logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak przystosować wzmacniacz mocy do zasilania niesymetrycznego 12V?

bisz 02 Sie 2007 12:24 1236 5
REKLAMA
  • #1 4138741
    bisz
    Poziom 18  
    Posty: 359
    Pomógł: 3
    Ocena: 15
    Zapozyczylem pewien schemat ze Sztuki elektroniki wzmacniacza mocy, z tym ze chce go przystosowac do zasilania niesymetrycznego 12V. (W orginale jest +-15V), Udalo mi sie juz to w prawdzie osiagnac zmieniajac wartosci kilku rezystorów. Wszystko to robie na razie w programie do symulacji obwodów i ładnie działa i wzmacnia, jest tylko jedna wątpliwość, mierze napięcie na wyjściu lecz bez obciążenia, gdy wstawie tam np 4 Ohm co zamierzam później robić w praktyce to amplituda maleje do miliwoltów i jest dosc zniekształcona, Zatem czy program kłamie i w ciemno budować czy faktycznie cos jest nie tak ze uklad jakos nie daje rady prądowo.
    zamieszczam link do orginalnego schematu :
    Jak przystosować wzmacniacz mocy do zasilania niesymetrycznego 12V?
    Symetryczne zasilanie zrobilem poprzez dzielnik napięcia, a rezystorom nadalem takie wartosci:
    R1=22k
    R3=2.5k
    reszta bez zmiany
  • REKLAMA
  • #2 4138918
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Posty: 3447
    Pomógł: 501
    Ocena: 451
    Zmiana R1 na 22k jest bez sensu, bo R1 powinno być równe R4 (kompensacja dryfu stopnia różnicowego). Układu w tej postaci nie mozna zasilać napieciem niesymetrycznym, chyba, że R1 byłby podłączony do dzielnika np. 10k/10k włączonego miedzy "+" a masę.
    Rezystory R7 i R8 powinny być 10 razy mniejsze: po 0,5 ohma.
    Przy zasilaniu 12V - R3 dałbym 3,3k.
  • REKLAMA
  • #3 4139367
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 4139541
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Posty: 3447
    Pomógł: 501
    Ocena: 451
    Jeszcze tytułem uzupełnienia:
    dla polaryzacji stopnia koncowego użyto 3 diod Si, na skutek czego przez tranzystory końcówki płynie spory prąd, dlatego sa dość duże oporniki w emiterach, taka koncepcja ma istotna wadę: trudno uzyskać sprzężenie termiczne między radiatorem, a diodami - a temperatura ma taki sam wpływ na napięcie "otwarcia" diod, jak i tranzystorów.
    Sugeruję zamiast 3 diod - użycie pojedynczego tranzystora np. w obudowie TO220, przymocowanego do radiatora, i z potencjometrem miedzy emiterem a kolektorem, z suwakiem na bazę. Taki tranzystor będzie znacznie lepiej kompensował zmianę punktu pracy końcówki, na dodatek przy mniejszych stratach.
  • REKLAMA
  • #5 4139642
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 4139728
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA