Tak się zastanawiałem i nie wiem czy takie coś przejdzie.
Powiedzmy że mam radioodtwarzacz z jednym wyjściem RCA i wzmacniacz 4 kanałowy z dwoma wejściami RCA i wyjściem RCA - Czy zamiast robić rozgałęźnik z tego jednego RCA można by podłączyć OUT ze wzmacniacza do jednego wejściowego RCA we wzmacniaczu? Rozumiem że po rozgałęzniku głośność ogólnie spadnie z powodu podziału sygnalu (jak się mylę to proszę o sprostowanie) a jak to by było o ile to możliwe w tym drugim przypadku (out do in we wzm ) ? Jak rozwiązane na ogól jest to wyjście we wzmacniaczu nie jest to przypadkiem taki rozgałęznik ukryty po prostu pod obudową? Czy wzm. może się upalić
? Testowal już ktoś coś takiego?
poniżej rysunek orientacyjny.
a moze nie trzeba podłączać do wszystkich RCA we wzm. żeby slyszalne były wszystkie 4 kanały??
Powiedzmy że mam radioodtwarzacz z jednym wyjściem RCA i wzmacniacz 4 kanałowy z dwoma wejściami RCA i wyjściem RCA - Czy zamiast robić rozgałęźnik z tego jednego RCA można by podłączyć OUT ze wzmacniacza do jednego wejściowego RCA we wzmacniaczu? Rozumiem że po rozgałęzniku głośność ogólnie spadnie z powodu podziału sygnalu (jak się mylę to proszę o sprostowanie) a jak to by było o ile to możliwe w tym drugim przypadku (out do in we wzm ) ? Jak rozwiązane na ogól jest to wyjście we wzmacniaczu nie jest to przypadkiem taki rozgałęznik ukryty po prostu pod obudową? Czy wzm. może się upalić
poniżej rysunek orientacyjny.
a moze nie trzeba podłączać do wszystkich RCA we wzm. żeby slyszalne były wszystkie 4 kanały??