Witam
Plyta glowna Gigabyte 8IE533 rev. 2.0
wpiete: PIV2.4, 2x256 Kingston ddr, live 5.1, Ethernet 100 3com, fx5600, 2xatapi, 1hdd 80 WD ata100, flop 1.44, fire wire 1394
wiec troche mocy to potrzebuje, wpialem to niedawno na stary zasilacz (plyte z prockiem i pamiecia zmienilem z celka tualatina 1,4) - a zasilacz slaby codegena 300 W, po jednym dniu plyta zaczela sie wieszac, bo zbadaniu ze napiecia w biosie odchylaja sie bardzo z 3,3V na 2,99 5V na 4,80 12V na 11,50 stwierdzilem ze rzeczywiscie ten shit zasilacz ledwo daje rade, kupilem w miare dobry zasilacz 400 W, napiecie sie podnioslo do prawidlowego tylko objawy pozostaly
objawy:
przy starcie plyte trzeba kilka razy zastartowac, zeby ruszyla
- startujac wiesza sie przy badaniu ramu - sprawdza stanie na chwile liczy dalej
- po ram-ie jak sie nie zawiesi to dlugo bada IDE - w tym momencie czesto nazwa biosu na dole ekranu nie jest do konca wypisana
- jezeli przeczekam minute bez restartow to juz drugi restart jest ok
- czasami zle odczyta sume cmosu i wchodzi w tryb awaryjny zadajac dyskietke z biosem
- problem z USB pod winda - standardowe juz mi czesto sie wylaczaja
- musze podlaczac modemy drukarki i inne duperele na usb pod sledzie ale i tam czasami po godzinie sagem sie wylacza, myszka tez nie reaguje
- zauwazylem ze do poprawnego zastartowania kompa potrzebne jest wylaczenie wtyczki w zasilaczu i kiedy ponownie wcisne to wtedy kiedy zapali sie dioda POWER na modemie (sagem 800)
troche boje sie o inne czesci, wiadomo plyta to maly wydatek, tylko chcialbym sie zapytac czy plyte szlag trafil, czy moze tylko kondensatory, dodam ze zmienilem bios, przestawialem ustawienia biosu na default settings, odciazalem (wyciagajac karty rozszerzen), ale nadal to samo jak przyjde z chaty musze dac mu minute na naladowanie sie jakby
Pytanie do Was - czego to prawdopodobnie objawy ? czy lutownica tu jeszcze pomoze z kondensatorami ? czy juz dac sobie z ta plyta spokoj i kupic jakas uzywke na allegro lub nowego asrocka za 180 zl, wiecie nie spie na sianie a chcialbym to zalatwic jesli sie da wlasnymi rekoma, niestety to moj przypadek pierwszy i nie wchodzi mi inna diagnoza
z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam
Bartek
Plyta glowna Gigabyte 8IE533 rev. 2.0
wpiete: PIV2.4, 2x256 Kingston ddr, live 5.1, Ethernet 100 3com, fx5600, 2xatapi, 1hdd 80 WD ata100, flop 1.44, fire wire 1394
wiec troche mocy to potrzebuje, wpialem to niedawno na stary zasilacz (plyte z prockiem i pamiecia zmienilem z celka tualatina 1,4) - a zasilacz slaby codegena 300 W, po jednym dniu plyta zaczela sie wieszac, bo zbadaniu ze napiecia w biosie odchylaja sie bardzo z 3,3V na 2,99 5V na 4,80 12V na 11,50 stwierdzilem ze rzeczywiscie ten shit zasilacz ledwo daje rade, kupilem w miare dobry zasilacz 400 W, napiecie sie podnioslo do prawidlowego tylko objawy pozostaly
objawy:
przy starcie plyte trzeba kilka razy zastartowac, zeby ruszyla
- startujac wiesza sie przy badaniu ramu - sprawdza stanie na chwile liczy dalej
- po ram-ie jak sie nie zawiesi to dlugo bada IDE - w tym momencie czesto nazwa biosu na dole ekranu nie jest do konca wypisana
- jezeli przeczekam minute bez restartow to juz drugi restart jest ok
- czasami zle odczyta sume cmosu i wchodzi w tryb awaryjny zadajac dyskietke z biosem
- problem z USB pod winda - standardowe juz mi czesto sie wylaczaja
- musze podlaczac modemy drukarki i inne duperele na usb pod sledzie ale i tam czasami po godzinie sagem sie wylacza, myszka tez nie reaguje
- zauwazylem ze do poprawnego zastartowania kompa potrzebne jest wylaczenie wtyczki w zasilaczu i kiedy ponownie wcisne to wtedy kiedy zapali sie dioda POWER na modemie (sagem 800)
troche boje sie o inne czesci, wiadomo plyta to maly wydatek, tylko chcialbym sie zapytac czy plyte szlag trafil, czy moze tylko kondensatory, dodam ze zmienilem bios, przestawialem ustawienia biosu na default settings, odciazalem (wyciagajac karty rozszerzen), ale nadal to samo jak przyjde z chaty musze dac mu minute na naladowanie sie jakby
Pytanie do Was - czego to prawdopodobnie objawy ? czy lutownica tu jeszcze pomoze z kondensatorami ? czy juz dac sobie z ta plyta spokoj i kupic jakas uzywke na allegro lub nowego asrocka za 180 zl, wiecie nie spie na sianie a chcialbym to zalatwic jesli sie da wlasnymi rekoma, niestety to moj przypadek pierwszy i nie wchodzi mi inna diagnoza
z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam
Bartek