I tu sie z kolegami drogimi nie zgodze bo nie chodzi tu o różnicę w jakości brzmieni typu; "lepszy bas" ale o to, że wieksza pojemność kondensatorów pozwala zyskac parę a czasem parenaście wat mocy przy pełnym wysterowaniu wzmacniacza.
Wystarczy podpiąć oscyloskop do zasilacza podczas pracy by zobaczyc (nie usłyszeć

róznicę.
Dlatego tez klasę wzmacniaczy estradowych w dużej mierze wyznacza własnie pojemność kondensatorów filtrujących napięcie bo od nich zależy, jak wzmacniacz będzie znosił obciążenie głośnikami o małej impedancji.
10.000 to wcale nie jest dużo, czasem łączy sie bloki 2*10.000 tylko po to, by zmniejszyć wewnętrzną rezystancję takiego bloku.
A różnica w cenie między kondensatorami 4.700 a 10.000 nie jest duża.