Witam, mam taki ciekawy problemik...
Autko mazda 323 protage, automat, 1.8 97r. Właściciel skarżył się na przegrzewanie się silnika w czasie stania w korku oraz na gaśnięcie tylko silnika zimnego po wrzuceniu D. Od czasu do czasu zaświecał się też check.
ECU wywalał regularnie usterkę zbyt bogatej mieszanki. Szybko ustaliłem, że problem leży w czujniku temperatury silnika. Czujnik ten "obsługiwał" wentylatory chłodnicy jak i ECU. W czasie, gdy silnik był całkowicie zagrzany na skanerze wskazania temperatury oscylowały w granicach 20-30stC. Czyli miałem logiczne wytłumaczenie wszelkich problemów. Do czasu. Gdy miernikiem sprawdziłem sobie cz.temp okazało się że jest on zupełnie dobry. Sprawdzenie wiązki idącej od czujnika wprost do ECU - idealna. Robię zwarcie lub przerwę na obwodzie czujnika - w ECU zero reakcji. Tzn, sterownik niezależnie od tego co robię cały czas "widzi" wartość temp z czujnika. Kolejna ciekawostka: zauważyłem, że natychmiast po przekręceniu zapłonu ECU zawsze podaje temp. silnika na poziomie 99stC (wtedy też włączają się wentylatory chłodnicy), po czym po kilku sekundach temperatura odczytywana na skanerze zaczyna stopień po stopniu spadać, aż po ok 5min dojdzie do 10-20stC. Tak samo dzieje się na pracującym silniku. Jeżeli np, mamy zimny silnik i przekręcamy kluczy kręcąc silnikiem - nie odpalimy go, ale gdy włączymy zapłon i poczekamy 2-3min i zastartujemy - silnik pracuje ok.
Sterownik był na kontroli u dobrego elektronika - stwierdził że na 100% wszystko w nim jest idealne.
Panowie - jakieś sugestie?
Autko mazda 323 protage, automat, 1.8 97r. Właściciel skarżył się na przegrzewanie się silnika w czasie stania w korku oraz na gaśnięcie tylko silnika zimnego po wrzuceniu D. Od czasu do czasu zaświecał się też check.
ECU wywalał regularnie usterkę zbyt bogatej mieszanki. Szybko ustaliłem, że problem leży w czujniku temperatury silnika. Czujnik ten "obsługiwał" wentylatory chłodnicy jak i ECU. W czasie, gdy silnik był całkowicie zagrzany na skanerze wskazania temperatury oscylowały w granicach 20-30stC. Czyli miałem logiczne wytłumaczenie wszelkich problemów. Do czasu. Gdy miernikiem sprawdziłem sobie cz.temp okazało się że jest on zupełnie dobry. Sprawdzenie wiązki idącej od czujnika wprost do ECU - idealna. Robię zwarcie lub przerwę na obwodzie czujnika - w ECU zero reakcji. Tzn, sterownik niezależnie od tego co robię cały czas "widzi" wartość temp z czujnika. Kolejna ciekawostka: zauważyłem, że natychmiast po przekręceniu zapłonu ECU zawsze podaje temp. silnika na poziomie 99stC (wtedy też włączają się wentylatory chłodnicy), po czym po kilku sekundach temperatura odczytywana na skanerze zaczyna stopień po stopniu spadać, aż po ok 5min dojdzie do 10-20stC. Tak samo dzieje się na pracującym silniku. Jeżeli np, mamy zimny silnik i przekręcamy kluczy kręcąc silnikiem - nie odpalimy go, ale gdy włączymy zapłon i poczekamy 2-3min i zastartujemy - silnik pracuje ok.
Sterownik był na kontroli u dobrego elektronika - stwierdził że na 100% wszystko w nim jest idealne.
Panowie - jakieś sugestie?