Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka do akumulatorów NiCd z wkrętarki 14,4V

08 Lip 2007 23:32 11429 5
  • Poziom 16  
    Witam! Uszkodziła mi sie ładowarka do wkrętarki akumulatorowej i potrzebuje zrobić nową, sprawdzałem forum ale wszystkie schematy dotyczyły pojedynczych ogniw a ja potrzebuje ładować komplet 12 ogniw. Jakie ustala się napięcie dla takich akumulatorów? 14V na ogniwo? Akumulatory te maja potrójne wyjścia z czego trzecie to tak samo minus tyle że podłączony przez jakiś element to bezpiecznik czy jakiś termistor?
  • Poziom 38  
    Witam!
    Można ładować komplet akumulatorków podając napięcie 1,4V (niektórzy podają 1,45V) x ilość ogniw - u Ciebie jest ich chyba 12, więc musisz dysponować napięciem 16,8V. Najprościej: układ LM7812UC "podparty" tak, żeby dawał 16,8V (to tylko 2 oporniki - zobacz aplikację: http://mipsa.p.lodz.pl/download/BazaWiedzy/zasilania/LM7805.pdf - str. 19), przed układem napięcie stałe powinno być ok. 20V, układ sam ogranicza prąd do 0,5A (dla wersji LM...UC) a potem w miarę ładowania prąd sam spada do wartości pradu "podtrzymujacego", na którym akumulatorki mogą być włączone przez dłuuuugi czas, bez obawy przeładowania.
    Wyjście układu łączysz wprost do zacisków akumulatora, ten dodatkowy element (chyba termistor) pomijasz.
    Do ładowarki nie musisz stosować żadnych kondensatorów (chyba, że koniecznie chcesz!), bo na wyjściu jest aku, który jest równoważny kondensatorowi o pojemności tysięcy FARADÓW, a ładowanie prądem tętniącym nie jest w żaden sposób odczuwane przez akumulator (tam jest tylko jednokierunkowy proces chemiczny). Kondensatory bedą potrzebne tylko dla ustawienia napięcia wyjściowego, wtedy trzeba dać kondensator po prostowniku np. 100uF/25V a na wyjściu cokolwiek ponad 1uF (może być też 100uF). Dla pomiaru dodatkowo trzeba obciążyć ładowarkę np. opornikiem 1k/0,5W.
  • Poziom 31  
    Witam

    Jeśli nie żal Ci kasy na ładowarkę to proponuję wykonać ją w oparciu o MAX713. Masz szybkie ładowanie do (4 godzin), możliwość ładowania od 1 do 16 ogniw (ustawiane), kontrolę temperatury (termistor), podtrzymanie po naładowaniu (tzw. prądem konserwującym) i pewnie coś jeszcze. Jeśli jesteś zainteresowany to zapraszam do noty katalogowej, którą znajdziesz np. na www.elenota.pl. Co do dłuuugiego ładowania tych akumulatorków to byłbym ostrożny. Kumple zostawili (zapomnieli wyłączyć) na weekend akumulator pod dedykowaną ładowarką i w poniedziałek nie było co zbierać. Ani z ładowarki ani z akumulatora. Robiłem takie testy w oparciu o ładowarkę zbudowaną na MAX712 (do akumulatorków typu Ni-MH) i nie było problemów. Jeśli chcesz spać spokojnie to proponuję droższe ale pewniejsze rozwiązanie. Wielokrotnie sprawdzone. Przy okazji tego rozwiązania masz ładowarkę na różną ilość ogniw w dodatku różnej pojemności. Warto chociaż obejrzeć.

    --
    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Ok dzieki za wypowiedzi na razie złożyłem na szybko ładowarkę z EDW tą na tranzystorze BUZ11, ładowarka po osiągnięciu odpowiedniego napięcia podtrzymuje tylko akumulator na tym prądzie konserwującym co mówił Cyberdar. Ustawiłem napięcie końcowe 16,8V jak podał Jerzy ale czy przy tym napięciu też można zostawić akumulatory na noc tylko przy prądzie wyrównawczym oczywiście? Czy dopiero po osiągnięciu tego (16,8) napięcia ładowarka powinna przełączyć sie na prąd wyrównawczy przy napięciu 14,4V?

    Co do układu MAX713 chętnie wezmę go pod uwagę i może zbuduję drugą ładowarkę. Czyli rozumiem że można tam podłączyć wszystkie ogniwa w szeregu i przyłożyć tylko termistor do nich jakiś zewnętrzny tak?
  • Poziom 38  
    Napięcie "nominalne" 14,4V odnosi się do ŚREDNIEGO NAPIĘCIA PODCZAS ROZŁADOWANIA, a nie do napięcia podczas ładowania. Pozostawienie ogniw na zasilaniu przy napięciu 1,4V powoduje przepływ tak małego prądu, że nie jest możliwe "przeładowanie".
    Wielu producentów akumulatorów podaje, że takie napiecie może być stosowane również przy pracy "buforowej", kiedy akumulator jest na stałe podpięty do linii z takim napięciem podawanym z prostownika, a zanik napięcia sieciowego powoduje, że odbiornik jest dalej zasilany przez podpiete do linni akumulatory.
    Termistory sa stosowane dla kontroli temperatury akumulatorów ładowanych "intensywnie", np. prądami 3 - 4 godzinnymi, a nawet wiekszymi. Przy przepływie prądu np. 20 - godzinnego nagrzewanie nie występuje, wiec termistor nie da zadnej informacji o akumulatorze.
  • Poziom 9  
    Ja wiem, że temat już historyczny i wałkowany wielokrotnie na różne sposoby, ale podzielić się chciałem informacjami o modernizacjach mojej wkrętarki, a dokładnie to o rozładowywarce, którą wykonałem i modernizacji samej ładowarki. Może ta porcja informacji komuś jeszcze do czegoś posłuży.
    Załączam opis moich modernizacji:

    Pozdrawiam
    kajuja