.cz. z takimi napięciami i wzmocnieniem mamy do czynienia niezwykle rzadko. Zwykle najmniejsze napięcia pochodzą z takich źródeł jak mikrofon czy przetwornik gitarowy (~2-5mV) zatem przy wzmocnieniu 100 na wyjściu WO napięcie nie przekroczy 0,2-0,5V. Spokojnie możemy dobrać wzmocnienie na 1000 a wzmacniacz przy zasilaniu 10-12V i tak nie zostanie przesterowany.
W Twoim przypadku przy wzmocnieniu równym 16 obaw o przesterowanie zbytnich niema. Np. zasilając wzmacniacz z niesymetrycznego zasilania 10V aby przesterować wzmacniacz musiał byś podać napięcie ponad 0,443V, przy zasilaniu symetrycznym ±10V przekroczyć musiał byś napięcie 0,886V. Jeśli zastosujesz pętlę sprzężenia zwrotnego z samymi opornikami to wzmacniacz nie będzie wprowadzał praktycznie żadnych zniekształceń. Przy bardzo silnych sprzężeniach zwrotnych z elementami RC (oporniki i kondensatory) pojawiają się tzw. zniekształcenia intermodulacyje (TIM) i fazowe które powodują nieprzyjemną metaliczną barwę dźwięku. Obliczając R1 i R2 powinieneś zwrócić uwagę aby R2 nie był mniejszy niż 220Ω. Większość wzmacniaczy operacyjnych wzmacnia do 100 kHz więc obawa o spadek wzmocnienia w paśmie m.cz. praktycznie nie występuje. Mam nadzieję że po tych wyjaśnieniach będziesz mógł prawidłowo zaprojektować wzmacniacz. Jeśli bedziesz miał jakieś pytania lub coś będzie nie jasne, napisz.
Dodano o 19:23
Zapomniałem dopisać. W technice w.cz. wzmacniacze opepacyjne stosuje sie niezwykle rzadko, jedynie w układach szerokopasmowych. Do wzmacniana sygnałów w.cz. stosowane są specjalne scalone wzmacniacze w.cz. W zakresie bardzo dużych częstotliwości wzmacniacze te wykonywane są na półprzewodnikach z arsenku galu i innych. Większość przedwzmacniaczy np. do stopni mocy lepiej wykonywać na tranzystorach w.cz jako układy rezonansowe. We wzmacniaczach w.cz. nie występuje pojęcie zniekształceń nieliniowych jako takich (jak w technice m.cz.) gdyż zniekształcenia te objawiają się w postaci harmonicznych wzmacnianego sygnału. Przede wszystkim należy przy tym pamiętać o właściwym dopasowaniu stopni wzmacniających do źródła i obciążenia, oraz właściwego filtrowania (tłumienia) harmonicznych wzmacnianego sygnału. W przeciwnym wypadku wzmacniacz stanie się żródłem zakłóceń. Właśnie przesterowanie wzmacniacza, jest głównym źródłem harmonicznych, a w skrajnych przypadkach, przesterowanie może prowadzić do uszkodzenia wzmacniacza. Wzmocnienie wzmacniacza w.cz. dobiera się w zależności od czestotliwości, zbyt duże wzmocnienie wzmacniacza może doprowadzić do jego wzbudzenia (będzie działał jak generator) i stanie sie źródłem kolejnych zakłóceń. Również w tym przypadku może dojść do uszkodzenia wzmacniacza. Nie określiłeś czestotliwości pracy, roli jaką miał by spełniać, oraz mocy tego przedwzmacniacza. Samo wzmocnienie nic o wzmacniaczu w.cz. nie mówi, więc nic więcej dodać do tego co napisałem nie potrafię.
Moderowany przez andre1979: Edytuj swoje posty !