Panowie mam o to taki problem.Wymieniałem ostatnio elektrozawór gazu i prz okazji wyminiłem przewody cieczy chłodzacej na parowniku i go rozkrecilem wymyłem i ustawiłem.Problem jest taki że jak odpalam z rana samochód na benzynce jest wszystko ok, jak przełacze go na lpg trzesie cała buda,obroty spadaja do 500 a nawet i zgasnie.Problem ginie jak samochod nagrzeje az silnik parzy.Przed wymiana elektrozaworu i czysczenia parownika bylo wszystko ok.Wiec co to moze byc??