W warunkach domowych to tylko przez wmontowanie do urządzenia, które współpracuje z tym konkretnie typem głowicy odczytującej. Jeżeli odtwarzacz będzie poprawnie działał z różnej jakości płytami (fabryczne, nagrywane na różnych prędkościach max x8, porysowane ale nie terminalnie) to znaczy, że głowica jest sprawna.
Sam pomiar mocy lasera (zakładając, że mamy dostęp do takiego miernika) nic nie da, bo nie sprawdzimy układu odbiorczego głowicy, co wymaga współpracy z dekoderem (częściowo można to sprawdzić ale tylko własności elektryczne porównując sygnał z głowicy z oscylogramem z instrucji serwisowej odtwarzacza ale to jest tylko częściowe sprawdzenie).