Witam, mam jeden z komputerow z ktorym sa ciagle problemy, mam nadzieje ze pomozecie mi zlokalizowac problem.
Jakies pol roku temu system strasznie sie wieszal, w zasadzie co chwile wiec przy okazji robienia systemu wlozylem nowy dysk.. aktualny config:
Barton 2500+
Gigabyte nForce2
512MB Kingstone
160GB Segate Barracuda .10 SATA
Radeon 9000 32MB
Zasilacz Codegen 300W
Przez dlugi okres nie bylo wiekszych problemow, system pracowal stablinie ale jakos tak miesiac temu sytuacja sie powtorzyla, zrobilem system na nowo i bylo wszystko ok do ostatniego tygodnia. Przy robieni systemu na prawde sie postaralem i wszystko powinno byc bardzo ok a tu ten sam problem - system sie wiesza, czasem nawet juz w biosie.
Mysle pewnie cos z dyskiem bo bez dysku startuje, podlaczylem dysk do innego kompa, naprawilem bledy (chkdsk), sprawidzilem w PartMagicu statusy, niby wszystko ok, podlaczylem na nowo, bylo dobrze az do wczoraj. Znowu to samo, ale przeciez dysk nie mogl sie zasyfic tak bardzo, wiec mysle zasilacz zwlaszcza ze post powiesil sie na sprawdzaniu dyskow, odlaczlem wszystko wysatrowal, bez dysku nawet knoppix ruszyl ale juz z dyskiem nie chce wstac. Choc pewnie jutro jak podlacze na nowo wszystko ruszy.
Pytanie co jest grane.. postaram sie jutro podlaczyc inny zasilacz i dac inny ram i jeszcze raz sprawdze ale nic nie rozumiem, to calkiem nowy dysk, w nowej technologii, prawie nowy system, w pelni legalny! bez wirusow!!
A jeszcze jedno, nie bardzo wiem jak wlaczyc s.m.a.r.t. bo o dziwo jest wylaczony, wertowalem bios i jakos nie moge tego znalezc, choc jak pamietam powinien byc wlaczony automatycznie. Czy to znaczy ze smart sie przepelnil i bledy juz sa obszarze roboczym i stad te zwiechy?
Ciagle mam nadzieje ze to zasilacz a co wy na to, z gory dzieki i pozdro!
Jakies pol roku temu system strasznie sie wieszal, w zasadzie co chwile wiec przy okazji robienia systemu wlozylem nowy dysk.. aktualny config:
Barton 2500+
Gigabyte nForce2
512MB Kingstone
160GB Segate Barracuda .10 SATA
Radeon 9000 32MB
Zasilacz Codegen 300W
Przez dlugi okres nie bylo wiekszych problemow, system pracowal stablinie ale jakos tak miesiac temu sytuacja sie powtorzyla, zrobilem system na nowo i bylo wszystko ok do ostatniego tygodnia. Przy robieni systemu na prawde sie postaralem i wszystko powinno byc bardzo ok a tu ten sam problem - system sie wiesza, czasem nawet juz w biosie.
Mysle pewnie cos z dyskiem bo bez dysku startuje, podlaczylem dysk do innego kompa, naprawilem bledy (chkdsk), sprawidzilem w PartMagicu statusy, niby wszystko ok, podlaczylem na nowo, bylo dobrze az do wczoraj. Znowu to samo, ale przeciez dysk nie mogl sie zasyfic tak bardzo, wiec mysle zasilacz zwlaszcza ze post powiesil sie na sprawdzaniu dyskow, odlaczlem wszystko wysatrowal, bez dysku nawet knoppix ruszyl ale juz z dyskiem nie chce wstac. Choc pewnie jutro jak podlacze na nowo wszystko ruszy.
Pytanie co jest grane.. postaram sie jutro podlaczyc inny zasilacz i dac inny ram i jeszcze raz sprawdze ale nic nie rozumiem, to calkiem nowy dysk, w nowej technologii, prawie nowy system, w pelni legalny! bez wirusow!!
A jeszcze jedno, nie bardzo wiem jak wlaczyc s.m.a.r.t. bo o dziwo jest wylaczony, wertowalem bios i jakos nie moge tego znalezc, choc jak pamietam powinien byc wlaczony automatycznie. Czy to znaczy ze smart sie przepelnil i bledy juz sa obszarze roboczym i stad te zwiechy?
Ciagle mam nadzieje ze to zasilacz a co wy na to, z gory dzieki i pozdro!