logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Stara lodówka wysusza żywność – co może powodować szybkie wysychanie produktów?

mefiu2580 11 Lip 2007 18:22 12172 14
REKLAMA
  • #1 4072352
    mefiu2580
    Poziom 18  
    Posty: 360
    Pomógł: 13
    Ocena: 7
    Witam.
    Mam problem ze starą lodówką mianowicie wysusza ona żywność. Normalnie funkcjonuje zamrażarka mrozi, w lodówce utrzymuje sie odpowiednia temperatura ale jeśli wędlina leży w niej dzień to staje sie sucha i zmienia kolor. Nie znam marki ani modelu lodówki jeśli tylko będę tylko wiedział na pewno napisze, wiem tylko że jest ona stara. Jeśli ktoś się spotkał z takim problemem i wie co to może być to proszę o pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 4073309
    nares
    Specjalista AGD
    Posty: 8712
    Pomógł: 1515
    Ocena: 3381
    Dobre stare lodówki....wyschło a nie spleśniało :D
  • #3 4073367
    zayzayer
    Specjalista AGD
    Posty: 4260
    Pomógł: 246
    Ocena: 755
    Każda wysusza, a im lepiej chłodzi tym bardziej.
  • REKLAMA
  • #4 4073416
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #5 4073523
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Posty: 1196
    Pomógł: 44
    Ocena: 63
    Witam.
    Jedyną tego przyczyną nie jest lodówka lecz sama żywność.
    Ja na wiosce mam swoje mięso i nigdy nic mi nie wyschnęło.
    Zaś żywność z marketu zawsze zmieniała kolor i była jałowa.
    A pewnie was zdziwi to ża sam w domu piekę chleb i jest tysiąc razy lepszy niż ze sklepu.
    Wogóle co tu mówić, ludzie na zdrowym jedzeniu nie narzekają na brzuch.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #6 4073622
    nares
    Specjalista AGD
    Posty: 8712
    Pomógł: 1515
    Ocena: 3381
    marcinelektronik napisał:
    Witam.
    Jedyną tego przyczyną nie jest lodówka lecz sama żywność.
    Ja na wiosce mam swoje mięso i nigdy nic mi nie wyschnęło.
    Zaś żywność z marketu zawsze zmieniała kolor i była jałowa.
    A pewnie was zdziwi to ża sam w domu piekę chleb i jest tysiąc razy lepszy niż ze sklepu.
    Wogóle co tu mówić, ludzie na zdrowym jedzeniu nie narzekają na brzuch.
    Pozdrawiam.
    Marcin.


    To jakaś prowokacja :sm31: :lol:
  • REKLAMA
  • #7 4073656
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Posty: 1196
    Pomógł: 44
    Ocena: 63
    Witam.
    A dlaczego prowokacja, zaciekawiło mnie to.
    Poprostu piszę że istnieje coś takiego jak zdrowa żywność której niestety w sklepach jest mało.
    Dodam że w niektórych miastach słyszałem że większość ludzi choruje na żołądek i w większości przypadków powodem jest bakteria helicobakter.
    Sądzę też że przy zdrowej żywności i dobrej wodzie nie było by tych chorób.
    Są też oczywiście inne choroby żołądka spowodowane złym odżywianiem.
    Dlaczego ludzie ze wsi nie mają takich problemów z brzuchem, bo wiedzą co jedzą.
    Pozdrawiam
    Marcin.
  • #8 4073674
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    :arrow: marcinelektronik
    Zazdroszczę Ci.
    Rzadko mam okazję podjeść takie swojskie pyszności.

    A co do lodówki to porada Kolegi Adi24 według mnie wyczerpuje temat. Przecież to takie proste!
    Dobra lodówka, bo sądząc po tym "niepokojącym objawie" to uszczelkę drzwi ma na medal :)
    W starych ruskich uszczelki rzadko sztywniały.
  • #9 4073723
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Posty: 1196
    Pomógł: 44
    Ocena: 63
    Witam.
    Słodkie, ładnie powiedziane.
    Ale niestety na takie jedzenie niestety ciężko się pracuje i niestety do pola trzeba trochę dołożyć by urosło.
    Tak pozatym to gdyby nie praca to nie było by z czego dołożyć.
    Takie czasy.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #10 4074044
    mefiu2580
    Poziom 18  
    Posty: 360
    Pomógł: 13
    Ocena: 7
    Czyli to wina tego ze dobrze chlodzi?
  • #11 4074201
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    :) woda tak ma , ze jak paruje to skrapla sie na zimnym a jak paruje to znika z Twojego miesa , pewno jak w coz zawiniesz to pomoze , prawda jest tez , ze to co kupujemy w sklepie to jakos z 1 kg szynki robia jej duzo ponad 1 kg pewno winna jest temu woda w normalnej temp. zatrzymywana wewnatrz komorek przy pomocy konserwantow.
  • #12 4074299
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Dodam jeszcze, że najskuteczniejszym sposobem osuszania powietrza jest właśnie wymrażanie.
  • #13 4075701
    stormblast
    Poziom 14  
    Posty: 102
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Jak się kupuje tzw. produkty wysokowydajne, to co się dziwić że wysychają. Teraz z kilograma mięsa robi się półtora kilo wędlin. Kumpel ma matkę co pracowała w masarni. Ponoć za komuny takiego g***** nie wolno było produkować.
  • #14 4127663
    Andrzej Molicki
    Poziom 14  
    Posty: 89
    Pomógł: 3
    Ocena: 7
    stormblast napisał:
    Jak się kupuje tzw. produkty wysokowydajne, to co się dziwić że wysychają. Teraz z kilograma mięsa robi się półtora kilo wędlin. Kumpel ma matkę co pracowała w masarni. Ponoć za komuny takiego g***** nie wolno było produkować.


    Trochę za mało kolego :D
    Z 1kg mięsa jest ok 2,5kg szynki ok3,5kg kiełbasy o reszcie nie wspomnę a więc wyroby typu parówki i etc zawierają nie więcej jak 15% mięsa reszta to woda związana przy pomocy dopełniaczy .A wszystko w większości powstaje z mięsa ze zwrotów a więc tego co jako mięso konsumpcyjne nie sprzedało się w ciągu 2-3 dni :D..Szynki typu cygańska /z czarną skórką/ są czarne nie dla tego że są wędzone a maczane we krwi i osuszane kilkukrotnie :D w okresie przedświątecznym proces jest trochę za mało wydajny a więc bejca stolarska i pistolet natryskowy .
    Jako chłodniarz oduczyłem się jedzenia jakichkolwiek wędlin poza wyrobami domowymi a na widok kiełbasy w sklepie mam niemiłe odczucia :D

    Ps

    Lodówka suszy bo suszyć musi
    na zimnym parowaczu skrapla się woda a ciepła wędlina paruje i parować zawsze będzie bo jest zawsze cieplejsza od parowacza , jedyny ratunek zamykać w szczelnym pojemniku /jak nie wyschnie to stęchnie /:D
    Z dwojga złego wolę to pierwsze.
    Pozdrawiam i życzę smaczności :D
  • #15 4169503
    Impaler
    Poziom 12  
    Posty: 35
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    To fakt z tą żywnością :)

    W masarni są specjalne natryskiwacze, to znaczy maszyny z igłami, które wbijają się w mięso i je nasączają roztworem wodnym soli peklowej. Zabezpiecza przed psuciem się, zwiększa wagę i objętość. Ale jest małe ale ;) W stężeniu powyżej kilograma soli na 100kg mięsa sól peklowa jest toksyczna :P Zresztą jak każda sól hehehe.
    Ponadto w marketach jest stosuje się dodatkowo różne inne świństwa, żeby mięso wygladało lepiej. Ba nawet zepsute jest myte, smarowane i wystawiane na półki. Coż ciężka sprawa żeby odróżnić ale wystarczy, że zawiniesz coś takiego w papier i po 2 dniach zobaczysz zielony lub inny kolorek na papierze. A feee :/

    Oczywiście nie trzymaj tego tydzień, bo wtedy na każdym wyjdzie coś zielonego ;)

    A serialnie to kup mieso gdzieś indziej i zobacz czy wtedy będzie ok czy nie. Pamiętaj, żeby było z innego źródła.

    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Problem szybkiego wysychania żywności w starej lodówce wynika głównie z naturalnego procesu parowania wilgoci z produktów przechowywanych w niskiej temperaturze. Lodówka, zwłaszcza starszego typu, dobrze chłodząc, powoduje odparowywanie wody z żywności, co prowadzi do jej wysuszenia i zmiany koloru. Przyczyną może być również nieszczelność uszczelek drzwi, co zwiększa cyrkulację powietrza i przyspiesza utratę wilgoci. Rozwiązaniem jest przechowywanie żywności w szczelnych pojemnikach, folii aluminiowej lub papierze, co ogranicza parowanie. Dodatkowo dyskusja wskazuje na wpływ jakości i rodzaju żywności – produkty sklepowe często zawierają konserwanty i dodatki, które wpływają na ich strukturę i wygląd po przechowywaniu. Wędliny sklepowe mogą być nasączane solą peklową i innymi substancjami, co zmienia ich właściwości i może powodować szybsze wysychanie. Wymrażanie jest procesem skutecznie osuszającym powietrze, co również wpływa na kondycję produktów. Podsumowując, wysychanie żywności w lodówce to efekt działania niskiej temperatury, parowania wilgoci oraz jakości przechowywanych produktów, a odpowiednie opakowanie jest kluczowe dla zachowania świeżości.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA