Witam...
Mam dysk WD2500 ( 250 GB) ...
Mam z nim taki problem..
Podczas odpalenia komputera Bios nie moze wogole odczytac napedow ..tzn.
Nie wodzi parametrow tego dysku, a przez to nie chce dalej pojsc.
Dysk zachowuje sie dosc dziwnie, ale jak czytalemn na forum to nie tylko Ja mam taki problem...
Robi mniej wiecej w ten sposob: Tyk Tyk PYK PYk...w tedy jak dotkne dysku to czuje ze silnik chodzi i staje.
To pykanie to tak jakby wlaczanie glowic i wylaczanie.
Nie wiem dokladnie czy to o wlaczanie chodzi bo na dyskachi ich usterkach sie nie znam...
Pomyslalem ze to wina eletroniki.
Tylko niestety nie mialem takiej elektroniki do 250 wiec podlozylem od WD 60GB.
Majac nadzieje zeby zobaczyc czy wogole zastartuje w biosie.
Pomyslalem ze sterowanie glowicami moze byc podobne na sam poczatek juz nie chcialem od Niego cudow.
To by mi uzmyslowlo ze to jest wina Elektroniki.
Rozmiarowo elektronika pasowala zarowno do silnika jak i do glowic.
Efekt po wlaczniu byl ten sam czyli Pyk Pyk...i niestabilne obrity Silnika.
Identycvznie jak w oryginalnej elektronice.
Po wmontowaniu tej elektroniki z powrotem (ale tej oryginalnej) do dysku 60GB tamtem chodzil bardzo dobrze.
Takze elektornika chyba nie ma tutaj nic wspolnego...
Jak myslicie czego tutaj sie czepic?
Czy wymienic elektronike prawidlowa od Dysku WD 250GB czy to jest wina glowic...
Acha czy ma ktos jakies materialy na temat jak sie serwisuje dyski HDD Czyli jak zdejmuje glowice Itp. ?
Jak naprawia sie Firmware jakie jest oprgramowanie do tego typu rzeczy i jakie sa najczestrze usterki w dyskach.
Mam kilka zwalonych elektronicznie i moze by ich do zycuia przywrocil jako archiwum do Danych
Z Gory Dziekuje Fachowcowi co odpowie na moja prosbe...
PZDR
Big THX
Mam dysk WD2500 ( 250 GB) ...
Mam z nim taki problem..
Podczas odpalenia komputera Bios nie moze wogole odczytac napedow ..tzn.
Nie wodzi parametrow tego dysku, a przez to nie chce dalej pojsc.
Dysk zachowuje sie dosc dziwnie, ale jak czytalemn na forum to nie tylko Ja mam taki problem...
Robi mniej wiecej w ten sposob: Tyk Tyk PYK PYk...w tedy jak dotkne dysku to czuje ze silnik chodzi i staje.
To pykanie to tak jakby wlaczanie glowic i wylaczanie.
Nie wiem dokladnie czy to o wlaczanie chodzi bo na dyskachi ich usterkach sie nie znam...
Pomyslalem ze to wina eletroniki.
Tylko niestety nie mialem takiej elektroniki do 250 wiec podlozylem od WD 60GB.
Majac nadzieje zeby zobaczyc czy wogole zastartuje w biosie.
Pomyslalem ze sterowanie glowicami moze byc podobne na sam poczatek juz nie chcialem od Niego cudow.
To by mi uzmyslowlo ze to jest wina Elektroniki.
Rozmiarowo elektronika pasowala zarowno do silnika jak i do glowic.
Efekt po wlaczniu byl ten sam czyli Pyk Pyk...i niestabilne obrity Silnika.
Identycvznie jak w oryginalnej elektronice.
Po wmontowaniu tej elektroniki z powrotem (ale tej oryginalnej) do dysku 60GB tamtem chodzil bardzo dobrze.
Takze elektornika chyba nie ma tutaj nic wspolnego...
Jak myslicie czego tutaj sie czepic?
Czy wymienic elektronike prawidlowa od Dysku WD 250GB czy to jest wina glowic...
Acha czy ma ktos jakies materialy na temat jak sie serwisuje dyski HDD Czyli jak zdejmuje glowice Itp. ?
Jak naprawia sie Firmware jakie jest oprgramowanie do tego typu rzeczy i jakie sa najczestrze usterki w dyskach.
Mam kilka zwalonych elektronicznie i moze by ich do zycuia przywrocil jako archiwum do Danych
Z Gory Dziekuje Fachowcowi co odpowie na moja prosbe...
PZDR
