Witam
Zbudowalem zapłon elektroniczny tyrystorowy z gromadzeniem energii w pojemności układ sterowany jest oryginalnie przerywaczem ale już mam zaplanowane zmianę na bezstykowy jako czujnik wykorzystam transoptor tj diodę IRED i odbiornik pomiedzy którymi będzie przesłona ,która z kolei będzie zamocowana na wale .Czujnik chcę podłączyć do komparatora np LM393 ,który będzie sterował kluczem tranzystorowym w obwodzie modułu jak przerywacz. Niestety wyprzedzenie zapłonu jest stałe (tak jak ustawię tak jest cały czas) .Tutaj rodzi się moja prośba do Was drodzy forumowicze. Jaki układ mógłby mi (silnikowi) regulować wyprzedzenie tj zwiększać kąt wyprzedzenia w miarę wzrostu predkości obr. Wydaje mi się że musiał by być to układ opóźniający który wraz ze wzrostem predkości obr silnika zmniejszał by to opóźnienie. Jako wskaźnik prędkości mogłoby służyć napięcie prądnicy które rośnie wraz ze wzrostem obrotów. Mam tu na myśli dodatkową ceweczkę ktora byłaby tylko "czujnikiem" prędkości.Więc tak to sobie wyobrażam małe napięcie dodatkowej cewki = małe obr silnika duże opóźnienie na klucz ,napięcie rośnie czas opóźnienia maleje zapłon przyśpiesza. Bardzo proszę o komentarz ,oraz Wasze pomysły .Z gory wielkie dzieki.
Zbudowalem zapłon elektroniczny tyrystorowy z gromadzeniem energii w pojemności układ sterowany jest oryginalnie przerywaczem ale już mam zaplanowane zmianę na bezstykowy jako czujnik wykorzystam transoptor tj diodę IRED i odbiornik pomiedzy którymi będzie przesłona ,która z kolei będzie zamocowana na wale .Czujnik chcę podłączyć do komparatora np LM393 ,który będzie sterował kluczem tranzystorowym w obwodzie modułu jak przerywacz. Niestety wyprzedzenie zapłonu jest stałe (tak jak ustawię tak jest cały czas) .Tutaj rodzi się moja prośba do Was drodzy forumowicze. Jaki układ mógłby mi (silnikowi) regulować wyprzedzenie tj zwiększać kąt wyprzedzenia w miarę wzrostu predkości obr. Wydaje mi się że musiał by być to układ opóźniający który wraz ze wzrostem predkości obr silnika zmniejszał by to opóźnienie. Jako wskaźnik prędkości mogłoby służyć napięcie prądnicy które rośnie wraz ze wzrostem obrotów. Mam tu na myśli dodatkową ceweczkę ktora byłaby tylko "czujnikiem" prędkości.Więc tak to sobie wyobrażam małe napięcie dodatkowej cewki = małe obr silnika duże opóźnienie na klucz ,napięcie rośnie czas opóźnienia maleje zapłon przyśpiesza. Bardzo proszę o komentarz ,oraz Wasze pomysły .Z gory wielkie dzieki.