Witam,
różne i nieprzewidziane sprawy spowodowały, iż nie mogłem wcześniej zamieścić obiecanej Tobie odpowiedzi, za co przepraszam.
Zacznijmy od końca, a więc od wyjścia. Zorientowałem się, iż podany przez Ciebie układ pobierać może maksymalnie 2
mA prądu (wypływającego ze wzmacniacza), czyli wzmacniacz operacyjny typu
LM358A w większości egzemplarzy powinien tyle wydać, zobacz
TAM w
DataSheet PDF na stronie 3 (Output Current Source) gdzie podana jest minimalna wartość 20
mA, a typowa wynosi 40
mA.
Nie mniej, należy to sprawdzić po użyciu konkretnego egzemplarza
LM358A.
Teraz schemat przetwornika prąd/napięcie z zaznaczeniem rzeczywistych dodatnich kierunków prądów:
Napięcie zasilania (symetryczne) powinno wynosić 15
V i będzie wspólne dla obu wzmacniaczy operacyjnych (drugi, patrz niżej), natomiast wartość rezystora
R (499
Ω ±0,5
%) już sobie wyjaśniliśmy wcześniej.
Konsekwentnie do powyższego należy również odwrócić kierunki prądów w obu zaproponowanych (jeden z układów do zastosowania) przeze mnie przetwornikach prąd/prąd:
Zauważ też, iż zamieniony jest kierunek prądu źródła prądowego 100
µA oraz jego podłączenie do szyny zasilania.
Scalone referencyjne źródło prądu typu
REF200 jest do nabycia w Polsce, a jego
DataSheet TAM.
Tu prądy; wpływający i wypływający, mają swój wspólny (wirtualny) węzeł razem z węzłem środka zasilacza symetrycznego ±15
V (
+Vs/-Vs).
Natomiast wzmacniacz operacyjny ze swego wyjścia "daje" tylko różnicę owych prądów przy aktualnej ich wartości, a ta wynosi maksymalnie 4
mA, czyli warunki pracy dla tego wzmacniacza operacyjnego są znacznie łagodniejsze.
Odnośnie wartości rezystorów to też już sobie wyjaśnialiśmy (0,5
% Szereg Rezystancji E-192).
Pozostał przetwornik temperatura/prąd:
Tu nic zmienić nie można, należy tylko właściwie włączyć do obwodu ten przetwornik pamiętając, iż przepływ prądu w pętli prądowej wymuszony zostanie za pomocą zasilacza napięcia stałego o napięciu ok. 24
V, które nie musi być stabilizowane, ale powinno być dobrze wyfiltrowane.
Ponieważ do potencjału zerowego (masy) już jest podłączony zacisk przetwornika prąd/prąd , to można uziemić tu tylko zacisk dolny i wtedy zasilacz musi być w "układzie pływającym" (odizolowanym).
Można też zamienić miejscami (połączenie szeregowe) zasilacz 24
V z przetwornikiem temperartura/prąd, pamiętając zawsze o właściwym kierunku podłączenia.
Zechciej zauważyć, iż przetwornikowi prąd/prąd zamiana kierunku prądu specjalnie nie zaszkodzi, choć będzie źle przetwarzał, ale spowoduje to również zamianę polaryzacji napięcia wyjściowego i szybko się to wyda.
Natomiast przetwornik temperatura/prąd jest wrażliwy na zamianę polaryzacji i dlatego też włączona jest w szereg z nim dioda zabezpieczająca i nie należy jej usuwać...
Przypominam sobie, iż widziałem w książce (ale też i w
AplicationNote) w/w przetworniki 4
mA do 20
mA na 0
V do 10
V i odwrotnie bez referencyjnego źródła prądu (i je stosowałem, ale było to ok. 25 lat wstecz), gdzie odniesieniem (potrzebnym do przesunięcia poziomu) było jedno z napięć zasilania wzmacniacza operacyjnego.
Sprawdziłem; w domu nie mam tej książki, ale wiele książek pozostawiłem w Zakładzie Kolegom, kiedy odchodziłem na emeryturę.
Nominalnie mam do nich dostęp, ale już nie pamiętam tytułu, więc jak pojadę do Nich odwiedziny to te schematy postaram się skserować i je tu zamieścić.
Pozdrawiam