logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz PHILIPS FA911 - przekaźnik kolumn nie załącza po nagrzaniu

dj-norek 02 Lis 2003 11:55 2507 15
REKLAMA
  • #1 383591
    dj-norek
    Poziom 21  
    Posty: 569
    Ocena: 33
    Witam
    Mam taki kłopot ze wzmacniaczem PHILIPS FA911.
    Jeśli stoi on dłuższy czas wyłączony i włączy się go to jest wszystko Ok - przekaźnik podłączający kolumny z końcówkami mocy załapuje i jest wszystko Ok, ale jeśli wzmacniacz pochodzi trochę i wyłączę go i jeszcze raz włączę to przekaźnik nie załapuje tylko włącza i wyłącza.
    Wymieniłem we wzmacniaczu końcówki mocy na inne niż były, jak nie było końcówek wlutowanych to przekaźnik w ogóle nie załączał.
    Czy to ze są inne końcówki może mięć wpływ na ten przekaźnik? Wymieniłem 2 tranzystory sterujące przekaźnikiem i kondensator odpowiedzialny za czas załączenie przekaźnika i nic to nie pomogło. Zauważyłem ze jak dotknę tego kondensatora to przekaźnik załapuje i jest wszystko ok. Może ktoś spotkał już podobna wadę. Co to może być? Zimnych lutów na pewno nie ma.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 383618
    Cobra
    Poziom 26  
    Posty: 1165
    Pomógł: 6
    Ocena: 63
    Hm.... nie znam aplikacji tego wzm ale prowdopodobnie masz problem miedzy ukladem zabezpieczenia a koncowka mocy. By móc wyeliminowac co jest nie tak, sprawdz napięci stałe jakie wychodzi bezposrednio z kocowki mocy na ukladzabezpieczenia. Jezeli jest zbyt wysokie (na granicy zdadzialana ukladu zab) to całośc bedzie sie tak zachowywac. Napisz mi na jakich scalaczkach masz zrobione kocowke i zabezpieczenie
  • #3 384063
    dj-norek
    Poziom 21  
    Posty: 569
    Ocena: 33
    koncowki zrobione sa na bd 650 i 649 a jesli chodzi o zabezpieczenie to jest ono wykonane na tranzystorach BC 548 i 558
  • #4 384405
    Jaco18
    Poziom 26  
    Posty: 1122
    Pomógł: 7
    Ocena: 15
    Napisz coś dokładniej jeżeli chcesz żeby ktoś ci pomógł, co to da ze wiem jaki jest tam BC.... Jak możesz to rozrysuj układ (kawałem z zabezpieczeniem i koncówkami mocy) lub walnij kawałek schematu.
  • REKLAMA
  • #5 384522
    dj-norek
    Poziom 21  
    Posty: 569
    Ocena: 33
    gdybym posiadal schemat to pewnie bym nie prosil "kolegow po fachu" o pomoc - rozrysowanie tez ciezka sprawa bo jest b duzo elemetow od tego zabezpieczenia i strasznie zamotane jest ich rozmieszczenie na druku. Wymienilem przekaznik - okazalo sie ze juz go ktos przedemna wymienial i byl tam na 12 V a napiecie na niego szlo 36 V - teraz niby zalapuje alejak podglosze troche wiecej wzmacniacz to wtedy sie wylacza
  • REKLAMA
  • #6 384615
    Cobra
    Poziom 26  
    Posty: 1165
    Pomógł: 6
    Ocena: 63
    jezeli jest to ukald końcówki mocy jest wykonany na trazystorach to musisz sprawdzic ci sie dzieje na wyjscu z kozdej koncowek oddzielnie. Mozesz mieć zle ustowiany prąd spoczynkowy i bedzie taski objaw. tzeba zacząc od pomiary napieć na eyjsćiu tak jak pisałem Ci wczesniej. Jak nie wiesz w ktorym miejscu zrobic pomiar to pisz.
  • REKLAMA
  • #7 384795
    dj-norek
    Poziom 21  
    Posty: 569
    Ocena: 33
    Mam odlutaowc rezystory laczace emitery tych tranzystowi i na samych tych emiterach sprawdzic? A drugi kabel miernika rozumien ze do 0 - przy napieciu symetrycznym
    Pozdrawiam i czekam na odp
  • #8 384883
    Jaco18
    Poziom 26  
    Posty: 1122
    Pomógł: 7
    Ocena: 15
    Dokonaj pomiaru między "symetryczną masą" a wyjściem (miejscem złączenia rezystorów emiterowych czy jak tam masz u siebie), na wyjściu na pewno nie ma kondensatora szeregowego, jeżeli pojawi się jakieś napięcie stałe (większe niż kilkaset mV) to będie oznaczało uszkodzenie końcówki. Może układ zabezpieczeń jest walnięty (miałem kiedyś tak w wierzy Sony na STK - po jego wymianie przekaźnik dalej nie chciał zasokczyć) ?
  • #9 385063
    dj-norek
    Poziom 21  
    Posty: 569
    Ocena: 33
    Sprawdzilem napiecie miedzy emiterami a zerem przy zasilaniu - jest ok 5 mV czyli jest ok, koncowki sa chyba ok bo przeciez graja - tyle ze jak poglosze mocniej to zaczynaja piszczec wysokie tony - moze to byc wina zbyt duzej opornosci rezystorow laczacych emitery tranzystorow mocy? Wstawilem tam 3,3 Ohm - wczesniej byly rezystory o oznaczeniu R22 (Tak pisalo na rezystorze) - czy to jest 0,22 Ohm? wywalilem te rezystory bo palily mi sie na nich tranzystorki Wymienilem przekaznik zalaczajacy na 24V i ku mojemu zdziwieniu teraz nie "cyka" - przynajmniej pierwsze proby wypadly pomyslnie. Zostala sprawa piszczacych wysokich tonow - moze ktos sie orientuje o co chodzi
  • #10 385153
    dj-norek
    Poziom 21  
    Posty: 569
    Ocena: 33
    a i zauwazylem nowy problem - uklad zabezpieczajacy wylancza tylko jak sie poglosi mocniej lewy kanal , jak balansem go przycisze to mozna poglaszac prawy i jest wszystko ok. Czy uklad zabrzpieczenia ma jakies oddzielne elementy na lewy i prawy kanal? czego powinienem szukac - bo przeciez oba kanaly graja i nie wydaje mi sie zeby to koncowki byly nie sprawne tylko ten uklad zabezpieczajacy
  • #11 385779
    Jaco18
    Poziom 26  
    Posty: 1122
    Pomógł: 7
    Ocena: 15
    R22 to 0,22 ohma i tyle powinno być - to są rezystory wyrównujące prądy - emiterowe i muszą być małe ponieważ przepływa przez nie duży prąd. (muszą być dośćdużej mocy) Jak się palą a koncówki wymieniłeś na sprawne to może uszkodzone jest w jakimś stopniu sterowanie, stopień poprzedzający?!!

    Układ zabezpieczający jest oddzielny na każdy kanał, reaguje na napięcie stałe na wyjściu i przesterowanie. Z reguły jest po jednym małym tranzystorze podłączonym przez jakiś duzy rezystor i ew. kondensatory do wyjścia na głośniki. Sprawdź te tr i ich otoczenie..

    Jakie napięcie jest podawane na przekaźnik ? MOże nie takie jak trzeba, teraz żadko uzywa się takich na 24 V, standard to 12 ale tu może być inaczej.
  • #12 387036
    dj-norek
    Poziom 21  
    Posty: 569
    Ocena: 33
    na perzekaznik idzie ok 36 V i tez takie idzie z zasilacza - po drodze nei zaobserwowalem jakis stabilizatorow jest jeden 5v ale to akorat do czegos innego.
  • #13 769672
    john_doe
    Poziom 16  
    Posty: 244
    Ocena: 8
    ma ten wzmacniacz na stole, parametry orginalnego przekaznika: 5A 24V DC / 240 V AC

    koncowka orginalnie zrobiona jest na 2sb1254 (w tme zamiennik 1255) i 2sd1894(w tme jest dostepny orginal)
  • #14 769777
    ekaand
    Poziom 22  
    Posty: 522
    Pomógł: 37
    Ocena: 165
    Zobacz jeszcze , czy to zabezieczenie nie ma przypadkiem termistorów umieszczonych gdzieś na radiatorze.
  • #15 770593
    john_doe
    Poziom 16  
    Posty: 244
    Ocena: 8
    na radiatorze poza 4 tanzystorami koncowki sa jeszcze 3: 2 szt - sterowanie koncowki i 1 tranzystor mocy
  • #16 770714
    serwis_sat
    Poziom 20  
    Posty: 530
    Pomógł: 23
    Ocena: 23
    Są pewne "urzadzenia" Philipsa,które nie wystartuja na zamiennikach lub elementach o tych samych wartościach tylko zakupywane poza autoryzacją Philipsa.
    Znam ten model i bez wymiany kilku elementów sie nie obędzie.

Podsumowanie tematu

✨ Wzmacniacz PHILIPS FA911 ma problem z przekaźnikiem kolumn, który działa poprawnie po dłuższym wyłączeniu, ale po nagrzaniu i ponownym włączeniu zaczyna cykać i nie załącza się stabilnie. Wymieniono końcówki mocy na tranzystory BD650 i BD649 oraz tranzystory sterujące przekaźnikiem (BC548 i BC558) i kondensator czasowy, jednak problem pozostał. Przekaźnik był wcześniej wymieniany na 12 V, podczas gdy zasilanie wynosi około 36 V, co mogło powodować uszkodzenia. Zastosowano przekaźnik 24 V, co poprawiło działanie, ale przy większym wzmocnieniu wzmacniacz się wyłącza. Występuje także problem z piszczącymi wysokimi tonami przy większej głośności, prawdopodobnie związany z rezystorami emiterowymi (wymieniono 0,22 Ω na 3,3 Ω, co może być przyczyną). Układ zabezpieczający jest oddzielny dla każdego kanału i reaguje na napięcie stałe oraz przesterowanie; problem pojawia się głównie na lewym kanale. Sugerowano pomiary napięć stałych na wyjściach końcówek mocy oraz sprawdzenie elementów układu zabezpieczającego, w tym tranzystorów i ewentualnych termistorów na radiatorze. Oryginalne końcówki mocy to tranzystory 2SB1254 i 2SD1894, a oryginalny przekaźnik ma parametry 5A 24V DC / 240V AC. Wzmacniacz może nie działać poprawnie na zamiennikach elementów bez autoryzacji Philipsa, co wymaga wymiany kilku kluczowych komponentów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA