Witam.
Jestem użytkownikiem internetu radiowego. W tej chwili posiadam antenę panelowa bez talerza i mam bardzo słaby zasięg max 42% ale zazwyczaj 34% czyli coś około -76dBm. Nie bylo by problemu gdyby nie to ze spada prędkość... Słyszałem ze anteny panelowe są dobre jeśli nadajnik jest gdzieś blisko około 1-2km a ja mam do nadajnika około 4-5km i chciałem dokupić talerz ale mi odradzono i zaproponowano antenę helikalna lub yagi. I nie wiem co zrobić, mogę wydać coś około 50zl na antenę ewentualnie bo właśnie tyle kosztuje talerz. Czy to będzie dobry pomysł?
W razie jasności proszę pytać o szczegóły.
Jestem użytkownikiem internetu radiowego. W tej chwili posiadam antenę panelowa bez talerza i mam bardzo słaby zasięg max 42% ale zazwyczaj 34% czyli coś około -76dBm. Nie bylo by problemu gdyby nie to ze spada prędkość... Słyszałem ze anteny panelowe są dobre jeśli nadajnik jest gdzieś blisko około 1-2km a ja mam do nadajnika około 4-5km i chciałem dokupić talerz ale mi odradzono i zaproponowano antenę helikalna lub yagi. I nie wiem co zrobić, mogę wydać coś około 50zl na antenę ewentualnie bo właśnie tyle kosztuje talerz. Czy to będzie dobry pomysł?
W razie jasności proszę pytać o szczegóły.