Mam płytę główną ECS K7VZA v3.0 z najnowszym biosem v3.6a i problem, ale do końca nie wiem, co jest jego przyczyną. Otóż BIOS tej płyty nie rozpoznaje poprawnie ilości zainstalowanej na niej pamięci, zwykle zawyża jej ilość a dzieje się tak po dłuższym wyłączeniu komputera. Zamontowywane są dwa moduły pamięci typu: 128MB SDRAM, ustawione na: 7-1-1-1R 4-1-1-1W 3-3-3CL pracujące z częstotliwością: 1x 133MHz. Dokładnie są to pamięci typu: 128MB 8x(16Mx8) SDRAM PC133U-333-542 (CL3 upto 133MHz) i Micron 128MB 8x(16Mx8) SDRAM PC133U-333-542 (CL3 upto 133MHz). Dodam jeszcze, że obsadzenie trzeciego banku kością 64MB powoduje zawieszenie się komputera już przy ładowaniu win98se, podobnie jest z Windowsem XP, ten przy starcie zatrzymuje się na błędzie stopu. W tym miejscu muszę nadmienić, że BIOS ściągnąłem ze strony głównej producenta płyty i wszystko pracowało bez problemu na Duronie 850MHz (901MHZ 106x8.5), obecnie Athlon XP 1700+.
Komputer raczej się nie przegrzewa, bo temperatury są w normie wewnątrz obudowy temperatura wynosi 26.7°C, temp. Proc. 36.9°C (przy stałym obciążeniu klientem Seti). Można też raczej wykluczyć uszkodzenie pamięci, bo sprawdzałem je w innym komputerze, tyle tylko, że pracowały z częstotliwością 100MHz. Przeciążenie zasilacza również można wykluczyć, bo mimo dość rozbudowanego systemu napięcia są w porządku. Odciążyłem zasilacz poprzez usunięcie wszystkich kart za wyjątkiem graficznej i efekt był ten sam. Na zakończenie nasuwa mi się takie spostrzeżenie, że płyta ta nie radzi sobie z częstotliwością 133MHz, chociaż jest do tego przystosowana przez producenta a biosy od v3.3b obsługują procesory Athlon XP. Czy ponowna aktualizacja biosu do tej samej wersji ma jakiś sens i może to poprawić tą sytuację czy czeka mnie kolejna wymiana płyty głównej?
I jeszcze jedno pytanie czy mógłby mi pan wytłumaczyć zapis poniższej tabeli, bo zupełnie nie wiem, o co w niej chodzi? (tabela w załączniku)
Komputer raczej się nie przegrzewa, bo temperatury są w normie wewnątrz obudowy temperatura wynosi 26.7°C, temp. Proc. 36.9°C (przy stałym obciążeniu klientem Seti). Można też raczej wykluczyć uszkodzenie pamięci, bo sprawdzałem je w innym komputerze, tyle tylko, że pracowały z częstotliwością 100MHz. Przeciążenie zasilacza również można wykluczyć, bo mimo dość rozbudowanego systemu napięcia są w porządku. Odciążyłem zasilacz poprzez usunięcie wszystkich kart za wyjątkiem graficznej i efekt był ten sam. Na zakończenie nasuwa mi się takie spostrzeżenie, że płyta ta nie radzi sobie z częstotliwością 133MHz, chociaż jest do tego przystosowana przez producenta a biosy od v3.3b obsługują procesory Athlon XP. Czy ponowna aktualizacja biosu do tej samej wersji ma jakiś sens i może to poprawić tą sytuację czy czeka mnie kolejna wymiana płyty głównej?
I jeszcze jedno pytanie czy mógłby mi pan wytłumaczyć zapis poniższej tabeli, bo zupełnie nie wiem, o co w niej chodzi? (tabela w załączniku)