DC2003 po pierwsze uziemienie obudowy przez podłączenie do kaloryfera powoduje, że w przypadku pojawienia się napięcia na obudowie dojdzie do zadziałania wyłącznika róż.-prąd jeśli taki posiada. Po drugie zgodnie z przepisami, kłaniają się tu polskie normy (nie domorosły elektryk) w łazience masz obowiązek wykonać połączenia wyrównawcze, czyli połączyć ze sobą każdą metalową część (pralka, wanna, kaloryfer), a to że zginęła osoba dotykająca kaloryfera na piętrze to jest niestety inny błąd dość często popełniany przez niedouczonych "elektryków". Jeśli nie ma różnicówki (sieć TN-C - 4 przewodowa) przewód neutralny mostkujemy na obudowę.
Następna sprawa rury instalacji grzewczej powinny być podłączone do uziemienia, za to odpowiada elektryk wykonujący instalację w budynku bądź monter pieca. Też kłaniają się polskie normy.
A co do tych plastikowych rur, dwa lata temu, miałem następujący przypadek, instalacja w oborze, rozcinana rozłącznikiem 4 polowym (3 fazy + przewód neutralny) wyłączona na noc - w środku nocy zabiło 4 krowy, dlaczego? Porażenie spowodowane było uszkodzeniem elektrycznym silnika w hydroforni. Dodam, że pomiędzy hydrofornią a tym konkretnym gospodarstwem rury były plastikowe.