Witam.
Dziedzina: diagnostyki OBD II.
Auto: Mazda Protege (odpowiednik 323) 1,6l 16V DOHC 1999 rok.
Nieustannie zapala sie kontrolka Check Engine, po przejechaniu w dosc spokojnym tempie kilkunastu kilometrow. W wiekszosci przypadkow po zatankowaniu paliwa.
Po podlaczeniu testera pod zlacze OBD II pojawia sie blad: P0401 - Exhaust Gas Recirculation Flow Insufficient Detected lub czasami dla odmiany P0402 lub obydwa bledy na raz.
Teoretycznie sa trzy mozliwosci.
Zanieczyszczony zawor ERG - ten zostal wyczyszczony i juz nie blokuje sie - po recznym nacisnieciu jest zdecydowana reakcja w obrotach silnika. Szczelnosc zaworu bardzo dobra - sprawdzilem.
Silniczek krokowy, ktory napedza zawor wyglada na OK - po wykreceniu recznie na max. wychylenie po uruchomieniu silnika wraca do polozenia min. Zauwazylem pekniecie magnesu - wirnika - walca z magnesu. Wobec tego wymienilem ta czesc zaworu EGR na nowa i nic to nie pomoglo.
Pozostaje byc moze MAP sensor, ktory steruje otwarciem zaworu. Wiadomo, ze zawor otwiera sie przy malym obciazeniu silnika, a otwiera przy przyspieszaniu. Jezeli dobrze go zlokalizowalem, to jest on umocowany na prawym gniezdzie kolumny zawieszenia razem z pneumatycznym zaworem. Ten jest pernamentnie zamkniety i oddziela podcisnienie z kolektora ssacego do sensora. Sa dwa przewody bialo-czerwone z potencjalem 12V - nie pojawia sie masa i zawor nie otwiera sie. Niestety nie wiem kiedy ten elektrozawor powinien sie on otworzyc, a kiedy pozostac zamknietym. Sam sensor reaguje na zmiany podcisnienia - zmiana podcisnienia bezposrednio na nim zmienia obroty silnika. Co generalnie trzeba jeszcze przejrzec i co zrobic, by wszysko wrocilo do normy ? Moze ktos na forum podzieli sie doswiadczeniami ? Pozdrawiam
Dziedzina: diagnostyki OBD II.
Auto: Mazda Protege (odpowiednik 323) 1,6l 16V DOHC 1999 rok.
Nieustannie zapala sie kontrolka Check Engine, po przejechaniu w dosc spokojnym tempie kilkunastu kilometrow. W wiekszosci przypadkow po zatankowaniu paliwa.
Po podlaczeniu testera pod zlacze OBD II pojawia sie blad: P0401 - Exhaust Gas Recirculation Flow Insufficient Detected lub czasami dla odmiany P0402 lub obydwa bledy na raz.
Teoretycznie sa trzy mozliwosci.
Zanieczyszczony zawor ERG - ten zostal wyczyszczony i juz nie blokuje sie - po recznym nacisnieciu jest zdecydowana reakcja w obrotach silnika. Szczelnosc zaworu bardzo dobra - sprawdzilem.
Silniczek krokowy, ktory napedza zawor wyglada na OK - po wykreceniu recznie na max. wychylenie po uruchomieniu silnika wraca do polozenia min. Zauwazylem pekniecie magnesu - wirnika - walca z magnesu. Wobec tego wymienilem ta czesc zaworu EGR na nowa i nic to nie pomoglo.
Pozostaje byc moze MAP sensor, ktory steruje otwarciem zaworu. Wiadomo, ze zawor otwiera sie przy malym obciazeniu silnika, a otwiera przy przyspieszaniu. Jezeli dobrze go zlokalizowalem, to jest on umocowany na prawym gniezdzie kolumny zawieszenia razem z pneumatycznym zaworem. Ten jest pernamentnie zamkniety i oddziela podcisnienie z kolektora ssacego do sensora. Sa dwa przewody bialo-czerwone z potencjalem 12V - nie pojawia sie masa i zawor nie otwiera sie. Niestety nie wiem kiedy ten elektrozawor powinien sie on otworzyc, a kiedy pozostac zamknietym. Sam sensor reaguje na zmiany podcisnienia - zmiana podcisnienia bezposrednio na nim zmienia obroty silnika. Co generalnie trzeba jeszcze przejrzec i co zrobic, by wszysko wrocilo do normy ? Moze ktos na forum podzieli sie doswiadczeniami ? Pozdrawiam